Hewret von Thorn – Strona 3 – Republika Bialeńska Przeskocz do treści

Wizyta Prezydenta Republiki Bialeńskiej - dzień II

W związku ze zmianą planów kolacja królewska organizowana była w Shimontsen, tak więc Jego Ekscelencja Prezydent zjawił się w mieście już późnym wieczorem. Po długiej nocy spędzonej w hotelu Royal-Shimon, obie delegacje udały się na równie pyszna jak kolacja śniadanie. Tuż po nim wsiedli w samochody i ruszyli w drogę.

Zwiedzanie miasta rozpoczęli od zobaczenia dzielnicy portowej. Delegacje zobaczyły piękne plaże, bary i hotele, odbyły nawet krótki rejs "statkiem piratem" - dopłynęli aż do dzielnicy targowej. Tam pozdrowili tysiące lokalnych tragarzy pozwalając chętnym kupić niespotykane razuryjskie przyprawy.

Mijając Ratusz i Pałac Baronów, w końcu delegacja dotarła do dzielnicy Pandhar - pierwszej z dwóch niezwykłych dzielnic razuryjskich. Jednakże obchody z udziałem rodowitych mieszkańców miały odbyć się dopiero w dzielnicy Ranthan - tej najstarszej z całego miasta. Delegacje mogły podziwiać typowo razuryjską zabudowę: kolorowe domy, spadziste, stożkowe dachy, przewieszone nad ulicą lampiony...
W końcu grupa dotarła do Placu Smoka, gdzie miały odbyć się uroczyste obchody. Alberto de Medici, Andrzej Swarzewski, Eddard I Noqtern, Piotr de Zaym, Heinrich Hewret Wettin oraz Irmina de Vellior weszli na specjalnie przygotowane trybuny, gdy ich uszu dotarła nietypowa orientycka muzyka. To razuryjski zespół, uznawany za jeden najlepszych w mieście rozpoczął swój krótki koncert na cześć przybyłych zza morza gości.
A potem wszystko się zaczęło. Było mnóstwo ognia, kolorowych strojów, lampionów, tańców i pokazów. Prezydent mógł dostrzec kręcące się smoki, wirujące słupy ognia, biegające razuryjskie tancerki, przebranych w różnorakie stroje razuryjczyków, ale lepiej niż słowa mogą oddać całą sytuację obrazy:

Na koniec, delegacja Razuryjczyków podziękowała Prezydentowi za przybycie i obejrzenie przygotowanego przez nich spektaklu wręczając włodarzowi najaktywniejszej mikronacji drogocenny prezent - złoconą rzeżbę smoka, która postawiona w domu (w tym wypadku w Palacu Prezydenckim) przynosi właścicielowi odwagę do podejmowania trudnych decyzji, siłę i upór do walki z wrogami, a także dożywotnie szczęście:
Po pokazach grupa wróciła do hotelu Royal-Shimon, gdzie najlepsi razuryjscy kucharze z restauracji Razuri Makan przygotowali tradycyjny obiad. Nie mogło zabraknąć Razurishi, ale dla chętnych podano także różnorakie wersje dań z ryżem - od tych łagodnych, po te najostrzejsze, z których słynie Razuri na świecie.


Obsługa restauracji Razuri Makan wita gości.


Tradycyjne Razurishi.


Jedno z najostrzejszych dań - czy skusi się na nie Prezydent?

Podczas wizyty dostojnego gościa, stojąca na redzie portu Shimontsen korweta "Ashtala" dała pokaz strzelania artyleryjskiego.

Tym, co najbardziej utkwiło w pamięci Księcia Prezydenta była wizyta na lokalnym bazarze. Miejsce, gdzie w powietrzy unosił się kwiecisty zapcha lokalnych przypraw, budziło jednoznaczne skojarzenia z Czuwacją, regionem brodryjskim, gdzie wychował się obecny włodarz Bialenii oraz miejscem, gdzie stawiał swoje pierwsze kroki polityczne, jako gubernator. Książę Prezydent raczył zakupić symboliczną garść przypraw, a także nakazał swojemu "pałacowemu" kuchmistrzowi z Wolnogradu, by ten zaopatrzył się w razuryjskie specjały.
Książę Prezydent wraz z delegacją bialeńską niesie tradycyjnego razuryjskiego smoka.

Jedno z najostrzejszych dań - czy skusi się na nie Prezydent?

Oj, chyba się nie skusi. Książę Prezydent gustuje ino w słodkich i tłustych potrawach, koniecznie zapijanych dużą ilością burbona. Ale tradycyjne, łagodne razurich było wyborne.

