Autor Wątek: Praca magisterska Tomasza Rabotowicza  (Przeczytany 1023 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Akrypa Rabotowicz von Primisz

  • Klacz Teutońska
  • Policja Krajowa
  • Fanatyk
  • ****
  • Wiadomości: 1288
  • : 38
  • Płeć: Kobieta
  • Pałowniczka
    • NPE: BI14020900117
  • Stopień służbowy Stopień w Policji Krajowej RB Stopień w Siłach Zbrojnych RB
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Praca magisterska Tomasza Rabotowicza
« dnia: Sob, 03 Sty 2015, 18:14:50 »
Drodzy Bialeńczycy!
Mam radość pokazać wam efekt wielu godzin mojej pracy.
Zachęcam do lektury, tekst po za odniesieniami do polityki RB ma także wielce ciekawe elementy które mam nadzieje, że wam się spodobają. Nie jest to na pewno praca o historycznym poziomie jak te Andrzeja ale ma inne plusy które zobaczycie jeśli zaczniecie to czytać.
Liczę iż wielu się osobom które przeczyta się spodoba i ukaże wam obliczę systemu w jakim żyjecie. xD

Cytuj
Tomasz Rabotowicz
Praca Magisterska
„Manifest Instytutu Akryponyzmu”
Praca polityczno-społeczna


Manifest Instytutu Akryponyzmu

Widmo krąży po Bialenii - widmo Akryponyzmu. Wszystkie potęgi starego mikroświata połączyły się dla świętej nagonki przeciw temu widmu, Prezydent i Marszałek, Kazakov i Hewret, brodryjscy monarchiści i bialeńscy dekabryści.
Czas już wreszcie, aby Akryponyści wyłożyli otwarcie wobec całej Bialenii swój system poglądów, swoje cele, swoje dążenia i bajce o widmie Akryponyzmu przeciwstawili manifest samego Instytutu.
W tym celu zebrali się w Bengazi i Akryponyści najróżniejszych narodowości i nakreślili następujący Manifest.

