Nie pleć bzdur... bo akurat pomimo bycia z JB to w zasadzie prawie zawsze (nie pamiętam wszystkich wyborów oczywiście) miałeś moje poparcie i doskonale zdajesz sobie z tego sprawę - bo kog jak kogo, to akurat Ciebie traktuję bardzo poważnie i uważam Ciebie za osobę na poziomie (pomimo tego, że reprezentujesz RB
). I nie mam zamiaru prowadzić do jakiegokolwiek pozbywania się Ciebie skądkolwiek w RB. Ba... nawet nie wiedziałem, że może chodzić o Twoją osobę... bo nigdy bym się tego po Tobie nie spodziewał, a osobiście nie bywam... w "podejrzanych" v-krajach.
Chodziło chyba o reprezentację JB, czyż nie?

Ale do meritum. Poza samym niepopieraniem ustawy ze względów ideologicznych, nie popieram jej też, ponieważ ktoś może omylnie wziąć aktywność w Królestwie Baridasu za aktywność w Księstwie Sarmacji, gdyż oba państwa dzielą forum, oraz bywanie na sarmackim kanale IRC pozwala mi "złapać" administratora sieci mizure, na którym też jest nasz kanał, gdy potrzebuję jakiejś pomocy technicznej. Zanim ktoś zaproponuje przeniesienie się na inny serwer - ograniczy to jeszcze bardziej możliwość pomocy od tzw. operatora sieci, ponieważ na innych serwerach jest o wiele więcej kanałów.
A co do mojego zbulwersowania - wybacz, ale strasznie nie lubię, gdy ktoś próbuje mi powiedzieć, że jestem antybialeński, gdyż kontaktuję się z Sarmatami. Rozmawiam z nimi czysto towarzysko, często na tematy niezwiązane z v-światem, więc takie insynuacje są po prostu krzywdzące dla osoby, która jednak się trochę zaangażowała w życie Bialenii, a przed nią nie miała innego "wirtualnego domu". Gdyby na naszym IRC-u była podobna aktywność, wówczas prawdopodobnie nigdy nie przyszłaby mi myśl, by dodać ich kanały do autodołączania podczas uruchamiania klienta IRC... a jak już o tym mowa, to jestem leniem i nie chce mi się usuwać ich z autodołączania.
Jeszcze a propos aktywności - rozwijanie języka baridajskiego z Adrienem, którego tu większość chyba zna oraz który chyba nigdy się negatywnie o nas nie wypowiedział, ma na celu w późniejszym czasie zaktywizowanie mojej działalności na Uniwersytecie, na którym chciałbym wykładać języki mikronacyjne... i tu w zasadzie się moja aktywyność kończy.
Strasznie nie spodobał mi się ton lekko konspiracyjny. Wiadomo kto jest kim, nie spodziewałbym się tego po tobie etc. Wybacz, ale osoby mocno przewrażliwione na punkcie swojej opinii wśród innych często potrafią dojść do różnych dziwnych wniosków pod wpływem tych hmm... dość stymulujących do rozmyśleń wypowiedzi.
W wypowiedź dot. wulgaryzmów chyba chodziło o moją wypowiedź, więc sprostuję: idiota ma dwa znaczenia, wg mojego słownika języka polskiego. Pierwsze jest oczywiste i jest wulgaryzmem, natomiast drugie znaczy tyle co «człowiek głęboko upośledzony umysłowo» i nijak jest to wulgaryzmem ni obelgą, lecz stwierdzeniem faktu. Chyba nie myślicie, iż bycie nazywanym bielańskim ścierwem jest dla mnie przyjemne, czyż nie? Mimo to na ichniejszym kanale jest sporo osób, z którymi rozmowa sprawia mi przyjemność i zabranianie mi rozmów z nimi jest dość... niesmaczne.
Naprawdę, musicie się zniżać do poziomu Sarmacji przyjmując taką ustawę? Chyba nie zaprzeczycie, iż jest ona odpowiedzią na pewne ichniejsze ustawy prowincjonalne. Poza tym, musimy zaogniać konflikt?
Ostatnia kwestia - obecnie biorę udział w turnieju w snookera. Gdyby ustawa przeszła, musiałbym zrezygnować z niego, a nie chcę, gdyż startuje tam Hugo Miramontes, z którym chcę mieć rewanż za pojedynki w zawodach wszechstronnych uzdolnień. Pojedynki oczywiście czysto sportowe.
