|
biologii, by się od niej dowiedzieć, jak wyglądają chochliki. Drugi zaś rozpoczął przygotowania do tajnego transportu niezłomnej Maximy z powrotem do ojczyzny. * * *
W tym samym momencie Premier Dudone, po powrocie z kolejnej wizyty od Regenta von Nuerenberga, pisał list do sarmackiego ambasadora Skórkowskiego. Było to ... żądanie opuszczenia Scholandii przez przedstawiciela Księstwa. Właśnie dowiedział się bowiem od Regenta, że w związku z napięciem na linii Dreamland - Wandystan, wypadałoby odwołać ambasadora z Sarmacji. Nuerenberg stwierdził, ze jest to powszechny obyczaj dyplomatyczny, zatem należy w ten sposób okazać solidarność z Dreamlandem. Dudone od pewnego czasu Regenta się bał, nie wnikał więc, dlaczego w celu poparcia Dreamlandu w konflikcie z Wandystanem on, premier Scholandii ma odwołać tego Sarmatę. Jedynym bowiem znanym mu "ambasadorem z Sarmacji" był Skórkowski, który miał nieszczęście kiedyś na oficjalnym przyjęciu pogratulować mu stanowiska Premiera. Teraz więc Don Dudone smarował do niego oficjalne pismo tej treści: |
"Szanowny Panie! Regent mi kazał Panu powiedzieć że jak zwyczaj każe mam pana odwołać, bo jest pan z Sarmacji. Zawsze tak robimy jak Dreamland się kłuci z Wandystanem. Proszę więc wrucić do Sarmacji. A jakby Pan tam spotkał Świstaka Staszka, to proszę go nie pozdrawiać i powiedzieć mu, że jest podłym zdrajcą a ja mu wieżyłem. No i jeszcze jedno: może pana jeszcze raz polubimy i całą Sarmację, jak mi pan znajdzie niejakiego Chochlika Drukarskiego, bo go szukam na nowego zaufanego doradcę Wolałem Świstaka ale Regent mówi, że to kanalia i dlatego niech pan szuka, tak jak wszyscy tu już szukamy. Pozdrawiam Eagle"
Po napisaniu tej oficjalnej noty, Don Dudone spojrzał na nią z niejakim zadowoleniem: "Oto, jak załatwia się wszystkie sprawy naraz" Regent będzie zadowolony, Świstak dowie się, że go już nie lubię, a może jeszcze znajdę nowego tajnego Doradcę od rządzenia". Premier podał lokajowi list do wysyłki i z poczuciem dobrze spełnionego obowiązku poszedł spać.
* * *
Samolot z Królem Scholandii na pokładzie właśnie podchodził do lądowania na lotnisko w Scholopolis.
|