Jak działają Sarmaci podczas wyborów?
Posted by admin | Posted in Uncategorized | Posted on 07-03-2009
Tags: lichten
Wybory. Miaauuu. Oaza dla braku aktywności. Oaza dla braku perspektyw. Wtedy można kogoś powyzwyać, zbesztać albo i przymilić. W ostatnich wyborach walczyły ze sobą dwie partie: OPD i koalicja UKL-NOT, wtedy wygrało OPD, aleee…
UKL-NOT walczyło! Dzielnie walczyło! Dostaliśmy anonimem tekst z komunikatora Wandu-Wandu Padło-Padło Gadu-Gadu od pewnego obecnego posła. Ale najpierw wstęp.
Jak już powtarzałem, walczyły ze sobą dwie partie: OPD i UKL-NOT. Walka była niezwykle zażarta, wszyscy rozpychali się łokciami, nogami, pończochami, kabaretkami. Prowadzona była niezwykła antykampania i kampania na pandu-pandu. Ostatniego dnia wyborów, do Anonimowego Przewodniczącego Obywatelskiej Partii Demokratycznej, dwie godziny przed ogłoszeniem wyników nadeszła nieoczekiwana wiadomość.
![]()
Dobra, a teraz sobie zadajmy pytanie. Hrabia von Lichtenstein dobroczynny i popierający przeciwne sobie partie, czy też szukający ostatniej deski ratunku?
Do tej pory pękam ze śmiechu. Hahaha.
Pytanie konkursowe: którego kandydata UKL-NOT olał hrabia von Lichtenstein, głosując na kandydata innej partii? Odpowiedzi w komentarzach.


