Straż hrabiowska wyprowadziła wszystkich, którzy zakłócali atmosferę obrad do "Stańczyka". Bez niepotrzebnych wstępów myślę, że możemy kontynuować. A zatem przejdźmy do punktu pierwszego, analizy stanu prawnego Carstwa Brodryjskiego. Pozwolicie państwo, że zagaję rozmowę, przedstawię swój punkt widzenia, zaś potem rozpoczniemy dysputę.
Nie zgadzam się ze
stwierdzeniem, że umowa stowarzyszeniowa, zawarta między Carstwem a Republiką nie jest ważna. Primo, została ona ratyfikowana zgodnie z brodryjskim prawem. Coż to znaczy
ratyfikować? Tę kwestię poniekąd definiuje Najwyższy Akt Prawny:
2. Ratyfikacja traktatów oraz umów międzynarodowych należy do Dumy Państwowej.
Duma Bojarów
ratyfikowała tę umowę 23 kwietnia br. Zyskała on moc prawną z chwilą ratyfikacji przez obie strony - Brodrię i
Bialenię, co oczywiście się stało. Spójrzmy jeszcze, co o wejściu aktu prawnego w życie mówi Najwyższy Akt Prawny:
Art.23.
Warunkiem wejścia w życie aktu prawnego jest jego ogłoszenie podług sprecyzowanej ustawowo formy.
Tutaj wkrada się pewna nieścisłość, gdyż żadna ustawa nie precyzuje owej "formy". Możemy zatem przyjąć, że zgodnie z p.2, art.21 NAP oraz z p.3, art.6 Umowy Akcesyjnej, wchodzi ona w życie, gdy zostanie
ratyfikowana przez obie strony. To oczywiście się stało, a nikt nie może temu zaprzeczyć. Ergo, umowa została ratyfikowana zgodnie z prawem brodryjskim.
Sprzeczne z logiką - przynajmniej w mojej opinii - jest twierdzenie jakoby umowa była sprzeczna z NAP. W istocie ustawa zasadnicza Carstwa precyzuje do kogo należą obowiązki kierowania polityką zagraniczną Carstwa oraz administrowanie na terytorium Brodrii. Jednakże przyjmując Umowę Akcesyjną Duma Bojarów zobowiązała się niejako do zachowania tylko tego prawodawstwa, które nie byłoby sprzeczne z prawem bialeńskim. Co precyzuje dokładnie ten punkt umowy:
Art. 2.
1. Carstwo Brodryjskie zachowuje prawodawstwo sprzed podpisania Umowy Akcesyjnej o ile nie koliduje ono z powszechnie obowiązującym prawem Republiki Bialeńskiej, o czym zadecydują właściwe organy Republiki Bialeńskiej.
A zatem, jeśli NAP byłby sprzeczny z prawem bialeńskim - a taka sprzeczność ewidentnie zachodzi, to decyzją właściwych organów Republiki Bialeńskiej powinien on zostać
uchylony. Wobec tego trzeba nam stwierdzić, że
do września Carstwo Brodryjskie jest zależne od Republiki Bialeńskiej.
A teraz zapraszam Państwa do dyskusji oraz ustosunkowania się do mojego odczytu.