Szanowny Panie de Funès,Proszę pozwolić, iż zwrócę Panu uwagę, na drobny błąd, który w czasie tej dyskusji Pan popełnia. Nie należy potępiać projektu, nim się go pozna, a gdy coś jest niejasne, lepiej dopytać, niż wykrzykiwać. To ułatwia uniknięcie kompromitacji...
Przede wszystkim zaś, Cesarstwo winno podkreślić swoją wielokulturowość. Aktualnie mamy w Imperium 3 klimaty: niderlandzki, kościelny i skarlandzki wzorowany na hiszpańskim. Jednakże z nich wszystkich widoczny jest tylko jeden - skarlandzki. W mojej opinii to spore marnotrastwo, gdyż w obecnym kształcie, osoby zainteresowane np.: działalnością kościelną, w ogóle nie zauważą tej szansy w Skarlandzie, a zamisat tego pójdą gdzie indziej. Dlatego też mnogość kultur, które zawierają się w Imperium, powinna być bezzwłocznie podkreślona, gdyż może przyciągną większą liczbę chętnych, niż monolityczny obraz Imperium w obecnym kształcie. Konieczność zmiany, wynika przede wszystkim z rozwoju, jaki w ostatnich tygodniach się dokonał - Imperium powiększyło się o dwa znaczące kraje, z bogatą kulturą, tradycjami i historią. Dlatego też sytuacja ta wymusza pewne zmiany.
Projekt Cesarstwa, jest co najmniej godny uwagi. Jego Książęca Mość ma oczywiście w tym projekcie moje całkowite poparcie i zapewnienie, iż chętnie dorzucę kamyk, do tego dzieła.
Je Maintiendrai!
(-) Don Alberto de Orange-Nassau