Wizyta Prezydenta Republiki Bialeńskiej - dzień I

Pod Pałacem Królewskim w Angemont ustawiono długi czerwony dywan prowadzący do bram pałacu. Przy nim ustawieni byli liczni gwardziści królewscy, którzy pilnowali bezpieczeństwa. Za nimi stał tłum ludzi z całej stolicy i okolic. Wszyscy przybyli po to, by zobaczyć spotkanie Prezydenta z Królem. Na schodach prowadzących do Pałacu oczekiwał Eddard Noqtern.
W pewnym momencie tłum ludzi ogarnęła cicha wrzawa. Zdało się słyszeć dźwięk silników i liczne alarmy... Czyżby atak bombowy? Nie - to służby bezpieczeństwa pomagają delegacji bialeńskiej i komitetowi powitalnemu z Hasselandu przedostać się pod Pałac. Kiedy kolumna samochodów podjechała i wysiadła z niej chmara ochroniarzy, Eddard powolnym krokiem skierował się na dół. Ochroniarze otworzyli drzwi z aut i zaczęli z niej wychodzić wysocy dostojnicy państwowi. W skał komitetu Powitalnego weszli Lord Protektor Piotr de Zaym, Lord Szambelan Heinrich Hewret Wettin oraz Lady Steward Irmina de Vellior y Thorn. W końcu z samochodu znajdującego się na samym środku wyszedł starszy, bardzo elegancko ubrany mężczyzna. Król skierował się wprost do niego. Od razu mocno uścisnął mu rękę, powiedział coś do niego i po kilku krokach ustawili się do zdjęć. Po krótkiej sesji Panowie skierowali się na mały podest przed schodami, pomachali do tłumu i podeszli do mikrofonu.


Pierwszy odezwał się Król Eddard Noqtern:

Szanowny Panie Pezydencie,
Drodzy Przyjaciele z Republiki Bialeńskiej,

Jest mi niezmiernie miło móc powitać Was - naszych głównych sojuszników i najbliższych przyjaciół - Bialeńczyków w Królestwie Hasselandu. Cieszę się, że sam Ekscelencja Prezydent postanowił zjawić się na aż czterodniowym tournée po naszym niewielkim państwie. Wiemy jak wiele obowiązków ma głowa tak dużego państwa, tym bardziej doceniam fakt pańskiej i bialeńskiej delegacji wizyty.

Znajdujemy się właśnie w królewskim mieście stołecznym Angemont. To miasto pamięta wielu królów, nie tylko Hasselandu, ale też Razuri i licznych Madurajów. Wierzę, że jak długo, jak ta starożytna budowla stoi na Razuri, tak długo nasza przyjaźń pomiędzy naszymi narodami będzie trwać i kwitnąć.

Zanim przejdziemy do Pałacu, aby odbyć rozmowę za zamkniętymi drzwiami, proszę Ekscelencję o zabranie głosu i powiedzenie paru słów.


Książę Prezydent, zaraz po przywitaniu się z Jego Królewskim Majestatem oraz sesji zdjęciowej, przemówił do zebranego tłumu.

Wasza Królewska Mość!
Lordzie Protektorze!
Lordzie Szambelanie!
Lady Steward!
Drodzy mieszkańcy Królestwa!

Miło być znów w Hasselandzie. Lordzie Protektorze, dziękuję za wyborny chleb z solą, zaś Lady Steward muszę podziękować za wyjątkowo piękne kwiaty. W szczególności jednak muszę podziękować Waszej Królewskiej Mości za przyjęcie Naszej Książęcej Mości w mury Pałacu i organizację tej pięknej wizyty. Ostatni raz tak miło mnie przywitano, gdy, jako brodryjski komisarz ds. dyplomacji przybyłem do Angemont, by nawiązać współpracę pomiędzy Federacją Brodryjską a Królestwem. To jak się zdaje, wyjątkowo symboliczne porównanie, doskonale obrazuje sytuację, w jakiej obecnie się znajdujemy. Ot! Przecież ta sama Federacja, której przedstawiciel kilkanaście miesięcy temu przybył do Hasselandu, dziś jest Carstwem Brodryjskim. A Hasseland, podobnie, jak wzmiankowana Brodria, stały się najważniejszymi partnerami Republiki Bialeńskiej - państwami stowarzyszeniowymi. Może to swoista ironia losu? Ale z pewnością wywołuje uśmiech, zadowolenia naturellement, na moich, książęco-prezydenckich ustach.

Miło, że Wasza Królewska Mość wspomniał o czasie, jestem pewien, że każdy, z gospodarzy Pałacu Prezydenckiego, podobnie, jak ja, zawsze znajdzie go dla Królestwa Hassleandu. Tym bardziej, że właśnie dziś, słysząc tak wiele egzotycznych słów, spoglądając na cuda tutejszej architektury, zdałem sobie sprawę, jak mało wiem o Hasselandczykach czy Razuryjczykach. Cóż mogę powiedzieć, chyba tylko tyle, że nie mogę się doczekać, by zobaczyć Pałac Królewski od środka, zamienić z jego gospodarzem kilka słów i obejrzeć tutejszą starówkę. Niech Bóg błogosławi Królestwo Hasselandu!


Panie Prezydencie,

Na zakończenie pańskiego pobytu w stolicy pragnę dodać, że doskonale pamiętam ten dzień, kiedy przybył do nas Pan jako dyplomata brodryjski. Muszę przyznać, że już wtedy zrobił Pan na mnie, wtedy skromnym ministrze spraw zagranicznych duże wrażenie swoimi wypowiedziami i "lekkim piórem". Wiedziałem, że może Pan osiągnąć swojej karierze mikronacyjnej naprawdę wiele. Przepowiednia spełniła się i teraz już jako Król Hasselandu mogę powitać Pana - Prezydenta Republiki Bialeńskiej w Hasselandzie.

Na koniec, proszę nam zdradzi kto wchodzi w skład delegacji bialeńskiej, która z Panem do nas przybyła?


Oh, minister Swarzewski jest taki skromny, że nie przepada za blaskiem flashy. Jak na ministra dyplomacji przystało, woli chować się w cieniu.


http://hasseland.bialenia.org.pl/index.php?topic=5676.msg50774#msg50774

Szanowni a zacni,

mam zaszczyt ogłosić otwarcie przygotowań do wielkiego projektu historycznego, który odbędzie się w Pałacu Prezydenckim. Nadchodzi czas na zadanie sobie gauguinowskiego pytania. D'où venons nous? Que sommes nous? Où allons nous? Skąd przyszliśmy? Kim jesteśmy? Dokąd idziemy? Są to pytania zasadnicze, jeśli chodzi o nas, jako o społeczności narodowej (jeśli w dobie mikronacyjnego kosmopolityzmu można mówić o czymś takim...), a nierozerwalnie powiązane z powstaniem marcowym. Pozostaje sobie postawić pytanie, na ile ma ono pozostać w sferze mityczności, przypominającej nieco propagandową, hurapatriotyczną szopkę, na ile zaś przybrać rozmiar kultu, służącego autoidentyfikacji narodu bialeńskiego, budującego, w mniejszym czy większym stopniu, tożsamość narodową.

W historiografii powstanie marcowe opisane jest bardzo skąpo, zdaje się, że jedynym poważnym źródłem jest praca licencjacka Andrzeja Swarzewskiego. Całą konferencję należałoby zatem zacząć od próby rzetelnej relacji z przebiegu powstania. Tutaj oczy kieruję ku uczestnikom tego zrywu tudzież gościom zagranicznym, który pamiętają to wydarzenie. Kolejna sprawa (i pierwszy panel dyskusyjny, po opracowaniu informacji o przebiegu) to dotarcie do jego przyczyny - dlaczego wybuchło? jakie były bezpośrednie i pośrednie przyczyny wybuchu? czy musiało do niego dojść? Nie może nas zadowolić odpowiedź, że widocznie musiało doń dojść, skoro doń doszło.

Kolejny temat do dyskusji, to pomysły na uprawnianie polityki historycznej względem samego przebiegu. "Ile jest ulic i gór, które mogłyby zyskać imiona powstańców marcowych, ile dywizji, które mogłyby odwoływać się do tradycji marcowej, ile sztandarów i jednostek potrzebuje nowych godeł, ilu poetów, którzy chcieliby wzbogacić swe wiersze o wątki patriotyczne." Kolejny temat, to doszukiwanie się źródeł państwowości bialeńskiej w kulcie powstania marcowego oraz rozstrzygnięcie, jak duży wpływ wywiera jego mit (?) na dzisiejszą Bialenię. Jaka jest jego spuścizna? Co po nim zostało w naszym organizmie państwowym?  Tutaj będzie mógł się wypowiedzieć każdy, zarówno członkowie Komitetu Założycielskiego, jak i obecni mieszkańcy Republiki czy goście spoza Bialenii. Jednak nim dojdzie do całego wydarzenia, a mam nadzieję, że jeszcze w czerwcu je zrealizujemy, trzeba nam będzie zrealizować kilka spraw.

  • zaprosić weteranów - Akrypę i tow. Jana Kaniewskiego (można będzie uprzednio przygotować ładne zaproszenia), proszę o informacje, jeśli ktoś utrzymuje lub posiadana do nich kontakt
  • przegotować relację z przebiegu (wspomnienia uczestników, zebrać wszelkie wzmianki z prasy rodzimej, jak i zagranicznej)
  • dodatkowo trzeba będzie zadbać o oprawę propagandową całego wydarzenia, wszelkie plakaty, wiersze o powstańcach czy własne przemyślenia na temat samego powstania, będą mile widziane

To jak, pomożecie?

Wasz,

(-) Albert Karol Medycejski
Książę Prezydent

http://spolecznosc.bialenia.org.pl/index.php?topic=5647.0;topicseen

Kurier sportowy

Wydanie 5 – 01/06/2016


Hasseland upokarza rywala

6-0 - taki wynik pokazały tablice na stadionie CSKA im. zdobywców Cyberii w Angemont. Królestwo Hasselandu w meczu otwarcia 1 Ligi Mikroświatowej 26 sezonu miażdży swojego przeciwnika, nie pozostawiając Pięciopolanom żadnych szans. Gole zdobyli: Baltasar Menel (17', 76') Doug Reeves (79'), hattrickiem popisał się natomiast Hans Fossum (24', 43' oraz 74').

"Największym szacunkiem okazanym drużynie rywala jest strzelenie mu jak największej liczby bramek."  Tak właśnie postąpili dumni Hasselandczycy. Mimo ostrożnej gry i defensywnego ustawienia 5-3-2 to my dominowaliśmy w ataku. Aż 14 razy zagrażaliśmy bramkarzowi Pięciopolski - nasz musiał interweniować tylko raz. Do naszego zwycięstwa przyczynił się natomiast trener rywali, który postanowił nie wystawiać rezerwowych. No i kiedy w minucie kontuzji doznał jeden z czołowych pomocników drużyny, Pięciopolska musiała grać do końca meczu tylko w dziesiątkę. Gra nie mogła potoczyć się więc inaczej.

Dzięki temu sukcesowi Hasseland uplasował się na pierwszym miejscu w tabeli. Pozostać na nim do końca sezonu będzie ciężko, ale nic nie jest niemożliwe. Następny mecz rozegramy już we wtorek, przeciwko zawieszonej La Palmie. Nie powinniśmy mieć problemów z wygraniem.

28 V - EN


Herb Royal Shimontsen

Pomeczowa konferencja trenera Eddard Noqterna. odbyła się kilkanaście minut po zakończeniu meczu na FOX Arenie w Bałmustanie, przegranego przez Royal 1-0. Jedyny gol padł w 61 minucie.

- Panie trenerze, Jerzy Zermatt, "Gazeta Hasselandzka" - dlaczego to się stało? Dlaczego Royal przegrał spotkanie?

- No cóż... Nie da się zawsze wygrywać, chociaż na pewno tego byśmy chcieli. Po bardzo udanej serii [19 zwycięstw z rzędu przyp. redakcja] musi w końcu nadejść czas na nieudany mecz. Jednakże przegraliśmy tylko jedną bramką. Mieliśmy więcej sytuacji od rywali, ale w tym meczu zabrakło nam przede wszystkim skuteczności.

- Panie Noqtern, Chong Lu Xun, "Głos Razuri" - Czy ta porażka znaczy, że jesteśmy słabszą drużyną od Legii? Czy mamy w ogóle szansę kiedyś pokonać Mistrza Bialenii?

- Oczywiście, że tak. Nie zapominajmy, że był to mecz wyjazdowy. A ten domowy, 18 kwietnia wygraliśmy 3-0. To znaczy, że w dwumeczu jesteśmy lepsi. No i mamy nad naszymi rywalami minimum trzy punkty przewagi w lidze. Jednakże Legii trzeba przyznać, że to bardzo mocna ekipa, z którą zawsze trudno nam się gra.

- Z tej strony, Janusz Kupiec, z gazety "wBialenii" - czy Royal nadal chce walczyć o tytuł mistrza? To już drugi mecz z rzędu bez zwycięstwa.

- I to nasza najgorsza seria w tym sezonie. Wszystko zaczęło się od remisu z Koroną. Najbardziej zabolało to, że był to mecz domowy. Zagraliśmy trochę zbyt odważnie. Z wieloma młodymi zawodnikami. Trzeba było grać ostrożniej. Ale cóż, z każdej porażki można wyciągnąć jakieś lekcje i zrobimy to szykując się do ostatnich czterech spotkań.

- No właśnie, jak przewiduje Pan następne spotkania Królewskich? (Ramon Dixon - "Nasze Shimontsen")

- Na pewno nie będzie łatwo. Nie licząc pierwszego spotkania, które po prostu musimy wygrać wysoko. Kockowie to jakiś żart w tym sezonie, jednak dopiero co zmienili menadżera. To chyba jednak za krótko, żeby coś poprawić. Później wyjazd do Grodziska. Doświadczony trener, mogę chyba powiedzieć, że najlepszy w v-świecie, ale drużyna jeszcze nie tak dobra. Liczę na niewysokie, ale przekonujące zwycięstwo, aczkolwiek będziemy musieli uważać. Następne będzie spotkanie z Wspaniałymi Wettinami, kolejną drużyną nowego, młodego trenera. Jednak jako, że gramy u siebie celujemy w pewne zwycięstwo. No i na koniec, myślę że pozostanie nam najtrudniejsze spotkanie - wyjazd do Tomaszewa. Ta ambitna drużyna ma szanse w tym sezonie nawet na podium, dlatego nie możemy jej lekceważyć. I nie zrobimy tego. Liczę, że to jednak Royal zatriumfuje, zdobywając tym samym tytuł mistrzowski, drugi raz w historii.

- Dziękujemy, to już koniec konferencji. (Lou Lan - asystent trenera)

28 V - EN

La Palma na wylocie

Mikroświatowa Unia Piłkarska podjęła już decyzję - La Palma zostanie wykluczona z MUP, jednakże jej drużyna (opuszczona, ale wciąż silna) nadal gra w 1. Lidze Mikroświatowej. Hasseland rozprawił się z nią we wtorek, nie pozostawiając rywalowi żadnych szans - wygrywamy 3:0 na wyjeździe.

Hasselandczycy postanowili zagrać ostrożnie, formacją defensywną 4-5-1. Dzięki nieaktywności trenera rywali wszystkie ruchu przeciwników były do przewidzenia, tak więc zwycięstwo pozostawało kwestią formalności. Jednak silny skład rywali spowodował, że do meczu musieliśmy podejść z pełną powagą.

Wszystko rozpoczęło się w 27' kiedy to Hasselandczycy idealnie wykorzystali rzut rożny (Naris Soontornneth asystował Doug Reeves).  Chwile potem kontuzji doznał były El Presidente La Palmy, który po zakończeniu swojej prezydentury rozpoczął karierę bramkarską w swojej kadrze. Niestety w kadrze palmowców nie było drugiego bramkarza, tak więc na bramce stanął młody i niedoświadczony... pomocnik.

Co ciekawe mocna obrona zapewniała rywalom nadzieje, aż do 70'. Wtedy to rzutu wolnego nie zmarnował nasz kapitan i najlepszy gracz - Baltasar Menel. Zrezygnowani Palmwocy odpuścili i już 11 minut później piłka ponownie znalazła się w ich siatce (główka po rzucie roznym: strzelcem gola Eldar Dervisic asystował Naris Soontornneth).

Na szczególną pochwałę zasługuje nasz obrońca Michele Casazza, który tak dobrego spotkania chyba jeszcze nigdy nie rozegrał. Jednak nawet 15 belek z gry i 19 belek formy nie zapewniło mu miejsca w 11. kolejki. Tam znalazł się tylko nasz trener - Eddard Noqtern. Wszystkie pozostałe miejsca podzielili gracze Sarmacji i Wandystanu.

Sytuacja w tabeli wygląda pięknie - nie zapominajmy jednak, że za nami najprostsze spotkania. Póki co utrzymujemy się na 1. pozycji (6 punktów, 9-0 bramki), jednak po piętach depcze nam nieubłagany Wandystan, który niespodziewanie zmiażdżył mistrza świata - Sarmacje 3-0. W pozostałych spotkaniach Abachazja pokonuje VRP (2-1), a Parlandia Elderland (4-0).

Przed nami spotkanie domowe właśnie z Elderlandczykami - patrząc na ich formę powinno udać się nam wygrać. Szczególnie jeśli porównamy ich z naszymi zawodnikami, którzy w tak dobrej dyspozycji nie byli od dawien dawna. Forma całego zespołu została oceniona na 15 belek na 20 możliwych.

Czy ktoś zdoła nas powstrzymać? Oby nie!

 
LPA.png
Kibice La Palmy po meczu z Hasselandem
1 IV - EN

W dniu wczorajszym agencje kosmiczne Republiki Bialeńskiej, Królestwa Hasselandu oraz Carstwa Brodryjskiego zawarły umowę o współpracy w zakresie badań v-kosmosu i rozwijania technik kosmicznych.

 

UKŁAD O WSPÓŁPRACY Z ZAKRESIE BADAŃ V-KOSMOSU I WSPÓŁDZIAŁANIU W PRZESTRZENI KOSMICZNEJ

 

1. Układ zostaje zawarty pomiędzy:

- Bialeńską Agencją Kosmiczną (BAK),
reprezentowaną przez Ronona Dex

Hasselandzką Agencją Kosmiczną (HAK),
reprezentowaną przez Piotra de Zayma.

- Brodryjską Agencją Kosmiczną (Brodkosmos),
reprezentowaną przez Tomasza Bagrat-Dostojewskiego.

2. Układ powstaje w celu połączenia wysiłków w badaniach nad v-kosmosem oraz współpracy w zakresie tworzenia technik kosmicznych.

3. Strony niniejszej umowy zobowiązują się do:

a/ wzajemnego wspierania się w zakresie badań na v-kosmosem;

b/ przekazywania sobie wyników badań;

c/ dzielenia się cywilnymi technikami kosmicznymi;

3. Układające się strony zbudują wspólnie międzynarodową stację orbitalną umieszczona na orbicie Pollinu, z której na równych prawach będzie korzystała każda ze stron.

4. Powstające na orbitach innych ciał niebieskich układu słonecznego stacje kosmiczne o zastosowaniu cywilnym będą również budowane wspólnym wysiłkiem oraz będą równie dostępne dla każdej ze stron układu.

5. Do czasu powstania kosmodromów w Carstwie Brodryjskim i Królestwie Hasselandu rakiety nośne i pojazdy kosmiczne tych państw będą mogły korzystać z istniejącego kosmodromu BAK.

6. Bialeńska Agencja Kosmiczna udzieli pomocy w zakresie zbudowania w Królestwie Hasselandu i Carstwie Brodryjskim kosmodromów i z chwilą ich powstania strony zobowiązują się udostępniać te obiekty innym sygnatariuszom układu w miarę potrzeb i możliwości.

7. W przypadku wypraw badawczych w głąb układu słonecznego, a także w przyszłości poza jego granice będą one realizowanie wspólnie lub gdy organizować je będzie tylko jedna ze stron to zapewni miejsce dla przedstawicieli pozostałych stron układu, a gdy będzie to niemożliwe ze względu na ograniczone załogi lub bezzałogowość misji strony zobowiązują się do przekazywania sobie wzajemnie sprawozdań z misji.

8. Z czasie współdziałania i misji kosmicznych, jeżeli strony nie ustalą inaczej - działaniami kierować będzie przedstawiciel Bialeńskiej Agencji Kosmicznej.

9. Do układu można przyjąć kolejne agencje kosmiczne innych państw tylko przy aprobacie każdej ze stron układu.

10. Układ wchodzi w życie z chwilą podpisania.

Podpisy przedstawicieli układających się stron:

 

Bialeńska Agencja Kosmiczna
(-) Ronon Dex

Hasselandzka Agencja Kosmiczna
(-) Piotr de Zaym

Brodryjska Agencja Kosmiczna
(-) Tomasz Bagrat-Dostojewski

OBWIESZCZENIE MARSZAŁKA PARLAMENTU W SPRAWIE WYNIKÓW WYBORÓW PARLAMENTARNYCH

z dnia 23 maja 2016 r.

Artykuł 1.

Niniejsze obwieszczenie przedstawia i potwierdza wyniki wyborów parlamentarnych przeprowadzonych w dniach 21 - 23 maja 2016 r.

Artykuł 2.

1. Frekwencja po zakończeniu wyborów wyniosła 44%, co znaczy, że głosowało 14 obywateli spośród 32 uprawnionych.

2. Łącznie w wyborach parlamentarnych oddano 79 głosów.

Artykuł 3.

1. Andrzej Swarzewski (Obywatelskie Przymierze Bialenii) otrzymał łącznie 11 głosów, czyli 13,9% wszystkich głosów.

2. Maciej Kamiński (Bialeńska Partia Demokratyczna) otrzymał łącznie 11 głosów, czyli 13,9% wszystkich głosów.

3. Markus Wettin (Obywatelskie Przymierze Bialenii) otrzymał łącznie 9 głosów, czyli 11,4% wszystkich głosów.

4. Ronon Dex (Bialeńska Partia Demokratyczna) otrzymał łącznie 13 głosów, czyli 16,5% wszystkich głosów.

5. Iwan Pietrow-Dostojewski (Obywatelskie Przymierze Bialenii) otrzymał łącznie 6 głosów, czyli 7,6% wszystkich głosów.

6. Frederick Hufflepuff (Wspólnota Rozwoju) otrzymał łącznie 6 głosów, czyli 7,6% wszystkich głosów.

7. Fiodor Swirydiuk (Rozum i Godność Człowieka) otrzymał łącznie 3 głosy, czyli 3,8% wszystkich głosów.

8. Tomasz Bagrat-Dostojewski (Narodowy Ruch na rzecz Stabilności i Postępu) otrzymał łącznie 5 głosów, czyli 6,3% wszystkich głosów.

9. Bajtuś (Wspólnota Rozwoju) otrzymał łącznie 7 głosów, czyli 8,9% wszystkich głosów.

10. Ametyst Faradobus (Obywatelskie Przymierze Bialenii) otrzymał łącznie 7 głosów, czyli 8,9% wszystkich głosów.

11. Głos pusty oddano 1 raz, co stanowi 1,3% wszystkich głosów.

Artykuł 4.

Mandaty poselskie XXI kadencji Parlamentu Republiki Bialeńskiej otrzymują:

1. Ronon Dex,

2. Andrzej Swarzewski,

3. Maciej Kamiński,

4. Markus Wettin,

5. Bajtuś,

6. Ametyst Faradobus,

7. Iwan Pietrow-Dostojewski.

Artykuł 5.

1. Marszałkiem-seniorem zostaje Maciej Kamiński, jako Marszałek Parlamentu poprzedniej kadencji.

2. Z chwilą ogłoszenia tego obwieszczenia wyników wyborów parlamentarnych XX kadencję Parlamentu Republiki Bialeńskiej uważa się za zakończoną.

3. Z chwilą ogłoszenia tego obwieszczenia wyników wyborów parlamentarnych XXI kadencję Parlamentu Republiki Bialeńskiej uważa się za rozpoczętą.

4. Obwieszczenie wyników wyborów parlamentarnych jest skuteczne z chwilą ogłoszenia.

(-) Maciej Kamiński

Dyrekcja Bialeńskiego Programu Kosmicznego w porozumieniu z firmą Razor Air Tech Bialenia postanowiła przekazać w darze dla Hasselandzkiej Agencji Kosmicznej samolot kosmiczny USK-1 Hermes - http://spolecznosc.bialenia.org.pl/index.php?topic=1741.0

Mamy nadzieję, że będzie to krok do udziału Królestwa Hasselandu w programie badania v-kosmosu...

Samolot kosmiczny Hermes został oblatany, przetestowany i jest gotowy do eksploatacji przez KH. Może startować z normalnych lotnisk, choć w tym przypadku jego możliwości są ograniczone (jednokrotne wejście na LPO i powrót na powierzchnię) . Jeżeli KH zdecyduje się na udział we wspólnych badaniach v-kosmosu to połączone siły BPK, BAK i RAT są w stanie zbudować na którejś z wysp KH kosmodrom, skąd samolot kosmiczny może być wynoszony za pomocą rakiet startowych i uzyskać możliwości operowania w zakresie orbit Pollinu oraz docieranie do księżyców naszej planety, a nawet po tankowaniu w bialeńskiej stacji kosmicznej do najbliższych planet układu.

KH1.jpg

KH2.jpg

Samolot kosmiczny KH podczas testów na kosmodromie BAK.

KH3.jpg

KH5.jpg

KH6.jpg

KH7.jpg

Próbny lot na orbitę Pollinu...

KHORBIT1.jpg

KHORBIT2.jpg

Hermes w barwach KH na orbicie.

Bialeński Program Kosmiczny po ponad rocznej przerwie powraca do aktywności i działań na rzecz badań v-kosmosu.

W dniu dzisiejszym odebrano z remontu w RAT samoloty kosmiczne Hermes...

