Autor Wątek: Pytanie  (Przeczytany 195 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Konstanty Jerzy Michalski

  • Immanuel Kartografii Tamostosowanej
  • Obywatel
  • Bohater
  • ****
  • Wiadomości: 2164
  • : 21
  • Płeć: Mężczyzna
  • GG: 50930927
    • NPE: BI13111600010
  • Stopień służbowy Stopień w Siłach Zbrojnych RB
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Pytanie
« dnia: Sob, 10 Sty 2015, 09:01:32 »
Mam pewne pytanie, mianowicie, czy Razor Air Tech nie są zainteresowane projektem samolotu który bez międzylądowań, okrąży Pollin (bierzemy pod uwagę wersję o wielkości Ziemi) w osiem godzin (możliwe zamontowanie członu pasażerskiego lub luku bombowego i/lub rakiet). Jego normalna prędkość na około 28-30 tyś. m to 3,5 macha. Natomiast maksymalna - 4,5 macha. Mogę przedstawić rysunek koncepcyjny i w razie potrzeby, jeśli oczywiście Razor Air Tech wyrazi zgodę, przeprowadzić testy. Po przeprowadzeniu testów, byłbym skłonny sprzedać licencję na tenże samolot.

« Ostatnia zmiana: Sob, 10 Sty 2015, 09:03:50 wysłana przez Konstanty Jerzy Michalski »
/-/ Konstanty Jerzy wielki kniaź Michalski
Immanuel Kartografii Tamostosowanej
Rednacz Gazety Bialeńskiej

Offline Ronon Dex

  • vel Krzysztof Razorblade
  • Moderator
  • Legenda
  • ******
  • Wiadomości: 5438
  • : 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • Dowódca Sił Zbrojnych RB
    • NPE: BI14010900108
  • Stopień służbowy Stopień w Siłach Zbrojnych RB
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Odp: Pytanie
« Odpowiedź #1 dnia: Sob, 10 Sty 2015, 09:37:50 »
W zasadzie Razor Air Tech taką technologie posiada... ponieważ produkuje samoloty kosmiczne USK-1 Hermes czyli pojazdy zdolne do samodzielnego wejścia i zejścia z orbity oraz lądowania na zwykłym pasie startowym przy możliwości startu i lądowania pionowego (choć kosztem dużego zużycia paliwa). Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie by zbudować nieco większy pojazd - jeżeli zajdzie taka konieczność. Kilka projektów już jest - ale na razie po prostu brak jest na nie zapotrzebowania.

Taki pojazd umożliwia dotarcie w krótkim czasie do dowolnego punktu Pollinu. Posiada przy tym czteromiejscową kabinę (5-tym jest pilot) i możliwość przewozu ładunku - zawsze może być to ładunek "bojowy". Jednak ekonomia prowadzi do wniosków, że ładunek bojowy taniej można "dostarczyć" za pomocą rakiety jednorazowej... a państwo posiadające technologie kosmiczne z automatu takimi środkami dysponuje. Ponieważ międzykontynetalne pociski balistyczne nie są niczym innym jak wykonaniem lotu suborbitalnego.

Technologia lotów hiperdźwiękowych, którą proponujesz nie sprawdza się ze względów ekonomicznych - taka maszyna nigdy nie zarobi na siebie... w użytkowaniu komercyjnym. Jest tyleż ciekawa, co nieekonomiczna. W zasadzie tylko użycie wojskowe nie podlega ściśle prawom ekonomii, ale i tutaj jak można osiągnąć to samo prościej i taniej to takie rozwiązania się stosuje. Nawet w technice wojskowe zależność koszt-efekt odgrywa znaczenie.

RAT co prawda rozważa produkcję maszyny wojskowej zdolnej do lotów zarówno atmosferycznych, jak i orbitalnych - ale jak na razie analizy ekonomiczne wskazują, że sensowniejszym jest kierunek dwustronny czyli poza maszynami atmosferycznymi zbudowanie pojazdów bojowych do działań w przestrzeni kosmicznej - gdzie zbędnym jest posiadanie skrzydeł i czegokolwiek potrzebnego do lotów w atmosferze, a przez to pojazd jest mniejszy i bardziej ekonomiczny, bo nie musi zabierać choćby paliwa koniecznego do wejścia i zejścia z orbity i lotów atmosferycznych (a to stanowi lwią część paliwa potrzebnego w maszynach uniwersalnych).

Tak więc w najbliższym czasie RAT nie zamierza kierować się w kierunku maszyn hiperdźwiękowych, bo nie ma dla nich jak na razie sensownego zastosowania. W lotach komercyjnych są nieopłacalne, a w lotach wojskowych nie sprawdzą się w niczym poza szybkim dolotem do danego punktu.
  

Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.

Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.