I jeszcze jedna uwaga ogólna. Owszem, konflikty i spory napędzają aktywność w mikronacjach, jednak jest to aktywność polegająca głównie na wzroście liczby postów - na dłuższą metę bez efektu. Sprowadzenie tu pani eksprezydent i na dodatek Fiodora z pewnością doprowadzi do sporego konfliktu na linii oni - Hasseland, pod hasłem walki z domniemaną hasselandzką dominacją. I tak, liczba postów gwałtownie wzrośnie. Pytanie jednak, czy to nas wzmocni? Hasseland być może wzmocni, bo będziemy odpierać ataki, zwierać szeregi, grzmieć na cały mikronacyjny świat na niesprawiedliwość, jaka się dzieje. Natomiast Bialenia będzie podzielona. Ktoś zechce wesprzeć "jedynych słusznych Bialeńczyków", ktoś nie zechce. Będzie wielkie zamieszanie i zamiast rozwoju - dyskusja, spór, podziały.
Jak tego chcecie, to proszę bardzo. Jak chcecie osłabić Bialenię wygenerowaniem absurdalnego sporu wewnętrznego, to ten spór wywołajcie. Wasza decyzja - ja nie jestem ani w Rządzie, ani w Parlamencie.