19 Kwi 2024, 19:48:53
- musimy zdobyć Nurię, jeśli chcemy zyskać przewagę. - mówił Kardacz do zebranych wokół generałów. - wszyscy dostaliście raporty o sytuacji, jaka tam panuje. - ciągnął. Zebrani generałowi pokiwali głowami. Następnie Kardacz przystąpił do szczegółowego omówienia planu, zwracając się co i raz ku wielkiej mapie i demonstrując jego zamierzenia. Plan był dość prosty. Winkulisjkie oddziały szybkiego reagowania, głównie oddziały AOKOPu, miały wylądować w Kanane i szybko zająć miasto. Gdyby sytuacja tego wymagała, nasze oddziały miały pozwolenie na otwarcie ognia. Wywiad jednak nie przewidywał takiej sytuacji. Niewielkiego oporu można było spodziewać w byłym ośrodku szkolenia sił powietrznych. Według wstępnych danych, broniony jest on przez wielki garnizon tamtejszej milicji. Po zajęciu wyspy oraz lotniska, do nowopowstałej bazy mają dotrzeć nowe oddziały oraz cały sprzęt. Wyspa zostanie zabezpieczona przed atakami z każdej możliwej strony. Plan obejmuje ściągnięcie artylerii przeciwlotniczej, prototypów artylerii rakietowej oraz pocisków balistycznych. Wsparcie z powietrza zapewnią samoloty bliskiego wsparcia, śmigłowce wielozadaniowe oraz myśliwce. W Kananenskim porcie stacjonować będzie duża grupa okrętów, w tym lotniskowiec oraz jednostki zdolne do rażenia celów na dalekich odległościach. Teraz twa proces przeglądu oddziałów oraz tworzenie szczegółowego planu operacji.


![[Obrazek: uss-harry-truman.jpeg]](https://cdn.defence24.pl/2022/01/14/1920xpx/uss-harry-truman.jpeg)