Nie jestem upoważniony do zakładania swojego kościoła.
Ten problem to już musi pan ze swoimi przełożonymi rozwiązać.
Pragniemy dialogu, co jeżeli Bóg da - umożliwiło by połączenie Waszego kościoła z naszym.
Dziękuję, ale wolę nie. Łączenie się organizacji religijnych zawsze zawiera w sobie ustępstwa doktrynalne. A to oznacza, że któraś ze stron się myliła
Co do drugiej kwestii - jest to normalna relikwia. Nie wiem z czego się tutaj śmiać. Jeżeli męka Chrystusa jest dla pani śmieszna, cóż nie mnie to osądzać. Każdy może mieć własne zdanie.
Trafił pan w sedno. Relikwie są bardzo zabawne. Sandały jako relikwia drugiego stopnia to trochę mało. Może Rotria nam udostępni jakąś kość wyjętą z ciała Jezusa, to będziemy mogli, pocierając różne przedmioty o nią, tworzyć relikwie trzeciego stopnia. Będzie znakomicie leczyła łysienie i otyłość.
Jeżeli natomiast tak stawia pani sprawę - naturalnie, złożę odpowiedni wniosek do władz kraju. Mimo to ubolewam, że nie mogliśmy załatwić tego drogą mniej biurokratyczną ani religijną.
Krótko mówiąc, chciał pan wchłonięcia jednej organizacji przez drugą i myśli pan, że to by nie wymagało jakiejś papierkowej roboty?
