Egzekucja cywilna

Od dłuższego czasu ponawianym i rozwijanym na łamach gazety tematem są kwestie fundamentalno - ustrojowe, bez których nie może istnieć sprawnie zorganizowana struktura - instytucja. Zwłaszcza jeśli ma ona zapewniać w jakimkolwiek stopniu podlegającym jej uczestnikom satysfakcjonujące poczucie sprawiedliwości, bezstronności, niedyskryminacji, przejrzystość i przewidywalność źródeł podejmowania decyzji władczych skutkujących wobec nich, jak i dających się uchwycić skutków tych decyzji. Większość omawianych tutaj zagadnień odnosiło się jednak do szeroko rozumianego prawa publicznego - administracyjnego, czy karnego - w każdym razie tych gałęzi w których jednostka stoi zawsze naprzeciw władczego, dysponującego jej uprawnieniami i jej sytuacją organu krótko mówiąc - umownie - Państwa.

Czas przejść do prawa prywatnego, zaczynając od tej części procedury go urzeczywistniającej, która wedle mojej opinii na potrzeby wszelkich stosunków sarmackich wyczerpywałaby w zasadzie potrzeby kontaktowania się Sarmaty z sarmackim wymiarem sprawiedliwości. Można poczynić spostrzeżenie że najbardziej wciągającymi i toczącymi się przed sądami w Sarmacji sprawami jest wszelka postać zniesławienia czy znieważenia. Ponieważ będąc realistą zakładam że właściciel Sarmacji nigdy nie dopuści do powstania takiego Sądu który będzie mógł w wiążący sposób kontrolować i podważać nielegalne kroki podejmowane przez władzę, i konsekwentnie Będzie bronił swej prerogatywy sędziego, prawodawcy i najwyższego organu wykonawczego w jednym, wydaje mi się że należy skupić się na prawie cywilnym…

Egzekucja cywilna to ta część procedury w ramach której następuje ogólnie rzecz mówiąc przywrócenie stanu zakłóconego. W procesie cywilnym równe strony, stojące przed obiektywnym arbitrem - sądem - wykazują czy łącząca je relacja doprowadziła do powstania długu. Spór winien doprowadzić do ustalenia istnienia lub nie długu, i określenia jego zakresu, wartości co do której Sąd winien lub nie przyznać prawo jego wyegzekwowania w zakresie przyznanym. Egzekucja jest finałem procesu cywilnego - wcześniej strony mogą się porozumieć na różne sposoby i zakończyć kontrowersje polubownie. Niemożność polubownego rozwiązania sporu, otwiera drogę do egzekucji. Czy w rzeczywistości sarmackiej nie byłoby bardziej właściwym zaklasyfikowanie tzw. zniesławienia i znieważenia wyłącznie do kategorii prawa cywilnego - naruszenia dóbr osobistych. Zamiast wątpliwego postępowania karnego, natłoku doniesień o popełnieniu przestępstwa odgrzewanych na potrzeby aktualnej sytuacji politycznej Sarmacji, składany byłby pozew cywilny o odszkodowanie pieniężne. Dolegliwość takiej sytuacji i dostosowanie charakteru odszkodowania do możliwości dłużnika byłoby urealnieniem występujących w Sarmacji relacji. Wprawienie Sądów w problematyce odszkodowań, przebudowanie systemu prawnego pod kątem odszkodowań pieniężnych, zamiast wątpliwych sankcji karnych.

Written by: Ariston z Chios

Comments are closed.

Pages

Search

Categories