• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ciekawostki o ekonomii Mikroświata (MBP)
#11
Ja prawie skończyłem swój system gospodarczy w PHP który ma system zdrowia, działek, produkcji multum produktów, klas, sprzedaży...
Winewianin <3 
Westlandczyk
(-) Aleksander Novak
#12
Ale gdyby tak machnąć Apkę Ekwipunkową (oczywiście z bardziej dumną nazwą i skrótem) i napisać kod umożliwający podpinanie pod nią podapek w których można by kupować rzeczy...

A potem jeszcze Allegro/Amazon/Ebay/CałyTenSzajs...
#13
Ja mówię ciągle by zrobić system zdrowia i potrzeb, jak w My Summer Car: Jedzenie, picie, wskaźnik stresu na które pomagałoby piwko papieros lub blancik, wskaźnik brudu (trzebaby się myć wtedy) i np. za wodę płacić państwu które ustala podatek od wody. Jak nie wdrożymy gospodarki do życia codziennego to będzie tylko ciekawostką w mikronacjach.

(23 Paż 2022, 15:15:24)Joahim von Ribertrop napisał(a): Ale gdyby tak machnąć Apkę Ekwipunkową (oczywiście z bardziej dumną nazwą i skrótem) i napisać kod umożliwający podpinanie pod nią podapek w których można by kupować rzeczy...

A potem jeszcze Allegro/Amazon/Ebay/CałyTenSzajs...

No ale co ty tam będziesz sprzedawać? Duszę? Trzeba stworzyć system produkcji dóbr materialnych i system potrzeb człowieka.
Winewianin <3 
Westlandczyk
(-) Aleksander Novak
#14
No nie no, taki system w którym mogę sobie kupić na przykład obraz z Barw Lata jedzie trochę NFT mam wrażenie byłby zajebisty, ale system zmuszający mnie do srania byłby niewątpliwie jednym z bardziej gównianych systemów w dziejach.
#15
Czyli mówisz o sprzedaży sztuki i jakichś usług czysto-mikronacyjnych i narracyjnych?
Winewianin <3 
Westlandczyk
(-) Aleksander Novak
#16
No tak, oczywiście, jakżeby inaczej.
#17
Dla mnie obydwa systemy (ekwipunek z dobrami narracyjnymi / symulator życia z potrzebami fizjologicznymi) brzmią świetnie. Z tym że w obydwu widzę fundamentalne wady.

Gromadzenie przedmiotów w ekwipunku nie jest jakieś super emocjonujące. A kupowanie dzieł sztuki to kalka NFT – w zamian za wirtualną walutę dostajesz same prawa własności do obrazu, ale sam obraz możesz zapisać na kąkuterze za darmo. Myślę, że zaciekawieni takim systemem byliby głównie kolekcjonerzy. Ja np. do takowych nie należę. Te przedmioty powinny mieć praktyczne zastosowanie, aby był jakiś cel w ich zbieraniu poza kolekcjonowaniem dla samego posiadania. Narracja też nie każdego kręci. Plus większość osób i tak wymyśla sobie posiadane rzeczy na potrzeby fabuły np., że posiada się już samochód.

System potrzeb ma ogromny potencjał do narracji. Tylko że bez tej narracji robi się mdły. To takie simsy, tylko gorsze, bo w formie tekstowej i masz tylko jedną postać. Powinny być jeszcze jakieś wymierne korzyści za zaspokajanie potrzeb w systemie gospodarczym, np. premia do skuteczności przemówień (łatwiej przekonujesz wyborców przed wyborami do Senatu). No i uczestniczenie w tym nie powinno być obowiązkiem, bo nie każdemu musi to pasować.
 [Obrazek: 101005704499826635.png]
Jeno Cesarska Mość Kamiljan I z łaski Jahwe Cesarz Insulii, Cesarz Learvén, Cesarz Nordaty Północnej, Król Ardemii, Król Voxlandu, Król Winkulii Brodryjskiej, Arcyksiążę Hergamu i Alorku, Książę Bantu, Wielki Protektor Lotryganii, Hrabia-Rodzic Doctriny.


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości