29.04.2020, 13:52:41
Wielce Szanowny Panie Montini, pozwolę sobie odnieść się do Pańskiej repliki w punktach.
Ad primum. Oświadczenie Inkwizycji było jedynie próbą ukazania prawdy, którą Mości Pan fałszował, twierdząc w wielu mikronacjach, że jest Pan duchownym oraz działa z ramienia Kościoła Rotryjskiego. Wspomniane oświadczenie nie wprowadziło nowego stanu prawnego, ale stanowiło prezentację rzeczy takimi, jakie są (do tej pory). To deklaracja, która przypomina o ekskomunice nałożonej bullą Jego Świątobliwości Piusa VI, zatem o negacji Pańskiego prawa do obrony w tym przypadku mowy być nie może.
Ad secundum. Państwo Kościelne Rotria nie uznaje państwowości Republiki Bialeńskiej, zatem i tamtejszych tytułów czy godności. Druga kwestia jest taka, że swego czasu przeprowadziłem kwerendę w aktach prawnych Uniwersytetu Rotryjskiego, które wydano w III Rotrii. Guliano Montiniemu uznano stopień naukowy doktora historii - nic więcej z dokumentów nie wynika.
Ad tertium. Myli Pan pojęcia - nawet realne. W teologii katolickiej prezbiter może być wydalony ze stanu duchownego, lecz zawsze pozostanie kapłanem (wówczas nie będzie "księdzem"). W Rotrii natomiast nominacje nie mają waloru sakramentu, lecz są czynnością prawną, która może zostać cofnięta.
Ad quartum. Kazus lefebrystów tutaj nie zadziała - podobnie, jak i w realu. Prawo nie przewiduje czegoś takiego, jak stan wyższej konieczności w przypadku, kiedy udowodniono upartość czy wręcz zajadłość w postępowaniu.
Ad quintum. Dalsze tytułowanie się "księdzem" czy "doktorem habilitowanym" wobec przedstawionych powyżej faktów spotka się z reakcją Kongregacji Świętego Oficjum.



W Kościele Rotryjskim kapłaństwo jest urzędem, stanowiskiem, a nie sakramentem jak w realnym Kościele Katolickim.




![[-]](https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/rotria/forum/images/duende/collapse.png)


![[Obrazek: 100664266041852414.jpg]](https://kustosz.stempel.org.pl/1263/100664266041852414.jpg)