"Pomimo tego że sam posiadam 4 obywatelstwa, to pierwszy raz od dawna się z panem zgadzam, panie Siergiuszu. Działałem w przynajmniej 5 państwach na Nordacie, 3 z nich upadły, jedno upada (ostatnie w którym działam) a z ostatniego odszedłem (była to właśnie Bialenia). To prawda że wszystkim rządzą ciągle te same osoby. Już nie będę mówił po nazwiskach ale pewien mój Nordacki znajomy ma 4 mikronacyjne osobowości, każdą pod innym nazwiskiem i w innym państwie. Próbowałem nawet kiedyś uczestniczyć w tworzeniu państwa z takimi osobami, ale przy ostatniej próbie nie dałem już rady i stwierdziłem że już nigdy nie wrócę na Nordatę. Z tamtych państw zostało mi tylko obywatelstwo Siedmiogrodu.
Osobiście sądzę że Bialenia się szybko rozpadnie, a jej dawni obywatele pewnie stworzą znowu coś innego. I tak w kółko."
Niejaki Tobiasz Richtoffen taki komentarz opublikował w KURIERZE.
Pozostaje tylko współczuć.