Wasze Królewskie Mości !
Wasza Królewska Wysokość !
Wasze Ekscelencje !
Pozwolę sobie na wypowiedź.
Co do gospodarki to jasne jest, że podstawą musi być bank - co do tego nie ma żadnych wątpliwości... aczkolwiek zadanie to nie jest łatwe i wymaga znajomości IT w wydaje mi się wysokim stopniu i tutaj oczy należy zwrócić ku osobie, która nigdy nie zawiodła - JKW Norberta I.
Jeżeli chodzi o dalszy obrót majątkami etc. to jak zawsze podkreślałem w swoim mikronacyjnych przygodach - ważna jest własność prywatna !
Ale nie byle jaka, polegająca na obrazku na forum. W jednej swego czasu cieszącej się ogromną aktywnością mikronnacji była możliwość wykupienia terenu prywatnego (na cele prywatne bądź pod firme), ale wiązało się to z realnym posiadaniem podziału na forum. Napędzało to gospodarkę, życie kulturalne i zżywało ze sobą obywateli.
Oczywiście nie zapomnijmy o podatkach, wojsko, państwo, edukacja, kultura muszą być z czegoś utrzymywane.
Jeżeli różne rzeczy zaczną kosztować, choćby właśnie ta ziemia, czy nauka w jakiejś placówce, czy kupno samochodu wyprodukowanego w fabryce, któregoś z naszych obywateli, który musiał kupić kawałek ziemi aby ją postawić, to wszystko ruszy.