Walencja za niepodległością
Obywatele Wspólnoty Walencji opowiedzieli się za niepodległością swojego regionu – to pierwsze takie wydarzenie w historii kraju, kiedy to jedna z jego części składowych chce się oderwać w sposób pokojowy.

Obecnie mieszkańcy Walencji świętują na ulicach walenckich miast, jednak deklarują chęć pozostania w Skarlandzie pod warunkiem zrzeknięcia się przez Manuela de Catalan praw do Korony Skarlandu. Nadzieje mieszkańców podzielają też władze autonomiczne, które od zakończenia referendum nie podjęły jeszcze żadnych działań zmierzających do finalnego odłączenia regionu od Skarlandu.
Jak dowiedziała się El Reino Guardia Civil i 6 okrętów Armady Królewskiej (ARNS Valencia, ARNS Cocepción, ARNS Móstoles, ARNS Rey Andreas I, ARNS Celaya i ARNS Principe Móstoles) przeszły pod dowództwo Generaliatu Walencji.
Walencja zaczęła gromadzić część sił na granicy z Księstwem Móstoles w celu jego szybkiego zajęcia w przypadku ogłoszenia secesji przez ten region.