Więzienie to zdecydowanie przesada.
Jak mówiłem, nie chodzi o to, żeby kogoś karać lub prześladować. Chodzi jedynie o to, aby uchronić Bialenię przed niebezpiecznymi czynnikami i zabezpieczyć jej podmiotowość na arenie międzynarodowej (którą łatwo utracić na rzecz przedmiotowości). I nie jest to kwestia szczególnie paląca, dlatego proponuję najpierw przeprowadzić głosowanie nad projektem wiceprezydenckim, a dopiero później zająć się tą poprawką.
Wersję z karą więzienia prawdopodobnie bym zawetował, zwłaszcza, gdy mowa o żołnierzach
rezerwy. Nie wiem w sumie, jaki jest status mojej służby w ZSKHiW.