A potem Islandia i Pingiwńska Republika Ludowa Bieguna itd.
Rosja zaatakowała Ukrainę? Ciekawe. Na Krymie ponad 95% mieszkańców to Rosjanie, którzy sprzeciwili się obaleniu demokratycznie wybranego prezydenta. A o spaleniu żywcem ludzi w Odessie, rehabilitacji UPA, usunięciu rosyjskiego języka z urzędów na wschodzie, jaraniu się Dirlewangeren to już nikt nie powie? Bez jaj. Skoro USA mogło zbombardować bezprawnie Belgrad, to niech się Ukraińcy cieszą, że Rosji się nie chce rozpętywać wojny. Historycznie i geopolitycznie rzecz biorąc, to Przemyśl jest bardziej ukraiński od Doniecka.