Autor W�tek: Medyceusze, a prestiż  (Przeczytany 872 razy)

0 u�ytkownik�w i 1 Go�� przegl�da ten w�tek.

Offline Carlos de Médici

  • Rodzina Królewska
  • Przyjaciel Skarlandu
  • ****
  • Wiadomo�ci: 463
    • Status GG
    • Zobacz profil
Odp: Medyceusze, a prestiż
« Odpowied� #15 dnia: Pi�tek, 2 Wrz 2016, 17:07:24 »
Cytuj
Nie o tym tknięciu mówię. Zmodyfikowano mi dane personalne, ale w sumie dobrze, że mi wykreślono tych "Katalońskich" bo rzeczywiście daleko mi do nich.

Kłamstwo ma krótkie nogi:



I to nie pierwszy raz w tym i innych wątkach kłamiecie, rzucacie oszczerstwami i obrażacie wszystkich dookoła. Nie wiem co chcecie w ten sposób osiągnąć, jeśli jednak aspirujecie do miana nowego Zanika, to już niewiele Wam brakuje, naprawdę.

Offline Juan de Maykowski

  • Zasłużony mieszkaniec
  • ***
  • Wiadomo�ci: 194
  • "Cierpliwość to największa cnota."
    • Status GG
    • Zobacz profil
Odp: Medyceusze, a prestiż
« Odpowied� #16 dnia: Pi�tek, 2 Wrz 2016, 17:16:12 »
Wasza Królewska Mość,
Jaśnie Oświecony Książę,


Niektóre Księcia wypowiedzi bezpośrednio atakują Królewski Majestat. Przypominam, że jest Książę zaprzysiężonym obywatelem skarlandzkim, a wedle słów przysięgi każdy obywatel winien być wierny Królowi i mieć do niego szacunek. Polecam zatem, zarówno Księciu jak i Jego Królewskiej Mości, nie obrzucać się więcej łajnem i zawrzeć "rozejm". Takie kłótnie nie służą ani Wam, ani Skarlandowi. Nie oceniam kto ma rację, a kto nie. Mi zależy jedynie na dobrym wizerunku Królestwa, które przez wewnętrzne kłótnie, spory i rzucane oszczerstwa za chwilę może nasiąknąć smrodem niezgody, a co za tym idzie, wewnętrznej słabości.

Jeśli zaś koniecznie chcecie ciągnąć tą dyskusję to proponuje załatwić to prywatnie. Renovatio wciąż trwa więc nie możemy marnować czasu.

Don Juan Dagobard de Maykowski
Książę Vandalii
Wielki Mistrz Zakonu Rycerzy Chrystusowych Ziemi Vandalskiej

Offline Don Cosme Pedro de Médici

  • Grand
  • Zasłużony mieszkaniec
  • ***
  • Wiadomo�ci: 221
  • Książę Saragossy
    • Zobacz profil
Odp: Medyceusze, a prestiż
« Odpowied� #17 dnia: Sobota, 3 Wrz 2016, 10:41:11 »
Kłamstwo ma krótkie nogi:

Powiem szczerze, że im dłużej dyskutuję z "Waszym Majestatem" tym bardziej brakuje mi słów. Nie dlatego, że ma "Wasz Majestat" rację, ale dlatego, że te "dowody", "racje", "prawdy" są tak żenujące, że aż - znów się powtórzę - brakuje mi słów. Po pierwsze, z tego zrzutu ekranu z panelu administratora może sobie WKW zrobić z niego papier toaletowy. Dlaczego? Po pierwsze niczego nie udowadnia, nie udowadnia, że grzebano przy moim koncie. No... trudno bym to udowodnił bo bym musiał przed półrocznym zniknięciem zrobić zrzut ekranu swojego profilu, a po powrocie zrobić ponownie i go przedstawić, niemniej liczyłem na większą "uczciwość". Jak widać, przeliczyłem się. I słusznie nie spodziewałem się niczego innego. Po za tym... czy takie dane wypada upubliczniać? Może poda WKW hasło do panelu administratora? Co jeszcze, WKW wyciągnie by siebie pogrążyć?

I to nie pierwszy raz w tym i innych wątkach kłamiecie, rzucacie oszczerstwami i obrażacie wszystkich dookoła.

Proszę o przykłady. Nie rzuca się słów na wiatr, a tym bardziej nie wypada by robił to monarcha.

Nie wiem co chcecie w ten sposób osiągnąć, jeśli jednak aspirujecie do miana nowego Zanika, to już niewiele Wam brakuje, naprawdę.

Co jak co, Pan Zanik może niekiedy odlatuje, ale wystarczy być inteligentnym by go zrozumieć. Po za tym z tego co wiem to Pan Zanik bynajmniej posługuje się jednymi personaliami, a nie dwoma tak jak "Wasz Majestat". To nie jest normalne.
Don Cosme Pedro de Médici

Książę Monderii i Saragossy
Sekretarz ds. Wojny
Rektor Akademii Królewskiej w Toledo

Offline Carlos Lorenzo de Medici y Zep

  • Rodzina Królewska
  • Filar państwa
  • *****
  • Wiadomo�ci: 896
  • Król-Senior Imperium Skarlandu
    • Status GG
    • Zobacz profil
Odp: Medyceusze, a prestiż
« Odpowied� #18 dnia: Sobota, 3 Wrz 2016, 20:34:16 »

Powiem szczerze, że im dłużej dyskutuję z "Waszym Majestatem" tym bardziej brakuje mi słów. Nie dlatego, że ma "Wasz Majestat" rację, ale dlatego, że te "dowody", "racje", "prawdy" są tak żenujące, że aż - znów się powtórzę - brakuje mi słów. Po pierwsze, z tego zrzutu ekranu z panelu administratora może sobie WKW zrobić z niego papier toaletowy. Dlaczego? Po pierwsze niczego nie udowadnia, nie udowadnia, że grzebano przy moim koncie. No... trudno bym to udowodnił bo bym musiał przed półrocznym zniknięciem zrobić zrzut ekranu swojego profilu, a po powrocie zrobić ponownie i go przedstawić, niemniej liczyłem na większą "uczciwość". Jak widać, przeliczyłem się. I słusznie nie spodziewałem się niczego innego. Po za tym... czy takie dane wypada upubliczniać? Może poda WKW hasło do panelu administratora? Co jeszcze, WKW wyciągnie by siebie pogrążyć?

Dobra, widze, że skarlandzkie opium bardzo mocno uderzyło do głowy "Waszej K'Mości", albowiem nie wiem jak trzeba mieć przefolgowane w książęcej koronie, by zarzucić komuś fałszowanie screenów na zawołanie. W Rotrii pracowałem często z falsyfikowaniem dowodów czy I.P. na własne potrzeby arbiturientów i adwersarzy, tak jak wszystko mi pokazywał mój dziadek, Lorenzo de Medici i wuj kardynał Cesare. I myślę, że nasz najlepszy informatyk, Don Norberto zaświadczy, że fałszowanie akurat logów z panelu administracyjnego jest tutaj bezpodstawnym i po prostu głupim dowodem. Dziwię się, że mój Syn, Jego Królewska Mość ciągle stara się odpierać te rykoszety "Waszej K'Mości" bo i tak trafiają one w przykatedralny płot Domu Uciechy.

Proszę o przykłady. Nie rzuca się słów na wiatr, a tym bardziej nie wypada by robił to monarcha.

