Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[REFORMA] Konwencja o kształceniu wyższym (3)
12.03.2011, 18:10
Post: #3
RE: Konwencja o kształceniu wyższym
Wasza Ekscelencjo!

Niezwykle cieszę się, że Wasza Ekscelencja zechciał podzielić się z nami swoimi uwagami nt. mojego "luźnego" jeszcze pomysłu. Pozwoli Wasza Ekscelencja, że odpowiem na te uwagi:

Cytat:Bez sensu jest uchylać starą konwencję, a dopiero potem uchwalać nową. Nową można zacząć pisać już teraz, stara niech obowiązuje póki nie skończą się prace.
Źle się wyraziłem. Uchylenie starej konwencji zanim powstanie nowa rzecz jasna nie jest w żaden sposób uzasadnione i nie to miałem na myśli. Chodziło mi o to, że stara konwencja powinna zostać uchylona. Chociaż to uchylenie też będzie problematyczne, bo przecież akt podpisały suwerenne państwa i tylko w drodze rozmowy prowadzącej do wypowiedzenia przez nie aktu będziemy mogli cokolwiek osiągnąć. Na pewno jestem przeciwny sytuacji, że w naszym świecie będą funkcjonowały dwie mimo wszystko sprzeczne konwencje i do tego nie można dopuścić.

Cytat:Zgadzam się, że w tej chwili nauka w v-świecie leży, ale to nie wina konwencji (a raczej: nie tylko jej), ale przede wszystkim rządów, które poświęcają temu zbyt mało uwagi. Nie wszystko załatwimy pisząc od nowa konwencję (zresztą uważam, ze aktualnie obowiązująca nie jest najgorsza).
Przede wszystkim winą obecnie obowiązującej konwencji jest to, że nie uczyniła nic by zmienić sytuację sprzed jej przyjęcia i chyba też nigdy nie została tak naprawdę faktycznie przez żadnego obywatela użyta.

Otóż jestem zdania, że jeśli chcemy coś robić to na początku naszej drogi postawmy sobie cel, a między "startem", a "metą" wpiszmy punkty prowadzące do tejże "mety". A tak naprawdę jaki cel możemy postawić w kwestii nauki? Moim zdaniem powinno chodzić o to, aby tytuły miały swoją wartość i dawały większą szansę na lepszą pracę dla osoby je posiadające. Czy tak obecnie jest? Śmiem twierdzić, że nie. Czy w jakikolwiek sposób stara konwencja przybliża nas do tego? Śmiem twierdzić, że nie. To czy stara konwencja cokolwiek wprowadza potrzebnego do życia mieszkańców Polina? Nie - bo władzom, państwom, ludziom to obojętne czy ludzie mają dyplom akredytowanej, czy nieakredytowanej uczelni.

Cytat:"Ludzie uważają, że to strata czasu kształcić się w obcym państwie". Absolutnie się nie zgadzam.
Przed napisaniem tematu zapoznałem się chociażby z dyskusją na tym forum i np. jedno z Państw Członkowskich nie podpisuje konwencji ze względu, że kształcenie kadry zbyt długo by trwało. Ja nie przeczę, że są ludzie, którzy mają czas i chcą go tak wykorzystać - ale takich ludzi nie może być dużo - bo mamy tylko 3 akredytowane uczelnie.

Także zadaję sobie pytanie: dlaczego uczelnia musi mieć taką i taką ilość osób tak i tak wykształconych do nadania takiego i takiego dyplomu? Ciekawi mnie skąd wziął się taki pomysł z ilością kadry..

Cytat: Proszę jednak zauważyć, że w RP magister, który wykształcił się na prywatnej uczelni, gdzie tytuł praktycznie się kupuje równa się magistrowi z najlepszego uniwersytetu.
Moment, nie jest tak jak Wasza Ekscelencja mówi. W RP istnieją różne środki kontroli uczelni także prywatnych, uczelnie dostają bodajże zezwolenie na wydawanie takich tytułów, takie zezwolenie na pewno nie jest tak prosto uzyskać - gdyby było inaczej to proszę mi uwierzyć, że w Polsce na każdej ulicy byłaby jedna "fabryka dyplomów", ale tak nie ma. Liczba polskich uczelni wcale nie jest tak duża jak się wydaje biorąc pod uwagę wielkość naszego państwa.
Jednak nie zamierzamy chyba tutaj dyskutować o problemach oświaty w RP - chciałbym zaznaczyć, że pierwszym, jednym z głównych wyznaczników "zmierzającego do zrównania" poziom jest taki sam zakres materiału i poziom jego rozwinięcia - przecież równie dobrze można w wirtualnym świecie wykładać matematykę (realną) i teraz jedna uczelnia może uczyć o dodawaniu, a druga o całkowaniu - i tu i tu będzie wykładana nauka matematyki, ale różnica jest dość spora w zaawansowaniu.
Drugim ważnym wyznacznikiem jest sposób sprawdzania nabytej wiedzy, ale o tym już pisałem.

