Małe niezrozumienie... nie jestem oburzony na to, że w Brodrii nie ma dostępu do pewnej części forum - nawet zresztą nie wiem czy dla nieużytkowników, czy dla nieobywateli? To jest wewnętrzna sprawa FB i nic mi do tego, zresztą chyba we wszystkich mikronacjach jakieś części for nie są dostępne publicznie. Po prostu stwierdziłem fakt, że nie mając konta w FB, a tym bardziej nie posiadając obywatelstwa nie znam treści tych sporów i mogę bazować tylko na tym co napisano tutaj.
Nie widzę powodu by Waszmość przepraszał za innych... Zapewne miał Waszmość dobre intencje i wierzył w to, że "Brodria się zmieniła" gdy swego czasu próbował doprowadzić do zgody pomiędzy naszymi krajami. Jak Waszmość pamięta ja byłem sceptyczny... i niestety nie pomyliłem się - na powrót macie Grutina i Aykma czyli nic się nie zmieniło. Tym samym raczej trudno będzie dogadać się pomiędzy grupami tych powiedzmy umiarkowanie niechętnych czy raczej niechętnych "niebluzgających" - zresztą brak ataków nie oznacza chęci współpracy. Ci "bluzgający" po obu stronach oczywiście nie dogadają się z założenia.
Dlatego te próby porozumienia są skazane na niepowodzenie... a do tego jeszcze pogarszają sytuację. Osoby, które próbują doprowadzić do zgody na siłę popadają w nieporozumienia w swoich krajach... to jeszcze pogłębia konflikt.
Wydaje mi się, że należy przyjąć do wiadomości, że Bialenia i Brodria to państwa sobie mocno niechętne, żeby nie napisać wrogie. Nie ma chyba sensu zmieniać tego na siłę... bo to prowadzi do jeszcze większej wrogości. Dlatego uważam, że należy utrzymać chłodne stosunki dyplomatyczne i nic ponadto. Próba wmawiania jakiegoś sojuszu czy przyjażni jest absurdem, gdy faktycznie więcej jest niechęci po obu stronach. Moim zdaniem należy najmnej wchodzić sobie w drogę, tak aby osoby chcące działać w obu krajach nie miały problemów, a konflikty nie pogłębiały się.
Ze swojej strony mogę tylko zaapelować do innych mających do Brodrii stosunek negatywny czy sceptyczny - po prostu dajcie sobie spokój i nie właźcie tam... Tak jak my nie chcemy tutaj Grutina i jego klonów, tak Brodryjczycy nie chcą tam nas czyli ludzi z tym krajem skonfliktowanych. Po prostu "dajmy sobie siana" i omijajmy się szerokim łukiem, a ci którzy chcą działać po obu stronach niech to robią, ale niech nie próbują "polepszać na siłę", bo to na gorsze się obraca.