"Wasza K'Mość" może monarsze nie wypada, ale ja sobie pozwolę. Jestem przecież do cholery królem seniorem, a nie wszechwładcą Skarlandu. Za moich czasów jak była burza, to chociaż z godnymi przeciwnikami jak Don Norberto czy Don Alberto, tej "gównoburzy" nie da się porównać do walki pięciolatków o babkę w piaskownicy. Merytoryka tego sporu z "Waszej K'Mości" strony nie  przekroczyła  nawet minimum socjalne Rozumu i Godności Człowieka, serio. Obalamy, jak Wałęsa komunę? Obalamy, a jakże, jeszcze jak!
- Kłamstwo - podany z szuflady przykład o rzekomym, zaginionym  i obecnym tylko na komputerze "Waszej K'Mości" logu o zmianie danych personalnych na forum Skarlandu. Pomijam, że większość zmian, za zgodą "Waszej K'Mości" robiłem akurat ja.
- Oszczerstwo - (pozwolę sobie na użycie definicji ze Słownika Języka Polskiego, bo jeszcze nie będę mówił o tym oszczerstwie, którym trzeba, c'nie? "«kłamliwa wypowiedź, mająca na celu skompromitowanie, poniżenie lub ośmieszenie kogoś»") - pierwszy z brzegu, "żarcik" o płonącym podłożu Habsburskim i ucieczce do Medyceuszy. Pozwolę sobie na prawdę, że to ja zaproponowałem Karolowi adopcję, a nie "wydarzenia" ówczesne. I cieszę się, że jest Skarlandzkim Monarchą, moim godnym następcą; narzekanie i kłamanie jaki to monarcha niesłowny, że och, że ach, że usuwa wypowiedzi, których nigdy nie napisał. Chruszczow byłby dumny, Tawariszu; próba obrażenia mnie i syna, że rzekomo "naginamy zasady rodu" - a "Wasza K'Mość" to ich nie naginał. Przyganiał kocioł garnkowi i jak to tam dalej szło. Serio, uwierzcie, że nie chce mi się wyciągać reklamówek z dowodami na obalenie tego jakże oświeconego dowodu, wolę iść na kawę niż babrać się z małym dzieciątkiem w błotku - to nie moje klimaty, Skarbie; owszem, za Karola III zginął klimat Monarchii - ale to wina moja, wina Norberta i Alberta (przyznajmy to wszyscy) a za bylejakość odpowiada także "Wasza K'Mość", a jak tak miło u pornosocjalistów z Dreamlandu, to proszę z nimi babrać się w nowym, "ciepłym" błotku. Tam na pewno będzie lepiej niż w tej ciemnogrodzkiej monarchii; Idźmy dalej tym tropem ws. interwencji w obcym państwie - nie będę przypominał interwencji "Waszej K'Mości" w Rotrii, na pamiętnym, a jakże Soborze. Mówi coś stwierdzenie "Facibeni patrzy"? Tak, to się cieszę. Dalej mi się już nie chce przytaczać tych wypocin "Waszej K'Mości" bo ich poziom jest poniżej mojego kresu wytrzymałości. O Obrażaniu więc dalej mówić nie będę, bo jest to połączone z oszczerstwami.


Co jak co, Pan Zanik może niekiedy odlatuje, ale wystarczy być inteligentnym by go zrozumieć. Po za tym z tego co wiem to Pan Zanik bynajmniej posługuje się jednymi personaliami, a nie dwoma tak jak "Wasz Majestat". To nie jest normalne.

Jakie to szczęście, że wraz z nazwiskiem przejąłem wiedzę i dowody o osobach od dziadka Lorenza i reszty Familji. I jak chce się "Wasza K'Mość" bawić, to proszę. Ja jestem chętny na taką zabawę - tylko zakończy się ona ostrym toporem dla "Waszej K'Mości". Nie żartuję. Zniszczyłem już kilka postaci w swej karierze, więc taka błahostka, jak udowodnienie "Waszej K'Mości" jak bardzo się "Wasza K'Mość" myli nie stanowi dla mnie żadnego problemu. A więc Grasz dalej, czy zostawiasz wygraną sumę?
Jego Wielkoksiążeca i Katolicka Mość,
Karol II Wawrzyniec de Medici i Zep
Wielki Książę Toskanii, Książę Florencji, Palestriny i Ferrary, Murcji i Móstoles,
Król-Męczennik Imperium Skarlandu,
Gonfalonier Wojsk Patriarszch


Offline Norbert I Catalan

  • Król
  • Filar państwa
  • *****
  • Wiadomo�ci: 2227
    • Status GG
    • Zobacz profil
    • http://www.scarlana.eu
Odp: Medyceusze, a prestiż
« Odpowied� #19 dnia: Sobota, 3 Wrz 2016, 21:19:46 »
Co do zmian w profilu Księcia Kosmy to ostatnie w nim zmiany zaszły w czwartek 21 stycznia 2016 roku o godzinie 15:35 i zostały wprowadzone przez właściciela konta. Logi działań administratorów zgadzają się z ostatnimi zmianami czyli tymi przeprowadzonymi 4 października 2015 roku przez JKW Eleonorę, jak mniemam na wniosek Księcia Kosmy bo żadnych zażaleń nie odnotowano.

Tak więc kwestię ingerencji w profil uważam za zakończoną - pragnę również strony poinformować, że nieautoryzowane zmiany w profilach są nie do zaakceptowania - chyba, że podparte wyrokiem sądu.


(-) Norbert I de Catalán
Król Senior Skarlandu i Tytularny Król Francji
"¿Porqué no te callas?" - Juan Carlos I do Prezydenta Wenezueli