Cytat:może prócz zaostrzenia reguła akredytacji, ale wtedy w ogóle nikt nie będzie jej miał...
Ale jaki to ma sens? Czy celem konwencji było stworzenie podziału na uczelnie akredytowane i nieakredytowane? Wątpię. Czy może chociaż konwencja zapewnia jakiś poziom nauki wyznaczając minimalną granicę poziomu wykładania? Wątpię, co już udowodniłem w mojej pierwszej wiadomości.
Musi się Wasza Ekscelencja ze mną zgodzić, że na pewno celem konwencji nie powinno być ustalenie takich granic by uczelni akredytowanych było jak najmniej.

Moim zdaniem celem konwencji powinno być by uczelni akredytowanych było jak najwięcej, ale przy tym by uczelnie słabsze mogły jednak w jakikolwiek realny sposób dostosować swój poziom do reszty i dołączyć do grona szkół akredytowanych.

Dalej już nie cytując:

Ad.1
Nie chodzi o równy poziom wykształcenia, bo nawet w świecie realnym istnieją lepsi i gorsi wykładowcy tego samego przedmiotu - chodzi o równie "trudny" poziom materiału wykładanego, o jego zakres i tylko na podstawie zakresu materiału wykładanego można porównywać tytuły, czy je przeliczać.
O poziomie kształcenia samej uczelni - pełna zgoda tutaj - decyduje to, jaką wiedzę posiadają jej studenci, którzy ją ukończyli.

Ad.3
Ma prawo Wasza Ekscelencja uważać to za puste hasło, ale czy aby w takim razie ta stworzona od podstaw nauka nie powinna już na starcie być niezależna? Moim zdaniem OPM powinna być tylko "rodzicielką" owej nauki, nie zaś jej kuratorką - za opiekę nad nią muszą być odpowiedzialni ludzie nauki.
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Wiadomości w tym wątku
[REFORMA] Konwencja o kształceniu wyższym (3) - Marcel Hans - 12.03.2011, 15:24
RE: Konwencja o kształceniu wyższym - Marcel Hans - 12.03.2011 18:10
RE: Konwencja o kształceniu wyższym - Marcel Hans - 13.03.2011, 01:42
RE: Konwencja o kształceniu wyższym - Marcel Hans - 13.03.2011, 11:51
RE: Konwencja o kształceniu wyższym - Michał III - 13.03.2011, 12:39
RE: Konwencja o kształceniu wyższym - Marcel Hans - 13.03.2011, 16:31
RE: Konwencja o kształceniu wyższym - Michał III - 13.03.2011, 22:16
RE: Konwencja o kształceniu wyższym - Marcel Hans - 13.03.2011, 23:10
RE: Konwencja o kształceniu wyższym - Marcel Hans - 15.03.2011, 15:16
RE: Konwencja o kształceniu wyższym - Marcel Hans - 15.03.2011, 18:59
RE: Konwencja o kształceniu wyższym - Marcel Hans - 15.03.2011, 19:45
RE: Konwencja o kształceniu wyższym - Michał III - 16.03.2011, 23:21
RE: Konwencja o kształceniu wyższym - Michał III - 19.03.2011, 23:51
RE: [REFORMA] Konwencja o kształceniu wyższym (3) - Marcel Hans - 18.04.2011, 22:05
RE: [REFORMA] Konwencja o kształceniu wyższym (3) - Marcel Hans - 26.04.2011, 21:32
RE: [REFORMA] Konwencja o kształceniu wyższym (3) - Marcel Hans - 15.05.2011, 00:12
RE: [REFORMA] Konwencja o kształceniu wyższym (3) - Marcel Hans - 18.05.2011, 22:13
RE: [REFORMA] Konwencja o kształceniu wyższym (3) - Marcel Hans - 25.05.2011, 00:42
RE: [REFORMA] Konwencja o kształceniu wyższym (3) - Marcel Hans - 26.05.2011, 00:46
RE: [REFORMA] Konwencja o kształceniu wyższym (3) - Marcel Hans - 01.06.2011, 23:38

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości