Zero związku z Rotrią, a atakują jak mogą.
Owszem, obecnie nie mam już żadnych związków z Rotrią, ale niegdyś je miałem przez bardzo długi czas, więc mogę na temat PKR się wypowiadać i to akurat nie jest atak, ale zwykła opinia. Aczkolwiek już się przyzwyczaiłem (mimo, że darzę Waszą Katolicką, Arcychrześcijańską i Najwierniejszą Wysokość sympatią i szacunkiem), że kiedy ktoś ma inne zdanie od Waszej Katolickiej, Arcychrześcijańskiej i Najwierniejszej Wysokości to właśnie jest tak to określane przez waszą osobę: atak.
Starałem się tyle razy odbudować Rotrię, nikt tego nie dostrzegł i nawet nie podziękował, a nawet tu, w moim kraju rzuca się kłody pod nogi.
Proszę nie mieć o to pretensji do Skarlandczyków, ale do Narodu, którą tą pomoc otrzymał a nie potrafił tego docenić. I nie przypominam sobie, żeby kiedykolwiek Skarland rzucał Rotrii kłody pod nogi.