Ten region może spokojnie być nasz w obecnej sytuacji geopolitycznej. Ja sugeruję odwołać się do państw Kontynentu, niechaj wspólnie podejmą decyzję. Tym sposobem:
1. Nieoficjalnie i niebezpośrednio przepraszamy za wkroczenie do Rohanu bez informowania państw Kontynentu - nie musimy się przy tym kłaniać i kajać.
2. Państwa Kontynentu wydadzą wyrok nam przychylny. Dlaczego? Bo jestem w stanie wykazać, iż zgodnie z prawem Estella Wschodnia należy do Skarlandu; tych, co są nam przychylni (Aguria) to przekona; tych, co zachowują rezerwę, wystarczy skłonić do kierowania się względami słuszności (RON, Nordia - królowie są tam honorowymi ludźmi, więc nie sądzę, by sympatie zaważyły na ich decyzji).
3. Estella Wschodnia zostaje uznana za część Skarlandu. Nie produkujemy dziwnych królów i arystokracji bez znaczenia, co by obniżało autorytet państwa skarlandzkiego. Cały Kontynent znowu jest z nami w zgodzie, bo postąpiliśmy słusznie, opierając roszczenia nie o ruchy wojsk, ale prawo.
To moja propozycja rozwiązania problemu.