Więc niech decyduje, ale bez ograniczania wolności osób, którym winy nie udowodniono.
A teraz to jesteś trochę niekonsekwentny... Wcześniej w tej dyskusji sam argumentowałeś, że nie ma potrzeby dodawać zapisów o "karze izolacyjnej" bo Policja może po prostu zamknąć do czasu rozprawy. Ograniczanie wolności do czasu rozprawy i wydania wyroku jak najbardziej bywa pożądane i funkcjonuje w naszym prawie. Bez konieczności udowodnienia winy czym powinien zając się Sąd - jednak do czasu jego decyzji możemy się zabezpieczyć przed działaniami niepożądanymi pewnych osób.
Tutaj mamy sytuacje specyficzną - w ostatnim czasie dwie osoby zostały usunięte z Forum ze względu na swoje działania, którym trudno zaprzeczyć. Kwestionujesz zapis prawa wg którego tego dokonano (choć jak czytam sam miałeś dużo wspólnego z powstaniem tego zapisu), bo uważasz za niewłaściwe by Policja mogła tego dokonywać samodzielnie, bez rozprawy sądowej. I z tą argumentacją można się zgodzić i prawo zmienić.
Chcesz naprawienia błędów wynikających z tego prawa do "uśmiercania"... I z tym też można by się zgodzić. Chcemy więc cofnąć sytuacje do momentu gdy nastąpiły pewne czyny tych osób i w konsekwencji ich uśmiercenie przez Policję. Czyli właśnie proponuje ją cofnąć - czyli uznać w pewien sposób karę śmierci za niebyłą, a zamiast tego uznać że zastosowano środek prewencyjny w postaci "zamknięcia do rozprawy". I teraz niech sąd zdecyduje jaki powinien być los tych osób i jaka będzie ich kara za swoje czyny.
I takie działanie jak powyżej uważam za logiczne i słuszne... Naprawiamy to czego nie było, a co powinno mieć miejsce - czyli rozprawa sądowa i wyrok, który zadecyduje o losie tych osób.
Jednak nie mamy tutaj do czynienia z osobami, które zostały usunięte za "cichy chód po ulicy" - tylko za stwarzanie poważnych zagrożeń.
Myślę jednak, że można zastosować pewien kompromis... Gdyby nadać zapisowi następujące brzmienie:
Artykuł 2
Zezwala się Prezydentowi Republiki Bialeńskiej, urzędującemu w chwili wejścia ustawy w życie, na cofnięcie kary śmierci zastosowanej wobec obywateli bialeńskich na mocy lit. e, art. 3 Kodeksu Wykroczeń przed wejściem w życie niniejszej ustawy. Przy czym osoba wobec której cofnięto karę śmierci nie uzyskuje dostępu do Forum RB - sprawa zostaje przekazana do Sądu, który rozpatruje kwestię jej czynów, za które została uśmiercona i wydaje wyrok w tej sprawie. Sąd też decyduje czy dana osoba do czasu rozprawy ma pozostać w izolacji lub czy może pozostać na wolności z ograniczeniem swobód lub bez środka zapobiegawczego.
Powyższe moim zdaniem rozwiązuje problem... to sąd orzeknie czy utrzymywać środek zapobiegawczy i jaki ma on być. Sąd może podejść do sprawy indywidualnie i np. uznać, że jedna osoba nie stwarza zagrożenia odpowiadając "z wolnej stopy", a inna powinna pozostać w izolacji do czasu wydania wyroku. Niechaj zdecyduje sąd... czyli organ do tego powołany - a Prezydent niech tylko zlikwiduje swoją decyzją "ostateczny" skutek prawa, które uznajemy za zbyt restrykcyjne.
A i tak dalej twierdzę, że skoro nowe kodeksy są w zaawansowanej fazie tworzenia to może jednak z tym wszystkim poczekać, bo może problem rozwiąże się niejako sam.Nie ma co się bać Fiodora, to spokojny człowiek i jego pobyt na wolności nikomu nie zagraża. 
Uporczywy i złośliwy spam w postaci wstawiania do niektórych tematów kilkudziesięciu wulgarnych, jednozdaniowych postów o identycznej treści jeden pod drugim to akurat Twojemu twierdzeniu przeczy.