Na dzisiejszej uroczystości stała się rzecz niezwykle ciekawa. Otóż wszyscy mieszkańcy,a obywatele tym bardziej zostali masowo włączeni do v-wyznania mojżeszowego, wszyscy faceci w RSiT są obrzezani. Odbywały się tańce, hulanki i swawole przy żydowskiej, weselnej muzyce, picie trunków koszernych, jedzenie koszernych mac, koszerny Jan DP, koszerny Emil P. wczuli się w rolę oficerów, majordomów i lokajów.
Wspaniale przyjmowali na swe umięśnione barki i przedramiona futra z norek i bobrów, częstowali koszernymi macami z macek niekoszernych kalmarów, oblewali się koszernym szmapanem, a wśród tego tańcował Trydencki z niekoszernym kurczakiem pełnym żył. Poland namiętnie szukał względów u Katarzyny v. d. Ice, która miała być jego matką, babką i inkubatorem „dającym potomka”.
Koszerny Jan zdradził Ivette z niekoszerną Katarzyną, Ivette się powiesiła, Jana utopili we krwi Katarzyny.
Jaki morał z tego płynie?
Nie miej rsitowskich Żydów w rodzinie!