• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Traktat Voxland - Westland: problemy filarów Insulii
#1
Szanowni Towarzysze Współobywatele,
W ostatnim czasie zauważyć można było narastającą wrogość w relacjach voxlandzko-westlandzkich, jak również gwałtowny spadek aktywności w obu tych krajach. Czy zatem dałoby się to zmienić? Co jest receptą na uniknięcie konfliktu dwóch krajów-filarów Insulii, nie mówiąc już o ich aktywizacji? Czy rozwiązanie istnieje? Czy jest nim integracja, stworzenie "czegoś łączącego" Voxland i Westland?
August van Hagsen de la Sparasan
#2
Ogólnie zacznę tak: moim zdaniem właśnie miast tępić ten konflikt prowincji powinniśmy go wspierać... Oczywiście w odpowiednim zakresie.

Taki konflikt prowincji, rywalizacja aby ukazać "to MY jesteśmy tymi lepszymi" nie jest taką złą rzeczą jak może się wydawać na pierwszy rzut oka. Problem jest wtedy inny: jak pilnować ten konflikt, aby wyciągnąć z niego wyłącznie korzyści (czytaj aktywność i tym podobne) bez skutków negatywnych (czytaj drugiej Rewolucji 4 Maja (Pamiętamy!))?
#3
Voxland wiadomix najlepszym jest i nie ma innej opcji.
#4
(30 Sty 2022, 16:42:31)Joahim von Ribertrop napisał(a): Ogólnie zacznę tak: moim zdaniem właśnie miast tępić ten konflikt prowincji powinniśmy go wspierać... Oczywiście w odpowiednim zakresie.

Taki konflikt prowincji, rywalizacja aby ukazać "to MY jesteśmy tymi lepszymi" nie jest taką złą rzeczą jak może się wydawać na pierwszy rzut oka. Problem jest wtedy inny: jak pilnować ten konflikt, aby wyciągnąć z niego wyłącznie korzyści (czytaj aktywność i tym podobne) bez skutków negatywnych (czytaj drugiej Rewolucji 4 Maja (Pamiętamy!))?

No właśnie to jest moim zdaniem balansowanie na niebezpiecznej granicy. Zyski są głównie, kiedy utrzymuje się go na niewielkim poziomie, ale przy naszych warunkach mogłoby dojść do szybkiej i bezwzględnej w skutkach eskalacji.
August van Hagsen de la Sparasan
#5
Bez ryzyka nie ma zabawy Big Grin

Poza tym, wierzę że obie strony przy całym swoim kretyniźmie będą rozumiały, że nie powinno im odpierdalać aż tak bardzo.
#6
Może odejdziemy od wyzywania się, a przejdziemy do pisania narracji i uniwersum. Dla mnie to ciekawsze niż kłócenie się już trzeci rok.
Winewianin <3 
Westlandczyk
(-) Aleksander Novak
#7
Czyli mamy izolację, mamy konkurencję... Dla dopełnienia pozostaje mi rzucić propozycję typu "a może współpraca?"
August van Hagsen de la Sparasan
#8
Przecie to właśnie zasugerował Nołfejk...
#9
No pisanie narracji i uniwersum odebrałem bardziej jako zamykanie się Westlandczyków i Voxlandczyków we własnych osobnych światach... Ale może się mylę.
August van Hagsen de la Sparasan
#10
No trochę to głupie i bez sensu. Jak już jesteśmy zmuszeni żeby siedzieć na jednym forumie, to by wypadało przynajmniej żebyśmy robili coś razem.


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości