Blog > Komentarze do wpisu
Na koniec trochę lukru, czyli Nowak odchodzi

Wczorajszego dnia w Sclavinii nie sposób nazwać nudnym. Sejm cały dzień debatował na tematy związane ze zgłoszonym przez Stanisława kaw. Gertalda wnioskiem o votum nieufności dla Aleksandra kaw. Nowaka. Swoje poparcie dla wniosku wyrazili posłowie Aaron kaw. Rozman, oraz Emil Potocki, a więc można było być pewnym odwołania Premiera, lecz... wniosek nie został przedłożony przez samego zainteresowanego pod obrady XI posiedzenia Sejmu. Doczepił się on wymogów formalnych (wniosek nie posiadał uzasadnienia).  W końcu jednak Nowak postanowił ustąpić...

Dymisja Marszałka-Premiera nastąpi po zakończeniu obecnego posiedzenia.  Ogłosił to sam Premier. Wczoraj w Sejmie nie miał łatwego dnia. Musiał odpierać liczne zarzuty postawione mu przez posłów Gertalda i Potockiego. 

Najpierw, rano, Stanisław Gertald złożył do Laski Marszałkowskiej projekt wniosku o votum nieufności. O dziwo, wczesnym popołudniem Premier stwierdził, że wniosek nie spełnia wymogów formalnych, gdyż nie posiada uzasadnienia. Uwaga ta spotkała się ze znaczną dezaprobatą posłów, i nie tylko. Gertald przedstawił bowiem wcześniej w dziale "Mównica Sejmowa" przemówienie,w którym zaznaczył wszystkie argumenty przemawiające za zmianą Premiera. Zdenerwowany Minister Oświaty załączył więc, jako uzasadnienie swoje przemówienie. Premier przyjął wniosek, lecz... wcześniej rozpoczął już posiedzenie Sejmu, na którym przedstawił swoje projekty ustaw, o których nikt wcześniej nie słyszał (z wyjątkiem jednej- Ustawy o Lustracji Majątkowej). Gertald, oburzony brakiem swego wniosku, a także własnego projektu nowelizacji Ustawy o Sclavińskiej Agencji Informacyjnej zapowiedział bojkot posiedzenia, dopóki Marszałek nie dołączy do plany obrad tych dwóch projektów. Rządanie Ministra zostało spełnione powłowicznie. Jako piąty punkt porządku dziennego została dołączona nowa ustawa o SAI.

Stanisław Gertald postanowił więc odnieść się do pozostałych projektów Marszałka-Premiera. Są to Ustawy o : Lustracji Majątkowej, Biurze Promocji, Bezzwrotnych Pożyczkach, oraz Sclavińskiej Agencji Handlowej. (Warto tu zaznaczyć, że to pierwsze- wykraczające poza ścisłą administrację i biurokrację projekty Nowaka w tej kadencji, która trwa już miesiąc). Gertald zaznaczył, że cieszy się, że Premier zgłosił wreszcie jakieś merytoryczne Ustawy, a następnie każdą z nich poddał konstruktywnej krytyce. Dokładny przebieg debaty można zobaczyć na www.sclavinia.sarmacja.org/vievtopic.php?p=36065#36065

Minister Oświaty złożył też wniosek o to, aby zaraz po zakończeniu debaty nad tymi projektami przejść do rozpatrywania wniosku o votum nieufności. Wtedy Aleksander kaw. Nowak zapowiedział, że po zakończeniu debaty sam poda się do dymisji. Gertald podziękował Premierowi za odpowiedź, i stwierdził, że to dobry pomysł, gdyż "Oszczędzimy sobie już przykrych słów w debacie". Tak więc sprawa votum nieufności została już najprawdopodobniej zakończona, poprzez osobistą dymisję Premiera.

W międzyczasie, Nowaka ostro zaatakował z Mównicy inny poseł SPP, były Premier Emil Potocki, zarzucając mu m.in, że jest niekompetentny i nie prowadzi żadnej sensownej polityki. Ogólnie rzecz biorąc, poprzednik Nowaka powtórzył argumenty Stanisława Gertalda, z tym że używając ostrzejszego języka. (Potocki nazwał premiera "matołem), spotkało się to z dezaprobatą nawet posła-wnioskodawcy, który zaapelował o zachowanie w Sejmie języka parlamentarnego. Sam Premier zapowiedział tez pozew do Sądu przeciwko Panu Potockiemu.

Ogólnie rzecz biorąc sądzę, że Nowak zrobił to, co było dla niego w tej- trudnej- sytuacji politycznej- najlepsze. Choć przez miesiąc był premierem kiepskim, odejdzie z twarzą. Nie zostanie odwołany przez własną koalicję, lecz po prostu- honorowo złoży dymisję. Przy okazji Nowak na sam koniec swoich rządów zgłosił w Sejmie wreszcie merytoryczne projekty Ustaw. Nie są to projekty bardzo dobre, sporo jest w nich błędów, o których mówiłem w Sejmie. Mimo to, po tych zdarzeniach nie można będzie powiedzieć, że Nowak "nie miał w ogóle pomysłów", posunięcie z ustawami było dobrym posunięciem. Sądzę, że wszystkie zostaną w swoim czasie przyjęte (może oprócz Ustawy o Sclavińskiej Agencji Handlowej). Z pewnością zostaną przyjęte z poprawkami, lecz "coś" po Nowaku zostanie. I ten koniec, jest najbardziej pozytywnym wydźwiękiem całego Premierowania Nowaka.

 

Autor:Subiektywny Stanisław kaw. G. 

wtorek, 01 kwietnia 2008, stanislavus1

Polecane wpisy

  • Małymi krokami do odbudowy!

    Niewesoła sytuacja w Sclavinii jakby lekko drgnęła w kierunku poprawy. Do Sclavinii powrócił członek Alei Zasłużonych Daniel Wiński, który nie pojawiał się od 5

  • Ratujmy Sclavinię!

    W czasie, gdy Księstwo Sarmacji powoli, powoli podnosi się z dołka tuż obok rozgrywa się dramat- Sclavinia tonie! Kraj, który przez ponad rok dał Sarmacji wiele

  • Prezydent Centarowicz

    Po raz szósty w swej bogatej historii Sclavińczycy wybierali prezydenta. Piątą głową państwa, bezpośrednim następcą Aarona Rozmana został były premier Piotr kaw