Autor Wątek: Debata przedwyborcza - marzec 2014  (Przeczytany 1380 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Boris Hristow

Re: Debata przedwyborcza - marzec 2014
« Odpowiedź #25 dnia: Nie, 23 Mar 2014, 15:05:25 »
Cytuj
Jan Kaniewski:4/ Kwestia np. TVRB - jeśli faktycznie będzie działać to można zrobić abonament. Ale żeby działać to np. będzie musiała zapłacić za korzystanie z satelity, który trzeba będzie umieścić - ale nie za darmo.

Janku jeśli chodzi o TVRB  chce aby to chodziło tylko ja ostatnio nie mam pomysłu na  to TV  2 jeśli już to może być to edycja kablowa tylko na terenie wyspy  na  wirtualne  satelity na razie mi nie spieszno.
« Ostatnia zmiana: Czw, 01 Sty 1970, 01:00:00 wysłana przez Guest »
Boris Hristow

Offline Maciej Kamiński

  • Grand
  • Policja Krajowa
  • Entuzjasta
  • ******
  • Wiadomości: 11835
  • : 228
  • Płeć: Mężczyzna
  • Gestapo Ortograficzne, Oko Sprawiedliwości
    • NPE: BI13111700005
  • Stopień służbowy Stopień w Policji Krajowej RB
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Re: Debata przedwyborcza - marzec 2014
« Odpowiedź #26 dnia: Nie, 23 Mar 2014, 17:55:20 »
A dla mnie lepszość mojego kraju od Sarmacji jest tak oczywista jak istnienie śniegu na Antarktydzie, i nie muszę się do tej monarchii porównywać.

Cytuj
Czy macie jakikolwiek pomysł na przyszły rząd i przyszłą kadencję?
Przy obecnym stanie ludności trudno jakoś go szczególnie rozszerzać. Najwyżej rozłączyć urząd Premiera i MSW.

Cytuj
Czy powiększycie naszą liczebność?
Mam pomysł, w które fora jeszcze możemy uderzyć.

Cytuj
Czy poprawicie naszą infrastrukturę?
Tu jako wice nie będę wyskakiwał przed szereg z odpowiedzią.

Cytuj
Czy poprawicie naszą pozycję?
W kwietniu minie półrocznica powstania RB. Nie będzie trzeba już prosić - kto będzie chciał, to nas uzna. Pozostanie jedynie pracować na to, żeby chcieli.

Cytuj
Czy uzdrowicie gospodarkę?
Gospodarka to kompetencje Janka, ja się tu nie wypowiem.

Cytuj
Czy zaktywizujecie kulturę i sport?
Tu mogę zagwarantować co najmniej sporo prób z mojej strony - bo to są kwestie, którymi zajmę się osobiście, bez względu na wynik wyborów. M.in. w końcu zabrałem się (tu muszę przyznać się do wstydu, że tak późno) za odtwarzanie epopei, w ciągu tygodnia powinniśmy już pisać dalej Księgę III.

Cytuj
Czy zrobicie COKOLWIEK?
Cokolwiek to zrobimy z całą pewnością.

Tak jak mówiłem wcześniej, więcej czasu niż do tej pory będę miał w maju, w okresie matur. Do tego w tym samym okresie Bartek będzie już po egzaminie gimnazjalnym, więc moje próby nakłaniania go do większej aktywności będą miały większą szansę na sukces.
« Ostatnia zmiana: Czw, 01 Sty 1970, 01:00:00 wysłana przez Guest »
lic. net Maciej Kamiński herbu Sto Osiem, Członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej, Minister Spraw Zagranicznych, Poseł, Prezes Policji Krajowej, Honorowo obywatel Jahołdajewszczyzny, Ambasador Republiki Bialeńskiej w Maharadżacie Tirimudzii i Trizondalu, Trener LKS-u Tomaszew, Selekcjoner Dżamahiriji, Dyrektor Bialeńskiego Biura Kartograficznego, Administrator forum i strony głównej Republiki Bialeńskiej oraz fanpage'a Republiki Bialeńskiej na Facebooku, Młodszy administrator systemu e-gospodarki Republiki Bialeńskiej, Operator bialeńskiego kanału IRC, Gospodarz na Tomaszewie, Posiadacz 158 folwarków, Wang IWA, Houellebecq Lahazydii, Jasny Gieroj, Tytan Pracy Spraw Wewnętrznych 2016.

Offline AndrzejSwarzewski

Re: Debata przedwyborcza - marzec 2014
« Odpowiedź #27 dnia: Nie, 23 Mar 2014, 17:58:31 »
Ja też będę miał w kwietniu na początku maja dużo czasu. Teraz mam na głowie bierzmowanie i całą masę różnych, ale w kwietniu rekolekcje, święta, trzecie klasy mają testy, potem weekend majowy.
Dlatego będę ponownie ubiegał się o urząd prezydenta, może już ostatni raz.
« Ostatnia zmiana: Czw, 01 Sty 1970, 01:00:00 wysłana przez Guest »

Offline Maciej Kamiński

  • Grand
  • Policja Krajowa
  • Entuzjasta
  • ******
  • Wiadomości: 11835
  • : 228
  • Płeć: Mężczyzna
  • Gestapo Ortograficzne, Oko Sprawiedliwości
    • NPE: BI13111700005
  • Stopień służbowy Stopień w Policji Krajowej RB
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Re: Debata przedwyborcza - marzec 2014
« Odpowiedź #28 dnia: Nie, 23 Mar 2014, 18:10:33 »
Cytuj
Ja też będę miał w kwietniu na początku maja dużo czasu. Teraz mam na głowie bierzmowanie i całą masę różnych, ale w kwietniu rekolekcje, święta, trzecie klasy mają testy, potem weekend majowy.
A ja już po rekolekcjach, więc kwiecień będzie dla mnie raczej pracowity - miesiąc, w którym rozstrzygnie się kwestia ocen końcowych. W maju ze złapaniem nauczyciela może być problem, a w czerwcu już za późno. A że w pierwszej klasie technikum kończy się siedem przedmiotów, to nie mogę tego olać. Na szczęście bierzmowanie mam już za sobą.

