Natarcie na Simitu odparte
Wbrew przewidywaniom, wojska Samundy zdecydowały się na otwarty konflikt zbrojny i atak na terytorium wyspy Simitu, objętej ochroną Surmeńskich Sił Obronnych.
Starcie, które miało miejsce trzy dni temu ograniczyło się do potyczki powietrznej i morskiej. Samoloty Obrony Powietrznej, wspierane przez zintegrowany system obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej zniszczyły sześć maszyn przeciwnika, tracąc jedną własną. Na morzu, niszczyciele zdołały zatopić jeden okręt podwodny przeciwnika, już po tym, jak wystrzelona przez niego torpeda lekko uszkodziła jeden z naszych lekkich lotniskowców. Surmeńska broń rakietowa uszkodziła także dwa wrogie pancerniki.
Pomimo wrogiej agresji, zdecydowano się pozostać przy defensywnej postawie i nie wyprowadzono kontrataku. Nieoficjalnie mówi się, że strona samundyjska szuka dróg porozumienia i dąży do rozejmu. Jednocześnie w OPM trwa dyskusja nad oficjalnym potępieniem samundyjskiej agresji.
Obywatelstwo Demokracji Surmeńskiej
Po uchwaleniu przez Eklezję nowej ustawy o obywatelstwie surmeńskim, oraz po uzupełnieniu jej przez stosowne rozporządzenie wykonawcze Archonta, zakończył się krótki, trwający od reformy ustrojowej okres, w którym nie nadawano obywatelstwa.
Pierwszym obywatelem, który uzyskał swój status w Demokracji, został Havelock Jaskoviakus, mieszkający wśród nas od ponad miesiąca imigrant z Rzeczypospolitej Eskwilińskiej. Zastosowany został specjalny przepis, pozwalający zaliczyć na poczet „okresu weryfikującego” dotychczasową aktywność nowego obywatela. Serdecznie gratulujemy!
Kolejny wypowiedziany traktat
Po niedawnym „wyczyszczeniu” katalogu umów międzynarodowych z traktatów z państwami już nieistniejącymi (m.in. Cesarstwem Arctiq i Rzeczpospolitą Sclavinii i Trizondalu), wydawało się, że przynajmniej na jakiś czas dalszych wypowiedzeń nie będzie. Okazało się jednak, że to nie koniec – w dniu wczorajszym Archont wydał postanowienie ws. wypowiedzenia TR-2/2007 – Traktatu o przyjaźni i współpracy między Księstwem Sarmacji a Królestwem Surmeńskim.
W tym wypadku wypowiedzenie budzi większe zdziwienie – Sarmacja nie jest bowiem państwem upadłym, a w postanowieniu brak uzasadnienia. Dało to pole do popisu różnym teoriom, niemal spiskowym – wg. jednej z nich wypowiedzenie traktatu zostało wywołane faktem szerokich wpływów Kiprów we władzach Sarmacji – nie od dziś bowiem znane jest sarmackie pochodzenie zdecydowanej większości Kiprów, których cześć w prawdziwej ojczyźnie jawnie przyznaje się do swoich kipryjskich afiliacji.
Sam Archont nie zdecydował się na rozwianie tych teorii – zapytany o przyczyny wypowiedzenia, stwierdził wymijająco, że „wypowiedział nieżywotny traktat„, nie wyjaśniając, co konkretnie znaczy i do czego konkretnie odnosi się rzeczona nieżywotność.
O, po raz kolejny mamy XIV wieści?
Ops… Fonie siadły liczniki.