I. Swarzyści a Kuce

Historia dotychczasowego mikroświata jest historią walk kulturalnych.
Wyrosłe w Republice Bialeńskiej nowoczesne społeczeństwo swarzystowskie nie zniosło przeciwieństw kulturalnych. Zastąpiło ono jedynie dawne rasy, dawne warunki ucisku, dawne formy walki przez nowe.
Nasza epoka, to epoka Swarzyzmu. Całe społeczeństwo rozszczepia się coraz bardziej i bardziej na kilka wielkich wrogich obozów. Aktualnie w naszej Republice rządzi rasa Swarzystowska, jest rasa wielce przełomowa. To głównie dzięki jej przełomowej roli w historii powstała Republika. Tam gdzie się tylko pojawiła zniosła Monarchofaszystowskie pojęcia i stosunki moralno-kulturowe. Pozrywała bezlitośnie wielorakie węzły zasług, które przywiązywały człowieka do jego „aktywnościowego zwierzchnika" i nie pozostawiła między obywatelami żadnego innego węzła, prócz nagiego interesu państwowego, prócz wyzutej z wszelkiego sentymentu ,,zapłaty funkcją".
Swarzyści odarli z aureoli świętości wszystkie rodzaje zajęć, które cieszyły się dotychczas samoczynnym szacunkiem i na które spoglądano z trwożną czcią i strachem. Admina, sędziego, proroka, dziennikarza, uczonego, prezydenta, posła, wojskowego itd. zamieniła w swoich płatnych, najemnych obywateli. Swarzyści zdarli ze stosunków rodzinnych ich rzewnie sentymentalną zasłonę i sprowadziła je do nagiego stosunku ciekawskiego pozwalając swoim członkom na nieograniczoną miłość i zmianę płci o której nie było by do pomyślenia za starych czasów.
Swarzyści nie mogą istnieć bez nieustannego rewolucjonizowania narzędzi aktywności, a więc stosunków pomocy i postów, a więc całokształtu stosunków obywatelskich. Natomiast pierwszym warunkiem istnienia wszystkich dawniejszych ras kulturalnych było zachowanie starego sposobu tworzenia iluzji wspólnoty.
Ciągły przewrót w prawie, bezustanne wstrząsanie wszystkimi stosunkami obywatelskimi, wieczna niepewność stanowiska i wieczny ruch - wyróżniają epokę burżuazyjną spośród poprzednich. Wszystkie stężałe, zaśniedziałe stosunki, wraz z nieodłącznymi od nich z dawien dawna uświęconymi pojęciami i poglądami ulegają rozkładowi. Wszystko co dziedziczne i znieruchomiałe zostaje pochłonięte przesz zgłodniały system biurokratyczny. Wszelkie świętości i prywatne układy zostają sprofanowane i ludzie są nareszcie zmuszeni patrzeć trzeźwym okiem na swe stanowisko życiowe, na swoje funkcje i posady.
Potrzeba coraz szerszego zbytu dla swych ludzi gna swarzyzm po całym Polinie. Wszędzie musi się ona zagnieździć, wszędzie ugruntować, wszędzie zadzierzgnąć stosunki, niszczyć pojęcia, wprowadzać biurokratyczne prawo i wprowadzić dojrzałość niszcząc romantyczność epoki Monarchofaszyzmu.
Przez eksploatację rynku światowego swarzyści nadali produkcji i spożyciu wszystkich krajów charakter kosmopolityczny. Szykowała się do tego już niejednokrotnie. Któż nie pamięta "Nie ważne skąd pochodzisz jesteś Sarmatą!"? Wtedy łączyła się z nacjonalizmem Sarmackim a teraz z czym innym lecz zamiar zostaje zawsze taki sam.
Ku wielkiemu żalowi reakcjonistów usunęła spod nóg aktywności podstawę Sarmacką. Odwieczne narodowe gałęzie aktywności uległy zniszczeniu i ulegają mu codziennie w dalszym ciągu. Kto zniszczył regiony jeśli nie swarzyści.
Dzięki szybkiemu doskonaleniu wszelkich narzędzi aktywności, forów, stron, systemu i skrubów, dzięki niezwykłemu ułatwieniu komunikacji, swarzyzm wciąga i zabija kultury wszystkich odmienności, nawet najbardziej barbarzyńskie grutninowskie narody stają się wciągnięte przesz sidła swarzyzmu.
Łatwość nowych mieszkańców i aktywności jest tą ciężką artylerią, za pomocą której burzy ona wszystkie mury Awarskie, zmusza do kapitulacji najbardziej zaciekłą nienawiść szlachciców do nowych mieszkańców. Pod groźbą zagłady, zniewala ona wszystkie stany szlacheckie i arystokratyczne do przyswojenia sobie burżuazyjnego sposobu mieszkania, zniewala je do wprowadzenia u siebie tzw. cywilizacji, tj. do stania się swarzystami. Słowem, stwarza sobie mikroświat na obraz i podobieństwo swoje.
Swarzyści podporządkowali kulturę panowaniu polityki i kulcie swoich idei. Stworzyła olbrzymie fora, zwiększyła w wysokim stopniu liczbę obywateli i funkcji urzędowych w przeciwieństwie do arystokratycznej i wyrwała w ten sposób znaczną część ludności z idiotyzmu życia monarchistów. Podobnie jak kulturę od polityki, uzależniła ona aktywność od funkcji.
Jednak stosunki obywatelskie swarzyzmu stały się zbyt ciasne dla wchłonięcia wytworzonego przez nie aktywność. W jaki sposób przezwycięża swarzyzm kryzysy? Z jednej strony przez przymusowe niszczenie wszelkich odłam różnic kulturalnych, z drugiej strony, przez zdobycie nowych obywateli i mikronacji. W jaki więc sposób? W ten sposób, że przygotowuje kryzysy bardziej wszechstronne i potężne i zmniejsza środki zapobiegania kryzysom aktywności.
Oręż, za pomocą którego swarzyzm powaliła monarchofaszyzm, zwraca się teraz przeciw samym swarzystom.
Ale swarzyści nie tylko wykuli oręż, który niesie jego zagładę; stworzyła ona także osoby, które tym orężem pokierują - nowoczesnych obywateli - kuce.
W tej samej mierze, w jakiej rozwija się swarzyzm i jego aktywność polityczna, rozwijają się kuce, klasa nowoczesnych obywateli, którzy dopóty tylko żyją, dopóki znajdują zajęcie, i dopóty tylko znajdują idee, dopóki ich praca pomnaża aktywność. Ci mieszkańcy, zmuszeni sprzedawać się od sztuki, są towarem aktywności, jak wszelki inny artykuł na forum v-świata, toteż na równi z innymi towarami podlegają wszelkim zmiennościom politycznym, wszelkim wahaniom Republiki.
Aktywność kucy zatraciła na skutek rozpowszechnienia nowych odmian technologicznych w mikronacji. Kuc i obywatel stają się prostym dodatkiem do forum, od którego wymaga się tylko aktywności najprostszej, najbardziej jednostajnej, do wyuczenia się antykucowych zajęć. Funkcje przyznawane kucom ograniczają się zatem niemal wyłącznie do wymaganej dla swarzystów aktywności by mogli dalej pławić się w swoich biurokratycznych statystykach, niezbędnych do utrzymania i przedłużenia jbytu państwa.
Kuce przebywają różne stopnie rozwoju. Ich walka z swarzyzmem rozpoczyna się wraz z jego istnieniem. Ale wraz ze wzrostem mikronacji kuce nie tylko powiększa się liczebnie, są one coraz bardziej wykorzystywane przesz swarzym dla interesów kultury politycznej która panuje. Interesy, warunki funkcji państwowych i prywatnych w łonie kucy wyrównują się coraz bardziej w miarę tego, jak komunikacja forumowa zaciera coraz bardziej różnice w aktywności i spycha pomysły mieszkańców prawie wszędzie do jednakowo niskiego poziomu.
To organizowanie się kuce min. w Kościół Zielony lub ZSEE, a tym samym w ruch społeczny, jest każdej chwili rozsadzany przesz "powagę" w ujęciu tego słowa swarzystowskim. Ale odradza się on wciąż na nowo, coraz mocniej, trwałej, potężniej. Zmusza on do uznania poszczególnych interesów kucy drogą ustaw, wykorzystując w tym celu rozłamy wewnętrzne wśród swarzystów którzy myślą, że mogą wykorzystywać kuce.
Spośród wszystkich ras, które są dziś przeciwstawne swarzyzmowi, jedynie kuce jest klasą rzeczywiście rewolucyjną. Pozostałe rasy upadają i giną wraz z rozwojem wielkiej aktywności, a kuce są tej aktywności nieodłącznym wytworem.
Dając zarys najogólniejszych faz rozwoju kucy jako rasy, śledziliśmy przebieg mniej lub więcej utajonej wojny domowej w łonie istniejącej Republiki, aż do punktu, kiedy wybucha ona otwartą rewolucją i kiedy pkuce, przez obalenie kulturą swarzyzmu, ugruntowuje swą wolność.
Podstawowym warunkiem istnienia i panowania swarzyzmu - jest nagromadzanie aktywności w ręku osób prywatnych, tworzenie i pomnażanie jej, warunkiem swarzyzmu jest aktywność kucy. Aktywność opiera się wyłącznie na konkurencji obywatelami pomiędzy sobą o funkcje publiczne. Postęp komunikacji forumowej, którego swarzyści są bezwolnymi i biernymi nosicielemi, stawia na miejsce izolacji kucy i ich wrogości wobec siebie. Swarzym myśli, że za pomocą konkurencji zniszczy ich rewolucyjne zespolenie za pomocą Instytutu. Wraz z wzrostem aktywności się przeto spod nóg burżuazji odsuwa sama  jej podstawa, na której wytwarza ona i przywłaszcza sobie urzędy. Wytwarza ona przede wszystkim swoich własnych grabarzy. Jej zagłada i zwycięstwo Kucy są jednakowo nieuniknione.

II. Kuce i Akryponyści

W jakim stosunku są w ogóle akryponyści do kucy?
Akryponyści nie stanowią żadnego odrębnego ruchu kulturalnego i społecznego w stosunku do innych stowarzyszeń kucykowych.
Nie mają oni żadnych interesów odrębnych od aktywności całej rasy kuców.
Nie wysuwają żadnych odrębnych zasad, w które chcieliby wtłoczyć ruch kucykowy.
Akryponyści tym tylko różnią się od pozostałych ruchów kucykowych, że z jednej strony w walkach toczonych przez kuce różnych narodów podnoszą i wysuwają na czoło wspólne, niezależne od regionu, interesy całej rasy, z drugiej zaś strony - że na rozmaitych szczeblach aktywności, przez które przechodzi walka pomiędzy kucem a swarzystem, reprezentują stale interesy ruchu jako całości.
W praktyce więc akryponyści są najbardziej zdecydowaną, porywającą naprzód częścią ruchów obywatelskich wszystkich mikronacji, w teorii wyprzedzają oni pozostałą masę kucy zrozumieniem warunków, przebiegu i ogólnych wyników ruchu kucykowego.
Najbliższy cel akryponystów jest ten sam, co wszystkich pozostałych ruchów obywatelskich: ukształtowanie kucy w rase, obalenie panowania swarzyzmu, zdobycie władzy kulturalnej przez kucyki.
Wszystkie ruchy aktywności podlegały bezustannej przemianie kulturalnej, bezustannym zmianom kulturalnym.
Tak, na przykład, Powstanie Marcowe zniosło Monarchofaszym na rzecz aktywności Swarzyzmu.
Tym, co wyróżnia Akryponyzm, jest nie zniesienie aktywności i szczęścia w ogóle, lecz zniesienie swarzystowskiej aktywności i szczęścia.
Ale aktywność swarzystów jest ostatnim i najpełniejszym wyrazem takiego wytwarzania i przywłaszczania funkcji urzędowych, które oparte są na ucisku kulturalnym innych ras i swarzystowkich modelach prawa.
W społeczeństwie swarzystowskim przeszłość panuje zatem nad teraźniejszością, w społeczeństwie akryponystycznym - teraźniejszość nad przyszłością. W aktywności swarzyzmu urząd posiada samodzielność i indywidualność, podczas gdy aktywny obywatel jest pozbawiony samodzielności, indywidualności i orginalności.
I zniesienie tej oto aktywności swarzyzm nazywa zniesieniem wolności! I słusznie. Tylko, że chodzi tu o zniesienie swarzystowskiej wolności gdy rodzi się lepsza aktywność kucykowa.
Przez wolność rozumiana jest w ramach dzisiejszych swarzystowskim stosunków społecznych wolność funkcji, księgarstwa urzędów oraz wojska.
Z chwilą wszakże, gdy upadnie księgarstwo, upadnie także wolne księgarstwo. Gadanina o wolnym księgarstwie, podobnie jak i wszystkie inne tyrady wolnościowe naszego swarzyzmu, ma w ogóle jakiś sens tylko w stosunku do księgarstwa skrępowanego, w stosunku do ujarzmionego obywatela epoki monarchofaszyzmu, lecz nie w stosunku do kuca nowych czasów.
Rewolucja kulturalna kucy jest najradykalniejszym zerwaniem z przekazanymi nam stosunkami społecznymi swarzyzmu, nic więc dziwnego, że w swym przebiegu przyniesie ona również najradykalniejsze zerwanie z przekazanymi nam ideami tej doktryny.
Widzieliśmy już wyżej, że pierwszym krokiem rewolucji kulturalnej jest wydźwignięcie kucy w rasę i wywalczenie demokracji nieswarzystowskiej lecz wolnej w idei.
Kuce użyją swojego panowania politycznego po to, by krok za krokiem wyrwać z rąk swarzystów całą kulturę i aktywność, by przejąć wszystkie narzędzia forumowe w ręku swoim, w ręku zorganizowanego jako rasa kucy i by możliwie szybko zwiększyć aktywność mikornacji.
Początkowo może to się oczywiście dokonać tylko za pomocą silnych wtargnięć w prawo swarzyzmu i w swarzystowskie stosunki społeczne, a więc za pomocą zarządzeń, które kulturowo wydają się niedostateczne i nieuzasadnione, ale które w przebiegu ruchu przerastają same siebie i są nieuniknione jako środki przewrotu w całym sposobie aktywności.
Zarządzenia te będą oczywiście w różnych regionach aktywności odpowiednio różne.
Jednakże w mikronacjach najdalej w rozwoju kulturalnym posuniętych będą mogły być na ogół powszechnie zastosowane zarządzenia dające szybki kop aktywności.
Skoro w biegu rozwoju zanikną różnice rasowe i cała aktywność zostanie skupiona w ręku zrzeszonych jednostek kucy, władza publiczna utraci swój charakter polityczny. Funkcje polityczne, we właściwym tego słowa znaczeniu, są zorganizowaną przemocą jednej rasy celem ucisku innych ras. Jeśli kuce zjednoczą się w walce z swarzyzmem siłą rzeczy w rasę, staje się poprzez rewolucję rasą i kulturą panującą i, jako rasa panująca, znoszą kulturą dawne stosunki społeczne, gospodarcze i sportowe, to znosi wraz z tymi stosunkami społecznymi warunki istnienia przeciwieństw rasowych i tym samym stanowi nowe lepsze społeczeństwo które jak świt z mroku wprowadzi Republikę ku nowym wielkim masom aktywności.
Miejsce dawnej kultury swarzystowskiej z jej funkcjami i konfliktami o funkcje i urzędy rasowymi zajmuje zrzeszenie, w którym swobodny rozwój każdego kuca, każdego obywatela i mieszkańca jest warunkiem swobodnego rozwoju mikronacji.

III. Stosunek Akryponystów do różnych partii i stowarzyszeń

Na podstawie części drugiej manifestu zrozumiały jest sam przez się stosunek akryponystów do sformowanych już stowarzyszeń i innych ruchów kucykowych poza Akryponystami, a więc do Zielonego Kościoła w Dżamahiriji Bengazijskiej i zwolenników Narodowego Świtu Wolności w Autonomia Jahołdajewszczyzny.
Akryponyści walczą o osiągnięcie najbliższych celów i interesów rasy kucykowej, ale w ruchu teraźniejszym reprezentują jednocześnie przyszłość ruchu kulturalnego. W wolnogradzkiej polityce Akryponyści przyłączają się do partii primiszowo-wolnościowych przeciw swarzystowskich partii jak ruchy wojskowo-księgowych, nie wyrzekając się bynajmniej prawa krytycznego stosunku do frazesów i złudzeń, wypływających z JB ale popierają jej walkę z gorszymi Swarzystami.
W Brodrii popierają oni swarzystów i republikanów, nie łudząc się jednak co do tego, że te ruchy składa się ze sprzecznych żywiołów i po obelaniu tam starych systemów sami zaczną walkę z swarzyzmem.
Wśród mieszkańców Pomorza Akryponyści popierają ruchy, które rewolucję kulturową uważa za warunek wyzwolenia rasowego, ten sam ruch, który wywołał na tym terytorium protesty 30 marca.
W Hassenladzie, o ile swarzyści występują rewolucyjnie, ruchy Akryponyzmu walczy wspólnie z swarzystami przeciw monarchii absolutnej, ukrytemu monarchofaszyzmowi antykulturawności, pojęciom monarchicznym i kloningowi.
Nie przestaje ona jednak ani na chwilę urabiać wśród kucy jak najbardziej jasnej świadomości kulturalnej wrogiego przeciwieństwa pomiędzy swarzystą a kucem, aby kucyki hassenlandzkie mogły natychmiast wykorzystać te warunki społeczne i kulturalne które swarzyzm musi zaprowadzić wraz ze swym panowaniem.
Słowem, Akryponyści popierają wszędzie wszelki ruch rewolucyji kulturalnej przeciw istniejącym stosunkom społecznym i kulturowym.
We wszystkich tych ruchach akryponyści wysuwają jako podstawowe zagadnienie ruchu, zagadnienie aktywności, bez względu na to, czy przybrało ono bardziej lub mniej rozwiniętą formę.
Wreszcie, Akryponyści działają wszędzie na rzecz łączności i porozumienia ruchów kulturalnych wszystkich mikronacji.
Akryponyści uważają za niegodne ukrywanie swych poglądów i zamiarów. Oświadczają oni otwarcie, że cele ich mogą być osiągnięte jedynie przez obalenie kulturą całego dotychczasowego ustroju politycznego. Niechaj drżą panujące rasy przed rewolucją kulturalną! Kuce nie mają w niej nic do stracenia prócz swych kajdan urzędowych i biurokracyjnych. Do zdobycia mają cały świat!

Kuce wszystkich mikronacji, łączcie się!
« Ostatnia zmiana: Nie, 04 Sty 2015, 10:47:21 wysłana przez Tomasz Rabotowicz »

Była premierka Republiki Bialeńskiej, Kalifka Bialenii j ziem obok, Spahbod, Lordessa, Biskupka, Masonerka, Akryponystka, Padawanka Mocy, Policjantka, Posiadaczka 69 wsi.
"Kocham noc i niebo, o wiele bardziej niż ludzkich bogów." ~ Camus
"Używamy rozumu tylko po to, by wyartykułować nasze indywidualne interesy, by wmanipulować innych w służbę naszym przyjemnościom. To świat, któremu brak wszelkiej duchowej substancji, w którym ludzie zachowują się jak inteligentne zwierzęta. Stanowimy uduchowione społeczeństwo zwierząt." ~ Hegel

Offline AndrzejSwarzewski

Odp: Praca magisterska Tomasza Rabotowicza
« Odpowiedź #1 dnia: Sob, 03 Sty 2015, 18:22:31 »
Czy pracę Twoją mamy traktować całkowicie poważnie? :) Z pewnością jest ciekawie napisana, ale czytając ją mam nieodparte wrażenie, iż stosujesz liczne uproszczenia. Nie wiem, czy jest to zabieg celowy (narracyjny?), czy też piszesz to na serio. ;)

Jeśli tak, to zadam kilka pytań, przykładowe już teraz, a pozostałe po uzyskaniu odpowiedzi. ;)

Cytuj
Jednak stosunki obywatelskie swarzyzmu stały się zbyt ciasne dla wchłonięcia wytworzonego przez nie aktywność. W jaki sposób przezwycięża swarzyzm kryzysy? Z jednej strony przez przymusowe niszczenie wszelkich odłam różnic kulturalnych, z drugiej strony, przez zdobycie nowych obywateli i mikronacji.
Jakie ja różnice kulturowe niszczę? Popieram istnienie kuców, popierałem istnienie Jahołdy, postulowałem stworzenie metra, z radością widzę w Bialenii wszelkich Victów, Brodryjczyków, Sarmatów. Ja nie tylko nie niszczę różnic kulturalnych, ale je wspieram, ponieważ uważam, iż w bogactwie kultur jest siła mikronacji.
A zdobywanie nowych obywateli nie jest chyba czymś złym, wręcz bym powiedział, że koniecznym dla funkcjonowania państwa. W jakim sensie napisałeś o zdobywaniu mikronacji, to nie wiem, więc trudno mi się ustosunkować. 

Offline Akrypa Rabotowicz von Primisz

  • Klacz Teutońska
  • Policja Krajowa
  • Fanatyk
  • ****
  • Wiadomości: 1288
  • : 38
  • Płeć: Kobieta
  • Pałowniczka
    • NPE: BI14020900117
  • Stopień służbowy Stopień w Policji Krajowej RB Stopień w Siłach Zbrojnych RB
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Odp: Praca magisterska Tomasza Rabotowicza
« Odpowiedź #2 dnia: Sob, 03 Sty 2015, 18:26:42 »
Jeśli tak, to zadam kilka pytań, przykładowe już teraz, a pozostałe po uzyskaniu odpowiedzi. ;)
Jakie ja różnice kulturowe niszczę? Popieram istnienie kuców, popierałem istnienie Jahołdy, postulowałem stworzenie metra, z radością widzę w Bialenii wszelkich Victów, Brodryjczyków, Sarmatów. Ja nie tylko nie niszczę różnic kulturalnych, ale je wspieram, ponieważ uważam, iż w bogactwie kultur jest siła mikronacji.
Czy gdzieś wyrażał się w osobie o tobie? Swarzyzm nie ma jednej osoby lecz wiele osób składa się na jego całość. :D
Cytuj
Czy pracę Twoją mamy traktować całkowicie poważnie?
Tak lecz z małym przymrużeniem oka. ;)

Była premierka Republiki Bialeńskiej, Kalifka Bialenii j ziem obok, Spahbod, Lordessa, Biskupka, Masonerka, Akryponystka, Padawanka Mocy, Policjantka, Posiadaczka 69 wsi.
"Kocham noc i niebo, o wiele bardziej niż ludzkich bogów." ~ Camus
"Używamy rozumu tylko po to, by wyartykułować nasze indywidualne interesy, by wmanipulować innych w służbę naszym przyjemnościom. To świat, któremu brak wszelkiej duchowej substancji, w którym ludzie zachowują się jak inteligentne zwierzęta. Stanowimy uduchowione społeczeństwo zwierząt." ~ Hegel