Cytuj
Dlatego będę ponownie ubiegał się o urząd prezydenta, może już ostatni raz.
Tylko z następcą będzie nieco problemu. Bo chętny i zdolny jest Jerzy i... ktoś jeszcze (z naciskiem na tę pierwszą cechę)?
« Ostatnia zmiana: Czw, 01 Sty 1970, 01:00:00 wysłana przez Guest »
lic. net Maciej Kamiński herbu Sto Osiem, Członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej, Minister Spraw Zagranicznych, Poseł, Prezes Policji Krajowej, Honorowo obywatel Jahołdajewszczyzny, Ambasador Republiki Bialeńskiej w Maharadżacie Tirimudzii i Trizondalu, Trener LKS-u Tomaszew, Selekcjoner Dżamahiriji, Dyrektor Bialeńskiego Biura Kartograficznego, Administrator forum i strony głównej Republiki Bialeńskiej oraz fanpage'a Republiki Bialeńskiej na Facebooku, Młodszy administrator systemu e-gospodarki Republiki Bialeńskiej, Operator bialeńskiego kanału IRC, Gospodarz na Tomaszewie, Posiadacz 158 folwarków, Wang IWA, Houellebecq Lahazydii, Jasny Gieroj, Tytan Pracy Spraw Wewnętrznych 2016.

Offline AndrzejSwarzewski

Re: Debata przedwyborcza - marzec 2014
« Odpowiedź #29 dnia: Nie, 23 Mar 2014, 18:14:10 »
Cytat: "Lehrabia"
Tylko z następcą będzie nieco problemu. Bo chętny i zdolny jest Jerzy i... ktoś jeszcze (z naciskiem na tę pierwszą cechę)?
Jerzy jest chętny do tworzenia komunistycznych mocarstw, a nie do prezydentowania w Bialenii. ;)
Krzysiu mógłby być, choć z tego co wiem, to nie jest zainteresowany polityką samą w sobie.
No i jeszcze możesz być Ty, Martin i Janek. I w sumie na tym kończy się lista osób aktywnych.
« Ostatnia zmiana: Czw, 01 Sty 1970, 01:00:00 wysłana przez Guest »

Offline Jan Kaniewski

  • Obywatel
  • Stary wyga
  • ****
  • Wiadomości: 1486
  • : 39
  • Płeć: Mężczyzna
    • NPE: BI13111600133
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Re: Debata przedwyborcza - marzec 2014
« Odpowiedź #30 dnia: Nie, 23 Mar 2014, 21:30:19 »
Choć szczerze martwi mnie podejście Krzysztofa do kwestii gospodarczych to mimo wszystko uważam, że są to sprawy ważne. Mówicie tutaj, że (podam przykład) trzeba coś zrobić z kwestiami kulturalnymi. No i ułatwienie działalności podmiotów gospodarczych wpasowuje się jak ulał. Trzeba prawnie "powiązać" gospodarkę z idącymi za nią czynnościami. Inaczej będzie to świat co najmniej dualistyczny i w gruncie rzeczy oderwany i niepotrzebny. Na początku gdy zaczynaliśmy gospodarkę stosować mówiłem, że wartością nie ma być środek wymiany tylko człowiek. Rolą środka wymiany ma być dokonywanie transakcji za prace i dobra. I tego elementu nam jeszcze brakuje. To znaczy idziemy w dobrym kierunku prospołecznym, ale musimy jeszcze nadać wymiar praktyczny gospodarce wiążąc ją po prostu prawnie. Nie zgodzę się teraz z Panem Krzysztofem jeśli chodzi o to, że środki wymiany są bezużyteczne. Przykładowo jeśli by ich Pan nie miał i musiał uregulować grzywnę to najpewniej trafiłby do więzienia. Czyli jednak, jednak kruche podstawy jeszcze, ale są.
« Ostatnia zmiana: Czw, 01 Sty 1970, 01:00:00 wysłana przez Guest »

Offline AndrzejSwarzewski

Re: Debata przedwyborcza - marzec 2014
« Odpowiedź #31 dnia: Nie, 23 Mar 2014, 21:32:40 »
Cytat: "Jan Kaniewski"
Inaczej będzie to świat co najmniej dualistyczny i w gruncie rzeczy oderwany i niepotrzebny.
Kultura bez gospodarki NIEPOTRZEBNA.
Macieju, słyszałeś? Sprywatyzuj najlepiej naszą epopeję, może zarobisz trochę środków wymiany.
« Ostatnia zmiana: Czw, 01 Sty 1970, 01:00:00 wysłana przez Guest »

Offline Jan Kaniewski

  • Obywatel
  • Stary wyga
  • ****
  • Wiadomości: 1486
  • : 39
  • Płeć: Mężczyzna
    • NPE: BI13111600133
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Re: Debata przedwyborcza - marzec 2014
« Odpowiedź #32 dnia: Nie, 23 Mar 2014, 21:39:36 »
Cytat: "AndrzejSwarzewski"
Cytat: "Jan Kaniewski"
Inaczej będzie to świat co najmniej dualistyczny i w gruncie rzeczy oderwany i niepotrzebny.
Kultura bez gospodarki NIEPOTRZEBNA.
Macieju, słyszałeś? Sprywatyzuj najlepiej naszą epopeję, może zarobisz trochę środków wymiany.

Przecież ja mówię o gospodarce, że jeśli nie wiąże się ze służbą obywatelom to nie ma sensu...
« Ostatnia zmiana: Czw, 01 Sty 1970, 01:00:00 wysłana przez Guest »

Offline AndrzejSwarzewski

Re: Debata przedwyborcza - marzec 2014
« Odpowiedź #33 dnia: Nie, 23 Mar 2014, 21:41:53 »
Mówisz o kulturze:
Cytuj
Mówicie tutaj, że (podam przykład) trzeba coś zrobić z kwestiami kulturalnymi. No i ułatwienie działalności podmiotów gospodarczych wpasowuje się jak ulał. Trzeba prawnie "powiązać" gospodarkę z idącymi za nią czynnościami. Inaczej będzie to świat co najmniej dualistyczny i w gruncie rzeczy oderwany i niepotrzebny.

