17 Mar 2022, 23:37:36
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 17 Mar 2022, 23:38:11 przez Kamiljan de Harlin.)
Nie potrzebujemy tej deklaracji. Jeśli ktoś będzie chciał nas zbombardować atomówkami, to po prostu powiemy, że nie uznajemy tego ataku. Niezawodna taktyka, sprawdzona w boju.
Jeno Cesarska Mość Kamiljan I z łaski Jahwe Cesarz Insulii, Cesarz Learvén, Cesarz Nordaty Północnej, Król Ardemii, Król Voxlandu, Król Winkulii Brodryjskiej, Arcyksiążę Hergamu i Alorku, Książę Bantu, Wielki Protektor Lotryganii, Hrabia-Rodzic Doctriny.
Taka taktyka nazywa się bycie pierdolonym zjebem.
Winewianin <3
Westlandczyk
(-) Aleksander Novak
W sensie, też nie do końca.
Pomyśl Novak, uznał byś narrację, powiedzmy że Cesarstwa Hu, które nagle pojawia się totalnie z dupy niczym Dimentio i mówi że Twoje wojsko przeszło na ich stronę/umarło (niepotrzebne skreślić)? Bo ja bym powiedział, że jak chcą wojny to przynajmniej na równych zasadach a jakby odmówili to dał bana.
A kto powiedział że nie możemy zrobić konwencji o prowadzeniu wojny?
Winewianin <3
Westlandczyk
(-) Aleksander Novak
OOOOOO, i taka konwencja to jest bardzo przydatna rzecz! Osobiście proponowałbym, że gdyby powstała, to opisane w niej zasady wojny oprzeć o Suderlandzki System Wojenny, bo on bardzo dobry jest.
Wzywam władze Cesarstwa Insulii do podjęcia odpowiednich działań dyplomatycznych w celu wprowadzenia konwencji w życie.
Winewianin <3
Westlandczyk
(-) Aleksander Novak