Artykuł zdecydowanie ciekawy i wartościowy, jednakże ja wolę trzymać się pewnego aforyzmu autorstwa pewnego Żyda:
"Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi."
Nawet jeżeli coś jest niemożliwe (np. stały szybki rozwój), to powinniśmy do tego dążyć. Wyobraźmy sobie tarczę do darta. Gdy będziemy celować w "10", to zdobędziemy największą liczbę punktów, jaką potrafimy. Jeśli natomiast uznamy, że dziesiątka jest niemożliwa i będziemy celować w bardziej realną- powiedzmy- piątkę, to jest bardziej możliwe, że rzutka wyląduje na zupełnie małej liczbie.
Tak samo jest z ambicjami i celami. Im wyżej postawimy sobie poprzeczkę, tym więcej osiągniemy. I nawet jeśli nie zrobimy wszystkiego, co sobie zamierzymy, to i tak wyjdziemy na tym lepiej, niż gdybyśmy postawili sobie jakiś niski i bardziej realistyczny cel.