Eskwilińska Rada Narodowa od 26.07.2013 podjęła debatę o uchwale dotyczącej wydania zgody na użycie sił zbrojnych w Rohanie (dzisiejsza Estella Wschodnia). Królestwo Skarlandu z niedowierzaniem zapoznało się z projektem uchwały i zapowiada, że w przypadku jej zatwierdzenia podejmie własną uchwałę o interwencji w Osterii.

Zarówno Królestwo Skarlandu jak i Rzeczpospolita Eskwilinii do tej pory nie podejmowały w stosunku do siebie żadnych agresywnych działań, oczywiście eskwilińskie władze w napływie swej inteligencji postanowiły takowe działania rozpocząć.

Gdy uchwała eskwilińskiej Rady Narodowej wejdzie w życie Królestwo Skarlandu broniąc się przed agresją wyda własną uchwałę o interwencji w Osterii, ponad to każdy eskwiliński pojazd, który naruszy granice skarlandzką zostanie bez ostrzeżenia ostrzelany. Skarlandzka odpowiedź będzie stanowcza – podsumowuje Król Regent Norbert I.

Eskwilinia doczepiła się zajęcia Rohanu kilka miesięcy po fakcie zapominając, że sama stworzyła sobie dodatkową wyspę nie pytając nikogo o zgodę na zajęcie terenów niczyich.

A co po zajęciu Osterii?

Krążą plotki, że w przypadku skarlandzkiego odwetu  i wkroczeniu skarlandzkich sił zbrojnych do Osterii region ten zostanie w całości włączony do Wicekrólestwa Estelli Wschodniej jako jego piąta dependencja.

Ale pokojowe rozwiązanie jest priorytetowe :(

Władze Królestwa Skarlandu podkreślają, że pokojowe rozwiązanie sprawy jest najważniejsze i tego trzeba się trzymać w pierwszej kolejności.