Co tu się właśnie odjaniepawliło?
Przy okazji taka uwaga do mojego v-Syna - o tym, kto straci jakiś tytuł w Skarlandzie decyduję (jeszcze i tak raczej długo pozostanie) ja. Żadne oświadczenia woli nie są tutaj wiążące.
Inną sprawą jest to, że nikt nie pytał mnie, a zwłaszcza Wy mój Synu, a Książę Koronny Skarlandu, o zgodę na zaręczyny z Panią Dostojewską. Myślę, że należy mi się pewne wyjaśnienie, na które czekam via PW. Najlepiej w Skarlandzie.