Rozumiem, że moje działania nie podobają się części społeczeństwa, o czym świadczą wyniki sondażu, aczkolwiek sytuacja jest taka, jaka jest.
Nigdy nie będzie tak, że wszystko, będzie podobało się wszystkim... a z tym sondażem to chyba masz problem z jego interpretacją, bo ja na 9 głosów widzę 8 pozytywnych czyli 3 i więcej (Tomasz sam przyznał, że źle zaznaczył i powinno być nie 2, a 3). To przepraszam - o co chodzi?
Spadek ilości postów? Oczywiście - szczyt podniósł ich ilość, bo wypowiadały się osoby z zagranicy, co automatycznie zwiększyło ilość postów. Szczyt się skończył to średnia ilość postów zmalała... nic w tym dziwnego.
Ja to bym zauważył, ze na forum mikronacji z zasady wszystko dzieje się "akcyjnie" - ktoś wpadnie na jakiś pomysł i jest chwilowy wzrost ilości postów. Przy takich kameralnych forach to wystarczy, że 2-3 osoby mają w tym samym czasie nieco więcej czasu czy po prostu mniej zajęć w realu i już jest wzrost "aktywności"... ale i odwrotnie czyli wystarczy by 2-3 osobom czas nie dopisywał (więcej zajęć w realu) i już jest chwilowy spadek. Fora mikronacji, to nie są fora realowe, gdzie jest 200 aktywnych użytkowników i wszystko łapie się w jakiejś średniej. Tutaj zawsze będzie tak, że brak czasu, wyjazd, nawał pracy w realu 2-3 osób będzie miał widoczny wpływ na ilość postów.
I nie dopisywałbym tutaj na siłę jakiś teorii o lepszym czy gorszym prezydencie... Jako prezydent robisz to co do Ciebie należy, załatwiasz na czas to co powinieneś załatwić (nie ma opóźnień jak za prezydentury Primisza). Rolą prezydenta nie jest wymyślanie nie wiadomo czego... aktywność zależy od pomysłów reszty obywateli. raz ktoś coś wymyśli... a raz przez pewien czas nikt na nic nie wpadnie.