Sir,
Nie jest to dokładna parafraza, a wydźwięk pańskiej wypowiedzi jest zdecydowanie negatywny, tak jakby oskarżający mnie o nikłą aktywność w Królestwie. Ale to nie jest prawda! Nigdy na dłużej niż parę tygodni nie opuściłem Królestwa, zawsze staram się być chociaż trochę aktywny. W swojej wypowiedzi chciałem tylko zaznaczyć, że nie mam od teraz zobowiązań wobec RB, takich jak funkcja ministra SZ - co de facto jest MSZ również Hasselandu i Brodrii, wobec czego to w Hasselandzie będę teraz znacząco bardziej aktywny.