Poza tym, znając życie ta reforma gospodarki potrwa z trzy kadencje, jak dobrze pójdzie. A potem przyjdzie już następna zanim ta zacznie dawać efekty.
« Ostatnia zmiana: Czw, 01 Sty 1970, 01:00:00 wysłana przez Guest »

Offline Ronon Dex

  • vel Krzysztof Razorblade
  • Marszałek Sił Zbrojnych
  • Legenda
  • ******
  • Wiadomości: 5438
  • : 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • Dowódca Sił Zbrojnych RB
    • NPE: BI14010900108
  • Stopień służbowy Stopień w Siłach Zbrojnych RB
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Re: Debata przedwyborcza - marzec 2014
« Odpowiedź #34 dnia: Nie, 23 Mar 2014, 21:46:14 »
Cytat: "Jan Kaniewski"
Właśnie chodzi o to aby obywatel był "zmuszany" koniecznością dokonania zakupu, przelewu itp. To jest rzecz najpierwsza do wszystkich dalszych decyzji... Sensem gospodarki jest aby zachodziła wymiana, ale jeśli posługujemy się zwykłym barterem... Dlatego trzeba stworzyć takie prawo żeby na przykład mówiło jasno: Art. ( ). "Każdy kto wykonuje pracę lub dobra dla podmiotów gospodarczych, obywateli lub państwa musi używać do tego środków wymiany" - Wtedy już można stosować konkretny przepis pod uchylających się. A przykład z utratą wartości (przyjmujemy w przykładzie, że działamy od zera): Osoba X pracuje jako zarządca prowincji. Według Stałego Planu Społecznego przewiduje się dla niej 40 środków wymiany. Zostają one wypłacone. Co miesiąc przed każdą wypłatą kwota na koncie traci 10% swojej wartości, co musi być osobiście dokonane przez posiadacza X. Traci na rzecz państwa. Państwo uzyskuje z jego konta 4 środki wymiany i załóżmy jeszcze od dwóch innych zarządców , razem 12 środków wymiany. Państwo traci tez na tej transakcji 10%, co zaokrąglając wychodzi 1. Czyli państwo ma 11 środków wymiany. To jest sytuacja kiedy osoba X działa w gospodarce. Jeśli nie działa to jej cała kwota przepada, ale jeśli postanawia powrócić i działa na swoim stanowisku to dalej zaczyna od 40 środków wymiany. System premiuje działanie.
Dalej nic z tego pomysłu nie wynika... Jedyne co możesz osiągnąć to całkowicie sztuczne przewalanie środków wymiany pomiędzy kontami czyli tak naprawdę działalność kompletnie bezsensowną - nijak to nie pływa na tą Twoją "gospodarkę". Zamierzasz tworzyć fikcję - przypomina mi to czasy PRL, ja udawałem że pracuję, a system udawał, że mi płaci...  :wink:

Cytat: "Jan Kaniewski"
Wojsko, czy inne podmioty muszą też trochę działać na "własną rękę".
W zasadzie to jedyne co się Tobie mogłoby udać, ale przy współpracy ze strony wojska. Jeśli z budżetu przeznaczysz X środków wymiany na wojsko, to ono może za to kupić w firmie Y np. parę samolotów. Tylko wtedy jednak, gdy będę chciał współpracować i wspomóc tą Twoją "gospodarkę", bo jak nie co sobie wytworzę co będę chciał jak dotychczas. Gdybyś chciał wymusić na armii konieczność kupowania to musiałbyś to ubrać w przepisy.

Tylko, że podobnie musiałbyś postąpić z jakąkolwiek inną działalnością - np. z Policją... która to musiałaby za przyznane środki wymiany kupować radiowozy, śmigłowce budować komendy w miastach itd.

Doprowadza to do systemu, który ja proponowałem - czyli konieczności nabywania poprzez założenie, że nic nie bierze się z niczego. Natomiast Ty proponujesz tylko jakieś bezsensowne spadki wartości środka wymiany, które wymuszą nic więcej, jak tylko sztuczne ruchy pomiędzy kontami. Nie zmierzasz to nijakiego "rozwoju gospodarki", a tylko do wytwarzania sztucznych i zupełnie bezsensownych ruchów pomiędzy kontami.

No bo weźmy Twój przykład z zarządcą prowincji, któremu chcesz wypłacić te 40 św i "zmusić" go ich spadkiem do robienia z nimi czegokolwiek... tylko do czego go zmusisz jeśli dla nie go nie ma kompletnie znaczenia czy ma 40 czy 30 środków wymiany, czy wręcz ma zero? Przecież jak nie będzie miał to wirtualnie z głodu nie zdechnie...  :wink:

Cytat: "Abdullah Aykm"
Janku jeśli chodzi o TVRB chce aby to chodziło tylko ja ostatnio nie mam pomysłu na to TV 2 jeśli już to może być to edycja kablowa tylko na terenie wyspy na wirtualne satelity na razie mi nie spieszno.
No i tutaj masz najlepszy przykład co obywatele prowadzący działalność myślą o "Twojej gospodarce" czy może w ogóle o gospodarce. Chce mieć TV to ma, bo sobie zrobił. Chce nadawać to nadaje - nie potrzebuje satelitów bo nie chce za nie płacić, może sobie sam ustalić, że ma kablówkę, która wzięła się z niczego (nikt mu kabla nie położył, nie zużywa energii, ma "perpetum mobile"). Choć oczywiście pomysł na zasadzie związku TV-nadajnik-satelita-ktoś kto musi go zrobić i wystrzelić na orbitę był wzięty jako przykład, na szybko z sufitu.

Ale się niczemu nie dziwię... gospodarka w wirtualnym świecie albo zostaje oparta na założeniach, że nic nie można wziąć z niczego i bazuje na tzw. "zasobach" (podobnie jak "cywilizacyjne gry komputerowe") i wirtualnym pieniądzu , albo tak naprawdę jest fikcją, bo nikt nic nie musi, nie musi nic kupić, sam może stworzyć co mu się podoba i to wyposażyć "z niczego".

Zastanów się co w ogóle uważasz za "rozwój gospodarki"? Tworzenie przez obywateli firm, które będą prowadzić? No OK - ale tylko od ich inwencji zależy co w nich mają, co wytwarzają, jakie usługi świadczą. Wszystko mogą wziąć z niczego - środek wymiany jako taki jest całkowicie bezsensownym, bo można funkcjonować bez niego, nie jest potrzebny do niczego i przez sam fakt, że będzie tracił wartość sensowności nie nabierze.

Już raczej jak chcesz zmusić do tworzenia firm to wymyśl jakieś inne środki premiowania zakładania ciekawej działalności... ale nie jest nim środek wymiany, bo nie jest nikomu do niczego potrzeby.

Tak więc jeżeli masz jakiś pomysł na "gospodarkę" to najpierw wymyśl i przedstaw jak widzisz jej funkcjonowanie jako system, bo na razie masz pomysł jak bezsensownie przewalać przez konta, bezsensowny wirtualny pieniądz.

Chcesz aktywności gospodarczej... to albo wymusisz ją w sposób sensowny (na razie niczego takiego nie widzę), albo zdasz się na inwencję ludzi i ich chęć do zabawy w prowadzenie firm w v-świecie. Nie wiem... inwencje można jakoś premiować (czymś), ale i tak to zależy od chęci, inwencji i woli bawiących się w ten v-świat, od niczego więcej.
« Ostatnia zmiana: Czw, 01 Sty 1970, 01:00:00 wysłana przez Guest »
  

Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.

Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.

Offline Ronon Dex

  • vel Krzysztof Razorblade
  • Marszałek Sił Zbrojnych
  • Legenda
  • ******
  • Wiadomości: 5438
  • : 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • Dowódca Sił Zbrojnych RB
    • NPE: BI14010900108
  • Stopień służbowy Stopień w Siłach Zbrojnych RB
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Re: Debata przedwyborcza - marzec 2014
« Odpowiedź #35 dnia: Nie, 23 Mar 2014, 21:55:41 »
Cytat: "Jan Kaniewski"
Choć szczerze martwi mnie podejście Krzysztofa do kwestii gospodarczych to mimo wszystko uważam, że są to sprawy ważne.
Są ważne jeśli chcesz je ważnymi uczynić - tylko, że Panie Janie, rzucasz sloganami o "gospodarce", ale tak naprawdę nie masz na nią żadnego pomysłu... jak ona miałaby funkcjonować z sensem?

Cytat: "Jan Kaniewski"
Nie zgodzę się teraz z Panem Krzysztofem jeśli chodzi o to, że środki wymiany są bezużyteczne. Przykładowo jeśli by ich Pan nie miał i musiał uregulować grzywnę to najpewniej trafiłby do więzienia. Czyli jednak, jednak kruche podstawy jeszcze, ale są.
No i zapytam przewrotnie - i co mi zrobisz? Zbanujesz mnie na 3 miesiące? No i do czego to doprowadzi? Sam się zastanów - możesz sobie "zamknąć do więzienia" nawet pół forum, tylko co tym osiągniesz?

Po raz kolejny - chcesz działać w zakresie gospodarki? Ależ proszę uprzejmie, nawet jestem skłonny pomóc jak tylko potrafię. Tylko nie rzucaj sloganami - opracuj system, że środek wymiany będzie sensownie przepływał pomiędzy tworzonymi podmiotami gospodarczymi, tak aby miał  jakiś cel. Na razie mówisz o gospodarce, ale tak naprawdę nie proponujesz kompletnie nic, poza wydumaniem sobie jak przewalać bez sensu "środek wymiany" (który tym samy jest bez sensu - bo do niczego nie prowadzi) między kontami.

Jestem za gospodarką - jak najbardziej za, za jej stworzeniem, za jej sensownym funkcjonowaniem, ale najpierw musiałby jakiś sensowny sposób funkcjonowania gospodarki powstać. Jestem tutaj od ponad 2 miesięcy i niczego takiego na razie nie stwierdziłem. Jest tylko zabawa "środkiem wymiany", uzależniona tylko od tego czy ktoś chce się akurat nim bawić, bo jak nie chce to może mieć to gdzieś i też robić dużo w RB.
« Ostatnia zmiana: Czw, 01 Sty 1970, 01:00:00 wysłana przez Guest »
  

Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.

Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.

Offline AndrzejSwarzewski

Re: Debata przedwyborcza - marzec 2014
« Odpowiedź #36 dnia: Nie, 23 Mar 2014, 22:00:45 »
Gospodarka nieautomatyczna zawsze wygląda tak, że można ją mieć gdzieś. Automatyczna często też, ale wtedy chociaż jest szansa, że coś się zrobi- wygodnie i od ręki.
Jerzy Lwie Serce proponował nam PHP Bank, ale wtedy Janek protestował, że przecież to niszczy bialeńską wizję gospodarki i tak dalej. Ale obecnie w ogóle nie mamy gospodarki. Wszystko się zbyt poplątało, reforma goni reformę i nikt za tym nie nadąża.
« Ostatnia zmiana: Czw, 01 Sty 1970, 01:00:00 wysłana przez Guest »

Offline Ronon Dex

  • vel Krzysztof Razorblade
  • Marszałek Sił Zbrojnych
  • Legenda
  • ******
  • Wiadomości: 5438
  • : 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • Dowódca Sił Zbrojnych RB
    • NPE: BI14010900108
  • Stopień służbowy Stopień w Siłach Zbrojnych RB
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Re: Debata przedwyborcza - marzec 2014
« Odpowiedź #37 dnia: Nie, 23 Mar 2014, 23:31:19 »
Cytat: "AndrzejSwarzewski"
Ale obecnie w ogóle nie mamy gospodarki.
Bo gospodarka musi się na czym opierać i mieć jakieś podstawy. Problem w tym, że układzie wirtualnego państwa trudno coś takiego stworzyć - trzeba by naprawdę dobrze opracować mechanizmy tak, aby funkcjonowały niejako samoistnie, tak jak gospodarka w realu. Tyle, że nie ja sobie jakoś nie wyobrażam stworzenia takiego systemu - zbyt wiele rzeczy jest po prostu umownością, jest tworzone z niczego itd. Gdyby taki system stworzyć to i tak byłby w sumie podobny do gier ekonomiczno-cywilizacyjnych... nie wiem czy wzbudziłby zainteresowanie.

Dlaczego funkcjonuje gospodarka w realu? Bo nic nie bierze się z niczego i za wszystko trzeba zapłacić - tyle, że pieniądz jest potrzebny do egzystencji, a v-świecie nie jest potrzebny do niczego.

1/ Jaki sens ma komunikacja, skoro można się przemieścić z punktu A do punktu B bez jej udziału?
2/ Jaki sens ma firma produkcyjna, skoro nikt nie potrzebuje jej produktów, bo każdy może je sam wytworzyć?
3/ Jaki sens ma firma wydobywcza skoro wirtualnego wydobycia nie może sprzedać, bo nikt go nie potrzebuje skoro energia po prostu jest?
4/ Jaki sens na pieniądz, skoro nikt go nie potrzebuje do wirtualnej egzystencji?

I tak można jeszcze długo...

W zasadzie jak się głębiej zastanowisz to jaki sens ma armia, skoro i tak nie będzie z nikim walczyć, bo niby jak - na obelgi? Podobnie z Policją... państwo ma 550 tys. km2, ileś tam miast, regiony itd. - a czytałeś choćby o jakiejś organizacji Policji, o jakiś posterunkach, o jakimś sprzęcie? Nie bo w sumie jest to zbędne - no chyba, że się Szefowi Policji akurat zachce pobawić w v-Policję i sobie taką organizację stworzy. To będzie tylko jego dobra wola, chęć zabawy itd. Na podobnej zasadzie nie ma innych służb państwowych... dopóki nie pojawi się ktoś kto będzie chciał się w to pobawić lub któremuś z dotychczasowych nie zachce tego jakoś urządzić i opisać. Ale tylko i wyłącznie dla zabawy.

Cała "gospodarka" v-państwa opiera się na tym, że części bawiących się w v-państwo po prostu się chce coś zrobić, pobawić się w to czy tamto. Przecież tak naprawdę nic z tego nie mają - poza dobrą zabawą w ciekawym towarzystwie. Co będę miał z tego, że opracuję i otworzę jeszcze kilka firm (poza zabawą, miłym spędzaniem czasu nie ruszając tyłka z fotela itd.)? Przecież one i tak nic nie zarobią, bo nikt nie potrzebuje ich produktów, usług... czegokolwiek.

To jest tylko zabawa oparta na tym, że ktoś chce się pobawić... nijak niczego, na nikim nie wymusisz. Przecież wracając do przykładu z TV, jeśli ja wystrzelę satelitę telekomunikacyjnego, to Abdullah wcale nie musi z niego korzystać, możemy się co najwyżej umówić że się tak zabawimy... ja wystrzelę, on niby kupi usługę itd. To jest tylko zależne od tego co nam się zachce i jak się umówimy. Czy uzgodnimy cenę 50, 500 czy 5000św nie ma znaczenia bo i tak firma nie musi zarabiać by istnieć (a satelitę i tak wzięła z niczego - z niczego bo tylko z chęci, że sobie go "na bialeńsko" oteksturuję i skomponuje plik konfiguracyjny z tym co zrobiłem w Orbiterze - zresztą w sposób banalny w notatniku), a jej właściciel/zarządzający nie potrzebuje pieniędzy by funkcjonować i mieć v-życie.

Ale jak sam czytasz - św są po to, by "płacić grzywny", bo jak nie to "pójdę do więzienia"... co samo w sobie jest abstrakcją, bo co najwyżej (gdy ktoś to potraktuje poważnie) będzie oznaczało zmniejszanie aktywności, no chyba że ktoś będzie robił reportaż z celi, a inny sobie Alcatraz otworzy.  :wink:

Ja cały czas czytam, że jest jakaś "gospodarka", ba że jest "reformowana" itd. Tak naprawdę żadnej gospodarki nie ma, to tylko pewna umowność, na która się godzimy dla zabawy. Jakiekolwiek mechanizmy wymuszające jej istnienie muszą być albo naprawdę świetnie przemyślane i opisane (ale stworzenie czegoś z sensem to praca wręcz tytaniczna), oraz zostać przyjęte z przychylnością - albo po prostu dla zabawy stwarzamy sobie pozory obrotu gospodarczego czyli ktoś od kogoś coś kupi, by było zabawniej. Tyle, że w tym przypadku żaden mechanizm wymuszający nie jest potrzebny, bo udawanie obrotu gospodarczego wynika tylko i wyłącznie z wewnętrznej chęci "poudawania" czy okraszenia posiadanych, opisanych firm jakiś pseudo obrotem pieniężnym (bez którego i tak by funkcjonowało, bo przecież to tylko wymyślona dla zabawy fikcja)... ot tak dla zabawy.
« Ostatnia zmiana: Czw, 01 Sty 1970, 01:00:00 wysłana przez Guest »
  

Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.

Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.

Offline Konstanty Jerzy Michalski

  • Immanuel Kartografii Tamostosowanej
  • Obywatel
  • Bohater
  • ****
  • Wiadomości: 2164
  • : 21
  • Płeć: Mężczyzna
  • GG: 50930927
    • NPE: BI13111600010
  • Stopień służbowy Stopień w Siłach Zbrojnych RB
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Re: Debata przedwyborcza - marzec 2014
« Odpowiedź #38 dnia: Pon, 24 Mar 2014, 07:32:18 »
Po pierwsze, zawsze lepszy JAKIŚ system gospodarczy, niż żaden.

Najlepszym przykładem jest Ataman. Panie Kaniewski, krach by groził w przypadku systemu gospodarczego Sarmacji, albo zwykłego, nie v-światowego. Słyszał pan o jakimkolwiek krachu w Dreamlandzie? Chyba nie. Po pierwsze, w dzisiejszym systemie gospodarczym, jedyne co się zmienia, to maleje nasza kasa, przez to że są podatki... które na nic nie są spożytkowane.
1. Koszty użytkowania, mianowicie napraw etc. etc., to jedno z moich założeń, określony koszt, przy pozwoleniu na budowę, przez Ministra Gospodarki, lub MSW.
2. Energia, tym razem też określana przez MG lub MSW, ale z kolei kasa za energię płynie do firmy która się prądem zajmuje
3. Firmy budowlane, budują dla zleceniodawcy, z kolei zużywają energię i wiadomo koszty utrzymania
4. Firmy komunikacyjne, jeśli chcemy przemieścić się oficjalnie na duże odległości to używamy samolotu/samochodu
5. Firmy produkujące samochody zużywają energię i koszty utrzymania.
etc.

Tyle MG by im wyjaśniał ile energii, jakie koszta utrzymania, jakie koszta produkcji, żeby każdy zrozumiał system gospodarczy.

PS Pisane na szybko, nie czepiać się B)
« Ostatnia zmiana: Czw, 01 Sty 1970, 01:00:00 wysłana przez Guest »
/-/ Konstanty Jerzy wielki kniaź Michalski
Immanuel Kartografii Tamostosowanej
Rednacz Gazety Bialeńskiej

Offline Ronon Dex

  • vel Krzysztof Razorblade
  • Marszałek Sił Zbrojnych
  • Legenda
  • ******
  • Wiadomości: 5438
  • : 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • Dowódca Sił Zbrojnych RB
    • NPE: BI14010900108
  • Stopień służbowy Stopień w Siłach Zbrojnych RB
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Re: Debata przedwyborcza - marzec 2014
« Odpowiedź #39 dnia: Pon, 24 Mar 2014, 09:19:19 »
Cytat: "OutiesPL"
Tyle MG by im wyjaśniał ile energii, jakie koszta utrzymania, jakie koszta produkcji, żeby każdy zrozumiał system gospodarczy.
Tutaj się zgadzam - jeśli chciałoby się stworzyć jakikolwiek system gospodarczy to w sytuacji v-państwa energia mogłaby stać się pewną bazą dla działań gospodarczych, co zresztą sam wcześniej proponowałem.

Energię zużywa się zawsze i do każdego rodzaju działalności. Tutaj mógłby być ten "punkt zerowy" - energetyka produkuje energię i każda firma musi ją zużywać (oczywiście trzeba będzie ustalić jaka, ile - czy może jaki procent z obrotu). Produkcja energii też musiałaby się wiązać z kosztami - które mogłyby być pewnym procentem tego co zakład energetyczny sprzeda. Tutaj trzeba by ustalić po prostu, że np. X procent obrotu firmy energetycznej idzie do kopalni, Y procent idzie do firmy mającej tankowce i gazowce, a Z procent idzie do kolei za transport. Mamy w tym momencie już 3 (poza energetyką) rodzaje działalności, które naturalnie mają dochód. Czwartą jest firma energetyczna.

Problem w tym jak dalej "wymusić" relacje finansowe miedzy firmami? Budując firmę można by ustalić, że trzeba do tego użyć koncesjonowanej firmy budowlanej. Problemem jest co dalej... w jaki sposób ma się utrzymywać np. linia lotnicza? Skoro w żaden sposób nie trzeba z niej korzystać.

To jest naprawdę bardzo złożony problem jak wymusić relacje pomiędzy przedsiębiorstwami, jak zrobić by musiały być wykorzystywane do codziennej działalności. Zresztą co zrobić by rzeczy nie brały się z niczego - dużo jednak będzie zależało od woli zabawy w gospodarkę...

Przykład prosty (jak tutaj przez przypadek się pojawił) - właściciel TV, nie odczuwa potrzeby zapłacenia komuś za użytkowanie satelity i nikt go do tego nie zmusi. Ale może być też na odwrót - jeżeli np. stworzymy przedsiębiorstwo zajmujące się eksploatacją portów lotniczych, to jej właściciel/zarządca może postępować odwrotnie i mieć wolę np. wynajmowania firmy ochroniarskiej do ochrony swoich portów lotniczych.

Tutaj chyba paradoksalnie najlepiej sprawdzi się system państwowej własności przedsiębiorstw bo wtedy zarządzający reprezentując państwo będzie działał na korzyść tego państwa (czyli też na korzyść tego by istniał obrót gospodarczy) i po prostu jego "państwowa świadomość" doprowadzi do tego by nawiązywał relacje gospodarcze w przedsiębiorstwami. Państwowy port lotniczy wynajmie ochronę, państwowa linia lotnicza kupi samolot z firmie produkującej, państwowa linia żeglugowa kupi statek w stoczni itd. itp. Podobnie jak armia mając przyznane środki finansowe będzie kupowało sprzęt w firmach istniejących w RB - bo wojsko jest państwowe i ma "państwową świadomość".

W każdym razie jeśli jest wola stworzenia jakiejś gospodarki (bo dzisiaj po prostu żadnej nie ma - jest tylko mówienie, że jest) - to jest to naprawdę bardzo złożona kwestia do przedyskutowania i opracowania w szczegółach. Praca na całą kadencję i to nie tylko dla jednej osoby...

Natomiast wiara w to, że sam spadek wartości "św" spowoduje ruch na rynku, bez żadnych innych działań, że jest panaceum na powstanie obrotu gospodarczego jest niczym innym jak "wiarą" właśnie - na tej samej zasadzie jak wiara w jakiś bogów i inne moce nadprzyrodzone. Sam fakt wiary w nie nie spowoduje ich zaistnienia. Aby gospodarka powstała musi być jakiś opracowany jakiś sensowny mechanizm jej funkcjonowania - na tyle przemyślany i sprawny by działał, oczywiście przy dużym udziale tych którzy będą zarządzać państwowymi przedsiębiorstwami, bo oni muszą chcieć wspomagać rozwój gospodarczy.
« Ostatnia zmiana: Czw, 01 Sty 1970, 01:00:00 wysłana przez Guest »
  

Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.

Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.

Offline Konstanty Jerzy Michalski

  • Immanuel Kartografii Tamostosowanej
  • Obywatel
  • Bohater
  • ****
  • Wiadomości: 2164
  • : 21
  • Płeć: Mężczyzna
  • GG: 50930927
    • NPE: BI13111600010
  • Stopień służbowy Stopień w Siłach Zbrojnych RB
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Re: Debata przedwyborcza - marzec 2014
« Odpowiedź #40 dnia: Pon, 24 Mar 2014, 15:27:54 »
Ma pan rację. Dlatego w następnej kadencji mój pomysł to utworzenie komisji gospodarki.
Nota bene, mam pytanie do pana Kaniewskiego, czym różni się środek wymiany od pieniądza w warunkach mikroświata?
« Ostatnia zmiana: Czw, 01 Sty 1970, 01:00:00 wysłana przez Guest »
/-/ Konstanty Jerzy wielki kniaź Michalski
Immanuel Kartografii Tamostosowanej
Rednacz Gazety Bialeńskiej

Offline AndrzejSwarzewski

Re: Debata przedwyborcza - marzec 2014
« Odpowiedź #41 dnia: Pon, 24 Mar 2014, 15:31:16 »
Cytat: "OutiesPL"
Dlatego w następnej kadencji mój pomysł to utworzenie komisji gospodarki.
Jestem przeciwny. Debatować można, ale jednak niech gospodarką zajmują się osoby, które się na tym znają, a nie wszyscy.
Obecnie wszystkie pomysły są chaotyczne. Przypominam, że nie wystarczy wymyślić plan gospodarki, ale potem trzeba będzie to na bieżąco realizować. Bo nawet Plany Społeczne nie są na bieżąco przyjmowane. A co dopiero to wszystko inne, co jest tutaj teraz proponowane.
Informatyzacja jest potrzebna, co byście nie mówili.
« Ostatnia zmiana: Czw, 01 Sty 1970, 01:00:00 wysłana przez Guest »

Offline Konstanty Jerzy Michalski

  • Immanuel Kartografii Tamostosowanej
  • Obywatel
  • Bohater
  • ****
  • Wiadomości: 2164
  • : 21
  • Płeć: Mężczyzna
  • GG: 50930927
    • NPE: BI13111600010
  • Stopień służbowy Stopień w Siłach Zbrojnych RB
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Re: Debata przedwyborcza - marzec 2014
« Odpowiedź #42 dnia: Pon, 24 Mar 2014, 15:34:03 »
Cytat: "AndrzejSwarzewski"
Cytat: "OutiesPL"
Dlatego w następnej kadencji mój pomysł to utworzenie komisji gospodarki.
Jestem przeciwny. Debatować można, ale jednak niech gospodarką zajmują się osoby, które się na tym znają, a nie wszyscy.
Obecnie wszystkie pomysły są chaotyczne. Przypominam, że nie wystarczy wymyślić plan gospodarki, ale potem trzeba będzie to na bieżąco realizować. Bo nawet Plany Społeczne nie są na bieżąco przyjmowane. A co dopiero to wszystko inne, co jest tutaj teraz proponowane.
Informatyzacja jest potrzebna, co byście nie mówili.


Oczywiście wszystkie osoby do niej nie wejdą, tylko 2-3. Tyle że na razie czekamy na propozycję pana Kaniewskiego, czy powie wielkie NIE, czy może zgłosi zastrzeżenia, a może zgodzi się. Tak więc na razie rzucamy hasłami, pomysłami. Nie mamy siły sprawczej do działania w tej chwili. (Chodziło mi o mnie i pana Razorblade)
« Ostatnia zmiana: Czw, 01 Sty 1970, 01:00:00 wysłana przez Guest »
/-/ Konstanty Jerzy wielki kniaź Michalski
Immanuel Kartografii Tamostosowanej
Rednacz Gazety Bialeńskiej

Offline AndrzejSwarzewski

Re: Debata przedwyborcza - marzec 2014
« Odpowiedź #43 dnia: Pon, 24 Mar 2014, 15:38:36 »
No ja myślę, że tutaj zgodzić będzie musiał się przyszły Prezydent/Premier, a nie Hrabia Kaniewski. ;)
« Ostatnia zmiana: Czw, 01 Sty 1970, 01:00:00 wysłana przez Guest »

Offline Jan Kaniewski

  • Obywatel
  • Stary wyga
  • ****
  • Wiadomości: 1486
  • : 39
  • Płeć: Mężczyzna
    • NPE: BI13111600133
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Re: Debata przedwyborcza - marzec 2014
« Odpowiedź #44 dnia: Pon, 24 Mar 2014, 16:47:18 »
Cytat: "OutiesPL"
Ma pan rację. Dlatego w następnej kadencji mój pomysł to utworzenie komisji gospodarki.
Nota bene, mam pytanie do pana Kaniewskiego, czym różni się środek wymiany od pieniądza w warunkach mikroświata?

Otóż środek wymiany nie ma cech "zarabiania na siebie" to znaczy musi pochodzić z pracy lub dóbr wyprodukowanych na rynku.

Co do propozycji Komisji Gospodarki to jak najbardziej będzie to dobry pomysł. Z mojej strony ma poparcie, oczywiście pod pewnymi warunkami. Jej głos ma być doradczy, a nie prawodawczy. Potrzeba "burzy mózgów" aby przejść od słów do czynów.
« Ostatnia zmiana: Czw, 01 Sty 1970, 01:00:00 wysłana przez Guest »

Offline Ronon Dex

  • vel Krzysztof Razorblade
  • Marszałek Sił Zbrojnych
  • Legenda
  • ******
  • Wiadomości: 5438
  • : 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • Dowódca Sił Zbrojnych RB
    • NPE: BI14010900108
  • Stopień służbowy Stopień w Siłach Zbrojnych RB
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Re: Debata przedwyborcza - marzec 2014
« Odpowiedź #45 dnia: Pon, 24 Mar 2014, 17:23:46 »
Cytat: "Jan Kaniewski"
Co do propozycji Komisji Gospodarki to jak najbardziej będzie to dobry pomysł. Z mojej strony ma poparcie, oczywiście pod pewnymi warunkami. Jej głos ma być doradczy, a nie prawodawczy.
Tyle, że chyba nawet nie trzeba o tym nawet wspominać - komisja z zasady to głos doradczy, przygotowujący rozwiązania, opracowujący i opiniujący pomysły, zbierający je "do kupy" itd. Głos prawodawczy to Parlament i chyba nikt nie proponuje zmieniać konstytucji i zasad działania państwa.

Cytat: "Jan Kaniewski"
Potrzeba "burzy mózgów" aby przejść od słów do czynów.
I tutaj się zgodzę - taka "Komisja d/s gospodarki" w (czy przy... ) przyszłym Parlamencie powinna zaistnieć (choć nie musi składać się tylko z parlamentarzystów - powiedzmy musiałby w niej być przynajmniej jeden parlamentarzysta by móc przedstawiać wnioski pod głosowanie) i "usiąść" nad kompleksowym zorganizowaniem gospodarki. To powinien być zespół który w ciągu 6 tygodniowej kadencji wymyśli zasady funkcjonowania gospodarki, dokonana ich analiz, obliczeń i symulacji, a następnie przedstawi to wszystko w formie pakietu ustaw pod głosowanie parlamentu.

Jeśli gospodarka ma zacząć faktycznie istnieć (a środek wymiany ma uzyskać jakiś sens itd.) to jest do wykonania ogromna praca przy jej organizacji.
« Ostatnia zmiana: Czw, 01 Sty 1970, 01:00:00 wysłana przez Guest »
  

Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.

Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.

Offline Jan Kaniewski

  • Obywatel
  • Stary wyga
  • ****
  • Wiadomości: 1486
  • : 39
  • Płeć: Mężczyzna
    • NPE: BI13111600133
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Re: Debata przedwyborcza - marzec 2014
« Odpowiedź #46 dnia: Pon, 24 Mar 2014, 17:31:56 »
Zgoda z moim przedmówcą, ale jednocześnie raczej aktywizacji gospodarki nie widzę w informatyzacji. Ten pomysł ma coś w sobie z "mijaniem się z celem i zasadami" wtedy to gospodarka systemowa, a nie tyle społeczna gdyż społeczeństwo faktycznie nie ma wpływu. To narzędzie w rękach jednego, czy nielicznej grupy, która może stać się grupą lobbystów.
« Ostatnia zmiana: Czw, 01 Sty 1970, 01:00:00 wysłana przez Guest »

Offline Ronon Dex

  • vel Krzysztof Razorblade
  • Marszałek Sił Zbrojnych
  • Legenda
  • ******
  • Wiadomości: 5438
  • : 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • Dowódca Sił Zbrojnych RB
    • NPE: BI14010900108
  • Stopień służbowy Stopień w Siłach Zbrojnych RB
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Re: Debata przedwyborcza - marzec 2014
« Odpowiedź #47 dnia: Pon, 24 Mar 2014, 18:30:19 »
Ja natomiast nie widzę celowości kombinacji ze spadkiem wartości środka wymiany (przy okazji warto by jakoś naszą walutę nazwać przyzwoicie) - ale skoro zgodziliśmy się co do celowości komisji d/s gospodarki to z mojej strony w tym temacie ciągnąć rozważań nie ma sensu. Ze swojej strony będę dążył do tego aby po wyborach praktycznie jak najszybciej powołać taką komisje d/s gospodarki, do tego aby była ona "ponadpartyjna" i aby w razie potrzeby skupiła też osoby spoza parlamentu lub chociaż wysłuchała ich pomysłów. Komisja musi przedyskutować i opracować zasady funkcjonowania naszej gospodarki, tak aby miały sens, z jednej strony napędzały aktywność w dziedzinie gospodarczej, a z drugiej nie były ze szkodą dla obywateli i przede wszystkim aby było to rozwiązanie kompleksowe, możliwie najpełniejsze i dogłębnie przemyślane (jakość, a nie szybkość wprowadzania), bez hurra-pomysłów itd.
« Ostatnia zmiana: Czw, 01 Sty 1970, 01:00:00 wysłana przez Guest »
  

Współzałożyciel i wierny członek Bialeńskiej Partii Demokratycznej.

Obieżyświat V-Kosmosu - samozwańczy Cesarz Gigasa i jego Księżyców oraz Generał Niezwyciężonej Cesarskiej Kosmicznej Floty.

Offline AndrzejSwarzewski

Re: Debata przedwyborcza - marzec 2014
« Odpowiedź #48 dnia: Pon, 24 Mar 2014, 20:10:49 »
Cytat: "Jan Kaniewski"
Zgoda z moim przedmówcą, ale jednocześnie raczej aktywizacji gospodarki nie widzę w informatyzacji. Ten pomysł ma coś w sobie z "mijaniem się z celem i zasadami" wtedy to gospodarka systemowa, a nie tyle społeczna gdyż społeczeństwo faktycznie nie ma wpływu. To narzędzie w rękach jednego, czy nielicznej grupy, która może stać się grupą lobbystów.
Nic z tych rzeczy. O tej automatyzacji decydowaliby ludzie, o tym co mają robić te automaty, systemy.
W Sarmacji byłaby patologia władzy i bez systemów informatycznych, które były tylko pretekstem. Więc tym się nie sugeruj.
« Ostatnia zmiana: Czw, 01 Sty 1970, 01:00:00 wysłana przez Guest »

Offline Jan Kaniewski

  • Obywatel
  • Stary wyga
  • ****
  • Wiadomości: 1486
  • : 39
  • Płeć: Mężczyzna
    • NPE: BI13111600133
    • Zobacz profil
    • Odznaczenia
Re: Debata przedwyborcza - marzec 2014
« Odpowiedź #49 dnia: Pon, 24 Mar 2014, 21:56:09 »
Jednak zmierzając do końca rozważań o kwestiach gospodarczych chcę też powiedzieć, że "dziurawa" gospodarka była spowodowana także suwerennymi decyzjami członków BIW w znaczeniu, że nie pobierali środków wymiany za swoje działanie. Widać już z tego przykładu, że potrzebne są rozwiązania prawne przynaglające akcji w gospodarce. Podmioty gospodarcze miały "wolną rękę" w ustaleniu w ramach swoich działalności i właściwej dziedziny środki wymiany za działanie. Jednak to sprawiło, że w gruncie rzeczy doszło do dezorientacji i braku kierunku rozwoju, który miały wyznaczać Plany Społeczne.
Co do utraty wartości środków wymiany to nie ma sprzeczności w zastosowaniu w dalszym systemie(Jako jego wspomożenie)
« Ostatnia zmiana: Czw, 01 Sty 1970, 01:00:00 wysłana przez Guest »