Hermes1.jpg

Hermes2.jpg

Hermes3.jpg

Pojazdy zostały usprawnione i zmodernizowane... między innymi zamontowano nowe silniki o ciągu 320 kN, co znacznie zwiększyło możliwości samolotów kosmicznych USK-1, które w związku z tym otrzymały znacznie USK-1M. Zastosowano jednolite i nowe malowanie dla wszytskich czterech samolotów kosmicznych,pozostających w gestii BAK.

Hermes-ORBIT2,.jpg

Na zakończenie remontu i modernizacji czekają statki kosmiczne "Eksplorer" - gdy powrócą do czynnej służby to rozpocznie się nowy rozdział w badaniach v- kosmosu.

Kochanek Prawdy
Bialeński biuletyn rządowy. Oaza rzetelności.
Numer 2, 16 maja 2016
Wydawany przez Ministerstwo Propagandy RB.

W ostatnich latach w Bialenii miała miejsce seria wspaniałych zadziwiających świat wydarzeń, duch ogromnego skoku naprzód i nieimmanetyzacji eschatonu w Bialenii został w imponujący sposób zademonstrowany wbrew nikczemnym posunięciom kugarskich imperialistów i innych wrogich sił mającym na celu izolowanie i zdławienie RB. Jest to wspaniałym owocem wysiłków wszystkich członków Rządu i innych ludzi, zrodzonym, aby w pełni ucieleśnić niezłomną rewolucyjną ideę Księcia Prezydenta i ducha zasady pierwszeństwa samorozwoju.

Początkowym zamiarem Redakcji było zapoznanie Opinii Publicznej z przebiegiem sławnych uroczystości pierwszomajowych, które odbyły się 1 maja w Wolnogradzie, kiedy to w tym roku przypadło Święto Pracy oraz imieniny licznych Józefów, Becka (ministra spraw zagranicznych II RP) i Stalina (sowieckiego dyktatora), a także innego, ważnego dla Wydawcy "Kochanka" Józefa. W czasie urlopu Ministra Propagandy zaginął jednak tekst poświęcony wybitnej inscenizacji sztuki "Pokój i wojna" autorstwa Znanego Bialeńskiego Wieszcza. W związku z tym, a właściwie zrządzeniem Patrona, postanowiono zamiast relacji o przedstawieniu opublikować kilka słów na temat spraw ważnych, a być może nawet ważniejszych, ważnych dla prostych ludzi bialeńskich.


W dniu święta ludzie z różnych ścieżek życia w Wolnogradzie spędzali miły czas, biorąc udział w różnych rozgrywkach sportowych i zabawach ludowych oraz przedstawieniach. Pracownicy Wolnogradziej Fabryki Gumy im. Karola Wojtyły, Kompleksu Wytwórstwa Łopat oraz Sojuszu Zalesiania Stolicy Trawą pokazali skolektywizowanąsiłę, biorąc udział w rozgrywkach piłki nożnej, koszykówki, siatkówki oraz skakania przez gumę.

Parki na Wzgórzu Katechona oraz wyspie Patrona, a także w innych miejscach były przepełnione ludźmi, korzystającymi z wolnego czasu i spędzającymi go w przyjemny sposób. Artyści z ekipy rządzącej oraz Państwowego Cyrku wykonywali przedstawienia na Placu Zielonym. Wszyscy ludzie, kobiety i mężczyźni, młodzi i starsi tańczyli w rytm ludowej muzyki disco-brodro, podczas gdy młodzież szkolna i dzieci pływały statkami po kanałach ściekowych.

W całym kraju radośnie rozbrzmiewały ludowe pieśni i radość ludu, spędzającego Święto Pracy w wyjątkowym nastroju.

Na motywach doniesień z prasy koreańskiej.

OŚWIADCZENIE WS. STOSUNKÓW BIALEŃSKO-SARMACKICH

Władze Republiki Bialeńskiej z zainteresowaniem przyglądają się dyskusji, jaka wywiązała się w Księstwie Sarmacji po opublikowaniu bialeńskiej Doktryny Polityki Zagranicznej. Rząd bialeński z uwagą wsłuchuje się we wszystkie głosy, zarówno te negatywne, jak i te pozytywne, pozostawiając jednak pole do komentowania publicystom i opinii publicznej. Nadto, wyrażamy otwartość na negocjacje w sprawie "ostatecznego uregulowania granic oraz zwarcia stosunków dyplomatycznych" z Księstwem Sarmacji. Jednocześnie podkreślając, że takie rozmowy mogą odbywać się wyłącznie na szczeblu rządowym.

(-) Alberto Carlos de Médici y Zep