Offline AndrzejSwarzewski

Odp: Praca magisterska Tomasza Rabotowicza
« Odpowiedź #3 dnia: Sob, 03 Sty 2015, 18:44:31 »
Cytuj
Czy gdzieś wyrażał się w osobie o tobie? Swarzyzm nie ma jednej osoby lecz wiele osób składa się na jego całość. :D
To wciąż nie odpowiedź na moje zapytanie. ;) A "swarzyzm" jest dość jednoznacznie kojarzy z moją osobą, przynajmniej w Bialenii, która innego swarzyzmu nie zna. ;)

No i jeśli na poważnie, to zadam kolejne pytania. :P

Cytuj
Całe społeczeństwo rozszczepia się coraz bardziej i bardziej na kilka wielkich wrogich obozów.
Czego dowodem są członkowie Rady Państwa:
- prezydent- bezpartyjny
- wiceprezydent - BPD
- MSZ - JB
- członek - SRK
- obserwatorzy - BPD i KWW HH
;-)
Jest to dość krzywdzące stwierdzenie, bowiem ja zawsze staram się równoważyć wpływy różnych obozów. Dawniej dzieliliśmy się na powstańców, salonowców i internacjonalistów. Udało mi się wyeliminować taki podział utworzony na podstawie czynników niezależnych, tj. historycznych. Obecny podział jest delikatny i opiera się na czynnikach wewnętrznych, na poglądach. W ponad dwudziestoosobowej społeczności nie da się zachować jednolitości, ani nawet nie ma to sensu, bo byłoby nudno. Ale nie można powiedzieć, że te "obozy" są sobie wrogie. Wrogie sobie są pojedyncze jedności, ale musiałbym być wszechmogący, żeby pogodzić ze sobą wszystkie jednostki i nie wymagaj tego ode mnie. ;)

Cytuj
Pozrywała bezlitośnie wielorakie węzły zasług, które przywiązywały człowieka do jego „aktywnościowego zwierzchnika" i nie pozostawiła między obywatelami żadnego innego węzła, prócz nagiego interesu państwowego, prócz wyzutej z wszelkiego sentymentu ,,zapłaty funkcją".
Abstrahując od tego, czym jest "aktywnościowy zwierzchnik", to nie wiem, jakie węzły swarzyzm "bezlitośnie pozrywał". A interes państwowy nie jest dla mnie czymś złym i za sukces RB uważam, że przynajmniej w części obywateli zapaliliśmy ogólnopaństwowe ambicje, poczucie obowiązku za wspólne dobro, wspólną ojczyznę.
A "zapłata funkcją", czy też bardziej praktykowana zapłata folwarkiem ( ;-) ), to chyba nie coś złego. Nie wiem, gdzie uczyłeś się kierowania zasobami ludzkimi, ale powszechnie wiadomo (i znajdziesz to w każdym tego typu poradniku, których np. w empiku jest cała półka), że dobry lider motywuje podległe sobie osoby poprzez różnego rodzaju nagrody. W świecie wirtualnym nie mogą to być premie, więc są to właśnie awanse, nadania lenne, ew. ustne pochwały (który w czasie pełnienia przeze mnie kilku kadencji z rzędu miały znaczenie zdecydowanie większe, niż teraz, gdy co kadencję zmieniają się prezydenci).

Do reszty ustosunkuję się później, niestety muszę opuścić miejsce "pracy". ;-)

Offline Akrypa Rabotowicz von Primisz

  • Klacz Teutońska
  • Policja Krajowa
  • Fanatyk
  • ****
  • Wiadomości: 1288
  • : 38
  • Płeć: Kobieta
  • Pałowniczka
    • NPE: BI14020900117
  • Stopień służbowy Stopień w Policji Krajowej RB Stopień w Siłach Zbrojnych RB
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Odp: Praca magisterska Tomasza Rabotowicza
« Odpowiedź #4 dnia: Sob, 03 Sty 2015, 20:19:27 »
Cytuj
To wciąż nie odpowiedź na moje zapytanie. ;) A "swarzyzm" jest dość jednoznacznie kojarzy z moją osobą, przynajmniej w Bialenii, która innego swarzyzmu nie zna.
To zadaj lepiej pytanie. :P

Cytuj
Czego dowodem są członkowie Rady Państwa:
- prezydent- bezpartyjny
- wiceprezydent - BPD
- MSZ - JB
- członek - SRK
- obserwatorzy - BPD i KWW HH
;-)
Jest to dość krzywdzące stwierdzenie, bowiem ja zawsze staram się równoważyć wpływy różnych obozów. Dawniej dzieliliśmy się na powstańców, salonowców i internacjonalistów. Udało mi się wyeliminować taki podział utworzony na podstawie czynników niezależnych, tj. historycznych. Obecny podział jest delikatny i opiera się na czynnikach wewnętrznych, na poglądach. W ponad dwudziestoosobowej społeczności nie da się zachować jednolitości, ani nawet nie ma to sensu, bo byłoby nudno. Ale nie można powiedzieć, że te "obozy" są sobie wrogie. Wrogie sobie są pojedyncze jedności, ale musiałbym być wszechmogący, żeby pogodzić ze sobą wszystkie jednostki i nie wymagaj tego ode mnie.

Partie nie świadczą o członkostwie w obozach. Proponuje jeszcze raz przeczytać kontekst tej części tekstu. Mówimy tutaj o kulturalnej władzy a nie czysto politycznej. I tu nie chodzi o twoją osobę megalomanie. :P

Cytuj
Abstrahując od tego, czym jest "aktywnościowy zwierzchnik", to nie wiem, jakie węzły swarzyzm "bezlitośnie pozrywał".
Węzły monarchofaszyzmu.  ::)

Cytuj
A interes państwowy nie jest dla mnie czymś złym i za sukces RB uważam, że przynajmniej w części obywateli zapaliliśmy ogólnopaństwowe ambicje, poczucie obowiązku za wspólne dobro, wspólną ojczyznę.
A "zapłata funkcją", czy też bardziej praktykowana zapłata folwarkiem ( ;-) ), to chyba nie coś złego. Nie wiem, gdzie uczyłeś się kierowania zasobami ludzkimi, ale powszechnie wiadomo (i znajdziesz to w każdym tego typu poradniku, których np. w empiku jest cała półka), że dobry lider motywuje podległe sobie osoby poprzez różnego rodzaju nagrody. W świecie wirtualnym nie mogą to być premie, więc są to właśnie awanse, nadania lenne, ew. ustne pochwały (który w czasie pełnienia przeze mnie kilku kadencji z rzędu miały znaczenie zdecydowanie większe, niż teraz, gdy co kadencję zmieniają się prezydenci).
Tekst nie jest o tobie i twoim stylu rządzenia.


