Witaj!

Zamek Hrabiów Gellonii

Wspaniały zamek rodowy hrabiego Gellonii. Zbudowano go około VI wieku n.e., na bazie opuszczonych jaskiń wykutych w skale. Dostęp do nich jest bardzo utrudniony, śmiałkowie wybierający się tam rzadko wracają, a jeżelu już wracają, to niezbyt często zdrowi na umyśle. Podziemia kryją ponoć niezbadane tajemnice, skalne ściany korytarzy pokryte są runicznymi znakami. Łatwiej dostępna część jaskiń wykorzystywana jest obecnie jako piwnice do przechowywania wina.

Na wspaniałej polichromii sufitowej w sali głównej rycerskiej, uwieczniono legendę o postaniu Feru - Gell wraz ze swoimi kompanami obserwuje frunącego Feniksa. Ciekawostką tego pomieszczenia jest swoiste " ogrzewanie podłogowe". Cała podłoga pokryta jest otworami z regulowanymi klapkami, a sama sala znajduje się nad kuchnią, co powodowało docieranie gorącego powietrza i zapewniało odpowiednią temperaturę w zimne noce. Z zamkiem związane są różne legendy. Jedna z nich mówi o pojawiającej się często postaci rycerza. Był to podobno syn nieślubny pierwszego właściciela zamku, którego podstępem zamordowano, aby nie rościł pretensji do schedy. Zobaczenie tej postaci zwiastuje zaś nadchodzące niebezpieczeństwo dla miasta. Malownicze położenie budowli, wśród lasu i nad piękną czysta rzeką stanowi dodatkowa atrakcje turystyczną. Z wieży wschodniej można podziwiać panoramę całego Feru, dla zwiedzających udostępniony jest taras widokowy.

Klasztor Zakonu Semnoteam

Obok Zamku kolejnym ferskim zabytkiem jest tajemniczy, kompleks klasztorny, gdzie podejmują naukę wszyscy adepci i neofici, miejsce ciszy i kontemplacji. Tutaj ciągle spoczywają prochy mitycznego Feniksa, pilnowane jedynie przez wybranych mnichów. Ta funkcja jest powierzana tylko tym, którzy przejdą wszelkie etapy doskonalenia wiary. Tutaj podobno skupia się cała moc Światłości. Krążą pogłoski, że same budynki to tylko niewielka cząstka całości, której reszta znajduje się w podziemiach. W klasztorze znajduje się także ogromny księgozbiór, w którym zgromadzono cenne woluminy z wielu zakątków świata. Korzystanie z tej biblioteki objęte jest ścisłym nadzorem. Tylko wtajemniczeni mnisi mogą poświęcać czas na studiowanie tajemnych ksiąg, opisujących najściślej skrywane tajemnice. Samo dołączenie do braci klasztornej objęte jest ścisłą weryfikacją. Adept musi przejść wielostopniową, trwającą rok próbę. Reguła zakonu zbliżona jest do zakonu Kartuzów, bardzo surowa i wymagająca - mówiąca o doskonaleniu wiary przez pracę i modlitwę. Każdy natomiast może stać się słuchaczem Akademii gdzie zdobywa wiedzę od najznakomitszych Nauczycieli.

Kamienny Krąg

Jedyna w Sarmacji budowla megalityczna, wzniesiona w okresie późnego neolitu lub wczesnej epoki brązu (ok. 1800-1400 p.n.e.). Można przypuszczać, że krąg został wzniesiony jako miejsce kultu Słońca, uważanego za podwaliny Zakonu Semnoteam. Tutaj od tysiącleci zbierała się rada Druidów. Jak każda tego typu budowla, ferski kamienny krąg jest zagadką dla współczesnych. Wiemy, że w czasie przesilenia wiosennego (21 III) promienie Słońca padają w bardzo dziwny sposób, dzieląc kamienny krąg na 12 części. W czasie tym przybywają do Feru czarownice, magowie, druidzi, wrózowie i kabalarki z całego kraju i odbywają tajemnicze rytuały. W czasie równonocy zaś, odbywa się tutaj sabat. Składane są ofiary, nie wolno przekroczyć wtedy kręgu nikomu niewtajemniczonemu. Całość widowiska można obserwować z niedaleko położonego wzgórza, ale jeśli ciekawskiemu miłe jest zdrowie i życie nie należy zbliżać się zanadto. W tym czasie bowiem, odbywa się inicjacja młodych adeptów magii i czarnoksięstwa, a nasze wiedźmy bardzo nie lubią nieproszonych gości. Tylko im znana jest tajemnica światła przechodzącego przez skalne szczeliny, a wiedzę tę przekazują z matki na córkę. Na co dzień bardzo miłe i grzeczne dla turystów czarownice, w te jedynie dwa dni w roku są nieprzystępne i groźne. Atrakcją turystyczną niech pozostanie ich wróżba z kart czy z ręki, oraz zioła, którymi leczą wszelkie niedomogi ciała i duszy.