Problem tkwi w tym, że duże państwo może współpracować z małym państwem, o ile to małe państwo można uznać za mikronację. Wielokrotnie wraz z Piotrem Pawłem I, Eddardzie, opowiadaliście się za rozdzieleniem pojęć i za nieuznawaniem yoyonacji. Nie potrafię określić, czy Slawonia jest rzeczywiście yoyonacją, ale liczba dwóch obywateli nie imponuje.