↓ - problemy techniczne
† - nie rozwijana
! - nowość
Krez - historia przedinternetowa
Początki miasta są nierozerwalnie związane z historią Gelów rozpoczynającą się a początku naszej ery. Wtedy to plemiona pod przewodnictwem Gella (dzięki niemu zwane od tej chwili Gellami) wyruszyły wraz z kapłanami na wędrówkę po wyspie, z zachodu na wschód. Po nielicznych potyczkach z okolicznymi plemionami znaleźli sprzyjające warunki na wschodnim krańcu wyspy i tutaj założyli miasto. Stało się ono stolicą ich nowego państwa. Na cześć swojego wodza miasto nazwano Gellą, lecz po dwóch wiekach, kiedy to znowu musieli uznać zwierzchnictwo Sarmatów, nazwę miasta zmieniono na Krez i tak pozostało do dzisiaj. Plemię rozwijało się głównie dzięki rolnictwu, łowiectwu i handlowi. Przyczyniło się to do rozwinięcia Krez i przekształceniu go w miasto portowo - handlowe. Poczynając od XIV w. kiedy to zaczynały się tworzyć stany szlacheckie, utworzono baronię, a następnie hrabstwo Gellonii. Aż po dziś dzień Krez pozostaje głównym ośrodkiem miejskim i stolicą regionu.
Przez stulecia do portu w Krezie zawijało wiele okrętów ze wszystkich stron świata. Przybysze znajdując się pod wpływem tutejszej kultury i zwyczajów często pozostawali na stałę, zaczynając nowe życie zarazem stanowiąc impuls dla dalszego rozwoju miasta. Do najważniejszych współczesnych fal imigracji należą XVIII wieczni Wolnomularze którzy choć nieliczni wywarli znaczny wpływ na region - pośrednio przyczyniając się do utworzenia najmłodszej dzielnicy Murowanej Wsi. Pierwotnie wieś, na początku XXI wieku stała się największym centrum przemysłu w Gellonii i po krótkim czasie została włączona do obszaru miejskiego pomimo nieznacznego oddalenia od granic administracyjnych Krezu.
Na początku wieku XX, również w Krezie, swój nowy dom odnalazła rosyjka arystokracja uciekająca przed rosyjską rewolucją. Nowi przybysze skolonizowali kamienistą wyspę znajdujacą się w Zatoce Słońca. Obok historycznej latarni wyrosły domy mieszkalne, cerkwie a później nabrzeże portowe. Mieszkańcy nowej dzielnicy stosunkowo szybko zasymilowali się z rdzennymi Gellończykami wzbogacając Krez swoją kulturą, wiedzą i doświadczeniem tragicznych wydarzeń rewolucji.
Oprócz gościnności dla obcokrajowców Krez zasłynął również z ugodowej postawy wobec władz Księstwa. Będąc pod berłem monarchy - monarchiści, a pod czerwonym reżimem - wierni ideowo socjaliści. W Krezie nie działała żadna poważna organizacja opozycyjna wobec powojenego reżimu dzięki czemu miasto uniknęło bezwzględnych represji. Jedyna pozostałość po tej epoce to dzielnica "Nowy Krez" zbudowana z socrealistycznym rozmachem, pozbawiona wartości estetycznej a jedynie epatująca monumentalnością oraz nieliczne betonowo-żelazne pomniki w innych częściach miasta.
Na przestrzeni wieków Krez stał się miastem łączącym w sobie wiele kultur i jeszcze więcej legend.