Podsumowując, przeczytaj całość jeszcze raz, następnie przeczytaj oryginalny Manifest Marksa i jeszcze raz przeczytaj to co napisałem dzięki czemu może zrozumiesz trochę co na czym polega. Ten tekst jest poważny ale nie tak jak ty go rozumiesz. "Manifest Komunistyczny" został przeniesiony do v-świata. Nie rozumiesz o czym pisałem Andrzej. Nie jestem Janem Kaniewskim atakującym ciebie jako istotę Swarzyzmu. Jest to też tekst naukowy a nie program polityczny.

Nie jest to też kopiuj wklej Manifest Marksa z zmienionymi epitetami. Jednym cel było pokazanie jak za po mocą Materializmu Dialektycznego można interpretować dzieje Bialenii.

Nie rozumiem wogólę jak możesz pytać "jakie węzły swarzyzm "bezlitośnie pozrywał". Traktujesz to jak program polityczny, jak piszę, że Swarzyzm pozrywał węzły to nie mam na myśli, że jakimś działaniem zniszczyłeś coś co łączyło ludzi. Swarzyzm ująłem inaczej niż ty, Jurand i Kaniewski. W tym tekście Swarzyzm to kulturalno-świadomościowy system myślenia części Bialeńczyków nie związana wyłącznie z twoim działaniem.

Może jak przedstawie cele pracy to będzie łatwiej zrozumieć:
1. Jest to pokazanie jak mógłby wyglądać "Manifest Komunistyczny" w v-świecie.
2. Przedstawia sarkastycznie krytykę Swarzyzmu korzystając kontekstów z których korzystał Marks do krytyki Kapitalizmu a nie mają one odniesienia w mikronacjach.
3. Pokazuje jak mógłby wyglądać Materializm Historyczny w v-świecie co ma dużą wartość naukową.
4. Ma pewną wartość satyryczną w odniesieniu do aktualnych wydarzeń.
5. Porównuje częściowo Monarchofaszyzm, Swarzyzm i Akryponyzm lecz każdy przykład w tym kontekście trzeba oddzielnie analizować by się dowiedzieć które są prawdziwe, które pół-poważne a które po prostu satyrą.
6. Ten tekst pokazuje również jakie świetnie absurdalne teorie mogą wyjść z łączenia ideologii realnych z mikronacyjnymi lub włączaniem do mikronacji ideologi prosto z reala.
7. Jeśli chodzi o prawdziwość tego co IWA będzie realizowała z tego tekstu to część rewolucji  sferze kulturalnej. Niszcząc Swarzyzm. Swarzyzm według tego tekstu nie jest ideologią przedstawianą przeć Andrzeja Swarzewskiego lecz większością stanu rzeczy w jakiej aktualnie jest Republika bez oceny poważnej czy jest dobra czy zła. Obalenie Swarzyzmu ma się odbyć nie zabierając ci władzę lub zmieniając jakieś prawo itp. lecz tworząc nową jakość kulturalną w porównaniu z Swarzyzmem Kulturalnym który był przed pojawieniem się Akryponyzmu.

Ten manifest sam sobie czasami zaprzecza, jest satyrą, sarkazmem, oryginalnością, w elementach jest spojrzeniem na na aktualną kulturę, aktywność i politykę, praca po za tym jest ciekawa/dziwna, w skrócie jest tym co reprezentuje Akryponyzm i dlatego jest to Manifest Akryponyzmu.

« Ostatnia zmiana: Sob, 03 Sty 2015, 20:53:08 wysłana przez Tomasz Rabotowicz »

Była premierka Republiki Bialeńskiej, Kalifka Bialenii j ziem obok, Spahbod, Lordessa, Biskupka, Masonerka, Akryponystka, Padawanka Mocy, Policjantka, Posiadaczka 69 wsi.
"Kocham noc i niebo, o wiele bardziej niż ludzkich bogów." ~ Camus
"Używamy rozumu tylko po to, by wyartykułować nasze indywidualne interesy, by wmanipulować innych w służbę naszym przyjemnościom. To świat, któremu brak wszelkiej duchowej substancji, w którym ludzie zachowują się jak inteligentne zwierzęta. Stanowimy uduchowione społeczeństwo zwierząt." ~ Hegel

Offline AndrzejSwarzewski

Odp: Praca magisterska Tomasza Rabotowicza
« Odpowiedź #5 dnia: Sob, 03 Sty 2015, 20:43:52 »
Właściwie pozostałe wypowiedzi Twojej odpowiedzi streszczający się w tym, więc na to odpowiem:
Cytuj
Tekst nie jest o tobie i twoim stylu rządzenia.
A o czym? :)

No i proszę, żebyś zdefiniował, czym jest dokładnie rozumiany przez Ciebie swarzyzm, jeśli nie jest tym, za co mieliśmy go "ja, Jurand i Kaniewski". ;)

Swoją drogą, będę musiał kiedyś napisać jakiś manifest swarzyzmu bialeńskiego, jakąś "Zieloną książkę", bo wokół tego pojęcia pojawiło się strasznie dużo nieścisłości. A pojęcie jednak się przyjęło, wbrew mojemu sprzeciwowi. :D

Offline Akrypa Rabotowicz von Primisz

  • Klacz Teutońska
  • Policja Krajowa
  • Fanatyk
  • ****
  • Wiadomości: 1288
  • : 38
  • Płeć: Kobieta
  • Pałowniczka
    • NPE: BI14020900117
  • Stopień służbowy Stopień w Policji Krajowej RB Stopień w Siłach Zbrojnych RB
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Odp: Praca magisterska Tomasza Rabotowicza
« Odpowiedź #6 dnia: Sob, 03 Sty 2015, 20:55:51 »
Właściwie pozostałe wypowiedzi Twojej odpowiedzi streszczający się w tym, więc na to odpowiem:A o czym? :)

No i proszę, żebyś zdefiniował, czym jest dokładnie rozumiany przez Ciebie swarzyzm, jeśli nie jest tym, za co mieliśmy go "ja, Jurand i Kaniewski". ;)

Swoją drogą, będę musiał kiedyś napisać jakiś manifest swarzyzmu bialeńskiego, jakąś "Zieloną książkę", bo wokół tego pojęcia pojawiło się strasznie dużo nieścisłości. A pojęcie jednak się przyjęło, wbrew mojemu sprzeciwowi. :D
Jak rozumiesz słowa "Nie odpowiadaj bo nadal piszę posta"? (Rzecz jasna to pytanie retoryczne).

Przeczytaj całość tego posta teraz bo jak mam nadzieje, wyjaśniłem choć trochę o co mi chodziło a jeśli nie to będę ci musiał chyba napisać kolejną pracę wyjaśniającą każde zdanie z Manifestu.
« Ostatnia zmiana: Sob, 03 Sty 2015, 20:56:32 wysłana przez Tomasz Rabotowicz »

Była premierka Republiki Bialeńskiej, Kalifka Bialenii j ziem obok, Spahbod, Lordessa, Biskupka, Masonerka, Akryponystka, Padawanka Mocy, Policjantka, Posiadaczka 69 wsi.
"Kocham noc i niebo, o wiele bardziej niż ludzkich bogów." ~ Camus
"Używamy rozumu tylko po to, by wyartykułować nasze indywidualne interesy, by wmanipulować innych w służbę naszym przyjemnościom. To świat, któremu brak wszelkiej duchowej substancji, w którym ludzie zachowują się jak inteligentne zwierzęta. Stanowimy uduchowione społeczeństwo zwierząt." ~ Hegel

Offline MvP

  • Bohater
  • ****
  • Wiadomości: 1946
  • : 7
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Odp: Praca magisterska Tomasza Rabotowicza
« Odpowiedź #7 dnia: Sob, 03 Sty 2015, 20:56:08 »
Swarzyzm to gender (dżender) na miarę naszych możliwości! Nikt nei wie co znaczy, wszyscy używają. :D
Maria von Primisz

II Prezydent Republiki Bialenii
Premier IV i V Kadencji    Poseł IV, V i VI, VII, IX Kadencji
Trener Galacticos Wolnograd, najbardziej utytułowanego klubu sportowego w Republice

Offline AndrzejSwarzewski

Odp: Praca magisterska Tomasza Rabotowicza
« Odpowiedź #8 dnia: Sob, 03 Sty 2015, 21:09:32 »
Cytuj
Ten manifest sam sobie czasami zaprzecza, jest satyrą, sarkazmem, oryginalnością, w elementach jest spojrzeniem na na aktualną kulturę, aktywność i politykę, praca po za tym jest ciekawa/dziwna, w skrócie jest tym co reprezentuje Akryponyzm i dlatego jest to Manifest Akryponyzmu.
I te słowa wyczerpują temat, dziękuję bardzo. :)

Swarzyzm to gender (dżender) na miarę naszych możliwości! Nikt nei wie co znaczy, wszyscy używają. :D
Też to zauważyłem. Cóż, skoro Gazeta Wyborcza bezideowemu reżimowi w Moskwie dała nazwę "putinizm", to wszystko może mieć swoją oryginalną nazwę. :D

Offline Akrypa Rabotowicz von Primisz

  • Klacz Teutońska
  • Policja Krajowa
  • Fanatyk
  • ****
  • Wiadomości: 1288
  • : 38
  • Płeć: Kobieta
  • Pałowniczka
    • NPE: BI14020900117
  • Stopień służbowy Stopień w Policji Krajowej RB Stopień w Siłach Zbrojnych RB
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Odp: Praca magisterska Tomasza Rabotowicza
« Odpowiedź #9 dnia: Sob, 03 Sty 2015, 21:12:23 »
I te słowa wyczerpują temat, dziękuję bardzo. :)
Wiesz, chciałbym też byś resztę sensu zrozumiał.
Po za tym mogę się tytułować magistrem?

Była premierka Republiki Bialeńskiej, Kalifka Bialenii j ziem obok, Spahbod, Lordessa, Biskupka, Masonerka, Akryponystka, Padawanka Mocy, Policjantka, Posiadaczka 69 wsi.
"Kocham noc i niebo, o wiele bardziej niż ludzkich bogów." ~ Camus
"Używamy rozumu tylko po to, by wyartykułować nasze indywidualne interesy, by wmanipulować innych w służbę naszym przyjemnościom. To świat, któremu brak wszelkiej duchowej substancji, w którym ludzie zachowują się jak inteligentne zwierzęta. Stanowimy uduchowione społeczeństwo zwierząt." ~ Hegel

Offline AndrzejSwarzewski

Odp: Praca magisterska Tomasza Rabotowicza
« Odpowiedź #10 dnia: Sob, 03 Sty 2015, 21:14:56 »
Zacytuję ustawę:
"Artykuł 6.

1. W okresie do 1 czerwca 2014 roku:

a) Licencjaci net. są zwolnieni ze studiów licencjackich; konieczna jest jedynie praca licencjacka.

b) Magistrowie net. są zwolnieni ze studiów magisterskich; konieczna jest tylko praca magisterska.

c) Doktorowie net. są zwolnieni z przewodu doktorskiego; konieczna jest tylko praca doktorska."

Offline AndrzejSwarzewski

Odp: Praca magisterska Tomasza Rabotowicza
« Odpowiedź #11 dnia: Sob, 03 Sty 2015, 21:27:38 »
A, i jeszcze co do tego, że to nie manifest polityczny:
"Akryponyści walczą o osiągnięcie najbliższych celów i interesów rasy kucykowej, ale w ruchu teraźniejszym reprezentują jednocześnie przyszłość ruchu kulturalnego. W wolnogradzkiej polityce Akryponyści przyłączają się do partii primiszowo-wolnościowych przeciw swarzystowskich partii jak ruchy wojskowo-księgowych, nie wyrzekając się bynajmniej prawa krytycznego stosunku do frazesów i złudzeń, wypływających z JB ale popierają jej walkę z gorszymi Swarzystami."
 <haha>
Dalsze części tego rozdziału również ustosunkowują się do polityki, i to państw zagranicznych. ;) Także naprawdę, jak już to napisałeś, to nie mów, że chodziło Ci o coś innego. ;) Oczywiście masz prawo do takich poglądów (które są bynajmniej oryginalne, ale każdy może mieć jakie chce), aczkolwiek nie da się zaprzeczyć, iż jest to manifest polityczny i rewolucyjny, skierowany przeciwko aktualnym władzom w szeregu państw, bez konkretnego programu reform w tych państwach, choćby i wspólnego dla nich wszystkich.
Co jest cechą wspólną z pierwszym marksizmem. ;)

Offline Akrypa Rabotowicz von Primisz

  • Klacz Teutońska
  • Policja Krajowa
  • Fanatyk
  • ****
  • Wiadomości: 1288
  • : 38
  • Płeć: Kobieta
  • Pałowniczka
    • NPE: BI14020900117
  • Stopień służbowy Stopień w Policji Krajowej RB Stopień w Siłach Zbrojnych RB
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Odp: Praca magisterska Tomasza Rabotowicza
« Odpowiedź #12 dnia: Sob, 03 Sty 2015, 21:42:56 »
A, i jeszcze co do tego, że to nie manifest polityczny:
"Akryponyści walczą o osiągnięcie najbliższych celów i interesów rasy kucykowej, ale w ruchu teraźniejszym reprezentują jednocześnie przyszłość ruchu kulturalnego. W wolnogradzkiej polityce Akryponyści przyłączają się do partii primiszowo-wolnościowych przeciw swarzystowskich partii jak ruchy wojskowo-księgowych, nie wyrzekając się bynajmniej prawa krytycznego stosunku do frazesów i złudzeń, wypływających z JB ale popierają jej walkę z gorszymi Swarzystami."
 <haha>
Dalsze części tego rozdziału również ustosunkowują się do polityki, i to państw zagranicznych. ;) Także naprawdę, jak już to napisałeś, to nie mów, że chodziło Ci o coś innego. ;) Oczywiście masz prawo do takich poglądów (które są bynajmniej oryginalne, ale każdy może mieć jakie chce), aczkolwiek nie da się zaprzeczyć, iż jest to manifest polityczny i rewolucyjny, skierowany przeciwko aktualnym władzom w szeregu państw, bez konkretnego programu reform w tych państwach, choćby i wspólnego dla nich wszystkich.
Co jest cechą wspólną z pierwszym marksizmem. ;)
Przepraszam, że teraz użyje takich słów ale jeśli naprawdę myślisz, że o to chodzi to albo jesteś idiotą (a dobrze cię znam więc nie jesteś idiotą) albo masz kompleks Stalina.
Nie będziesz mi wmawiał jakie mam poglądy. A jeśli tak uważasz to zgłoś mnie to sądu bo ten manifest staje się nie zgodny z prawem. :P

« Ostatnia zmiana: Sob, 03 Sty 2015, 21:43:30 wysłana przez Tomasz Rabotowicz »

Była premierka Republiki Bialeńskiej, Kalifka Bialenii j ziem obok, Spahbod, Lordessa, Biskupka, Masonerka, Akryponystka, Padawanka Mocy, Policjantka, Posiadaczka 69 wsi.
"Kocham noc i niebo, o wiele bardziej niż ludzkich bogów." ~ Camus
"Używamy rozumu tylko po to, by wyartykułować nasze indywidualne interesy, by wmanipulować innych w służbę naszym przyjemnościom. To świat, któremu brak wszelkiej duchowej substancji, w którym ludzie zachowują się jak inteligentne zwierzęta. Stanowimy uduchowione społeczeństwo zwierząt." ~ Hegel

Offline AndrzejSwarzewski

Odp: Praca magisterska Tomasza Rabotowicza
« Odpowiedź #13 dnia: Sob, 03 Sty 2015, 22:00:18 »
Nie ukrywam, że nie rozumiem, jaki jest sens tego, co napisałeś. I tu nie chodzi o zgłaszanie do sądu, bo wiem przecież, że nie chcesz mnie bezprawnie obalić, ani nie masz ku temu środków, które ma jedynie Hugon.
Aczkolwiek "walka z gorszymi Swarzystami", " po obelaniu tam starych systemów sami zaczną walkę z swarzyzmem" i "cele ich mogą być osiągnięte jedynie przez obalenie kulturą całego dotychczasowego ustroju politycznego". I jeśli jest to praca naukowa (a nie satyra, kabaret, czy coś w tym stylu), to są to słowa poważne. Oczywiście możesz mówić, że jestem idiotą albo Stalinem, nie mam nic przeciwko. Jednakże wypadałoby nie wypierać się własnych słów.

Ja oczywiście doceniam to, że się postarałeś i napisałeś coś- jak sam powiedziałeś- ambitniejszego z kilkoma dnami. I jakbyś poprzestał na napisaniu pracy i obronie zawartych w nim tez (albo nawet po prostu nie komentowałbyś uwag), to byłoby to poważniejsze, niż takie udawanie, że nie miałeś na myśli tego, co napisałeś i ja jestem idiotą (albo Stalinem), skoro nie zrozumiałem, jakie drugie dno mają poszczególne zdania.

Offline Akrypa Rabotowicz von Primisz

  • Klacz Teutońska
  • Policja Krajowa
  • Fanatyk
  • ****
  • Wiadomości: 1288
  • : 38
  • Płeć: Kobieta
  • Pałowniczka
    • NPE: BI14020900117
  • Stopień służbowy Stopień w Policji Krajowej RB Stopień w Siłach Zbrojnych RB
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Odp: Praca magisterska Tomasza Rabotowicza
« Odpowiedź #14 dnia: Sob, 03 Sty 2015, 22:34:59 »
Napiszę 2 pracę wyjaśniającą każde zdanie z tego tekstu może to pomoże wszystkim którzy uważają, że chcę rewolucją przejąć władzę nad całym v-światem. 

Była premierka Republiki Bialeńskiej, Kalifka Bialenii j ziem obok, Spahbod, Lordessa, Biskupka, Masonerka, Akryponystka, Padawanka Mocy, Policjantka, Posiadaczka 69 wsi.
"Kocham noc i niebo, o wiele bardziej niż ludzkich bogów." ~ Camus
"Używamy rozumu tylko po to, by wyartykułować nasze indywidualne interesy, by wmanipulować innych w służbę naszym przyjemnościom. To świat, któremu brak wszelkiej duchowej substancji, w którym ludzie zachowują się jak inteligentne zwierzęta. Stanowimy uduchowione społeczeństwo zwierząt." ~ Hegel

Offline AndrzejSwarzewski

Odp: Praca magisterska Tomasza Rabotowicza
« Odpowiedź #15 dnia: Pią, 24 Kwi 2015, 21:18:21 »
Po rozpatrzeniu Rektorat Uniwersytetu Bialeńskiego uznaje, że, doceniając napisaną pracę magisterską oraz pozostałe działania studenta Tomasza Rabotowicza dla poszerzenia horyzontów społecznych, student zwolniony jest w egzaminu oraz obrony pracy i od dziś przysługuje mu tytuł zawodowy magistra.
(-) prof. dr hab. net. Swarzewski