Czy wiesz, że Kipria nie jest nawet warta pisania artykułu o niej? Lepiej zajmij się czymś pożytecznym!

Monarchia Surmeńska

Z SurWiki
Skocz do: nawigacja, szukaj
Monarchia Surmeńska
(1779 - 1797) Flaga Republiki Surmenii (stara).png
Herb Monarchii Surmenskiej.png    Flaga Monarchii Surmenskiej.png
Dewiza: Wolność albo śmierć
Hymn: To Surmenia
Surmenia (republika) polozenie.jpg
 
Język(i) urzędowe polski
Stolica Menia
Ustrój polityczny monarchia absolutna
Ostatnia
głowa państwa
Król Surmeńczyków
Łukasz Krajewiec
Ostatni
szef rządu
brak
Religia państwowa chrześcijaństwo
Utworzenie Powstanie wszechsurmeńskie 1767-1779
Rozwiązanie Powstanie republikańskie
1790-1795
Waluta gon
Kod samochodowy brak

Monarchia Surmeńska – historyczne państwo surmeńskie istniejące w latach 1779-1797. Nazwana krótką monarchią bądź nieletnią monarchią - z racji 18-letniego czasu istnienia.

Historia

Powstanie

W 1767 Surmenia nie istniała jako niepodległe państwo - w 1656 r., wskutek wojny domowej, doszło do rozbioru państwa między Tauchirę, Monderię i Tyrencję. Na wygnaniu pozostawał jednak bratanek ostatniego pretendenta do tronu surmeńskiego - Maksymilian apo Rendluzija.

Wywołał on powstanie wszechsurmeńskie, początkowo atakując w 1767 z Kukrii. Wkrótce jednak poniósł on porażkę. Ponowny atak przypuszczono w 1776 r., tym razem drogą morską, z Trilandu. Tym razem udało się, wojna trwała do jednak 1779 r., kiedy to rozbito ostatnie okupacyjne garnizony Monderii i Tauchiry. Maksymilian nie został jednak koronowany, gdyż wkrótce po podpisaniu pokoju został zamordowany.

Podczas elekcji, zwołanej do Menii, o koronę ubiegali się trzej dowódcy wojsk Maksymiliana. Zwycięzcą, dzięki niewielkiej przewadze, został Senisza Jevovic, zwany później Seniszą Przeklętym.

Rządy Seniszy

Choć Senisza w trakcie elekcji zdobył poparcie nawoływaniem do pogodzenia skłóconych stanów, po koronacji szybko objawił swoje prawdziwe, mocno absolutystyczne tendencje. Twierdząc o potrzebie stabilizacji kraju, rozpoczął politykę ograniczania praw wszystkich stanów, przede wszystkim silnej szlachty i duchowieństwa. Likwidował bądź po prostu nie przywracał tradycyjnych urzędów, zlikwidował także autonomię miast. Powołał czterech starostów - dla Sury, Rendeluzji, Arrakonii i Brodornii, Opradii i wyspy Tefpacjusz, resztą kraju rządził bezpośrednio.

Początkowo umiejętnie lawirował między stanami, wykorzystując ich konflikty do wzmocnienia swojej władzy kosztem innych, jednak z czasem tracił wszelkie poparcie, poza wąską grupą obsypanej zaszczytami dawnej arystokracji. Swoich dawnych rywali ubiegających się o prawa do tronu wtrącił do więzienia, a następnie skrytobójczo zamordował. Mimo niepopularnych działań, w społeczeństwie nadal dominowały tendencje monarchistyczne, które nakazywały posłuszeństwo nawet najgorszemu władcy.

Kryzys monarchii

Przełomem w panowaniu Seniszy była interwencja w Albie - gdzie wojska surmeńskie, w zamian za przekazanie terytorium Surmy, wzięły udział w tłumieniu powstania Kukriów. Choć kampania była zwycięska, to wojska surmeńskie poniosły tak wysokie straty, głównie w wyniku nieprzyjaznego terenu i licznych chorób, że wśród ludu wojnę tą określano jako Tryiumfalną klęskę, głównie z tej przyczyny, że Senisza wydawał ogromne sumy aby godnie uczcić zwycięstwo, organizując tryiumfalne przemarsz zdziesiątkowanej armii przez całą Surmenię, wydając ogromne uczty i wznosząc niezliczone pomniki i łuki tryiumfalne.

Ogromne wydatki wojenne, olbrzymie straty i niewielkie zyski z kampanii (zajęta Surma była słabo zaludniona i nie miała większego znaczenia gospodarczego ani strategicznego), połączone z poniesieniem podatków, które szły na uczczenie "tryiumfu" wywołały ogromny sprzeciw wśród całego społeczeństwa. Zachwiało to nawet do tej pory tradycyjnym monarchizmem chłopów, wśród których wielkie poparcie zdobywali głosiciele republikanizmu, który od dłuższego czasu szerzył się w miastach. Nawet zdominowane przez rojalistów stronnictwo dworskie, aby uniknąć powszechnego buntu zdecydowało się zawiązać spisek. W 1788 r. Senisza został zamordowany przez jednego z dworzan.

Upadek monarchii

Śmierć Seniszy nie przyniosła jednak powszechnego odprężenia, na który liczyli przedstawiciele stronnictwa dworskiego. Wręcz przeciwnie, stronnictwo mieszczańskie, które w 1789 r. przyjęło miano Stronnictwa Republikańskiego (tzw. czerwoni), zaczęło otwarcie domagać się zniesienia monarchii i ustanowienia republiki. W tej sytuacji arystokracja powołała do życia Święty Sojusz dla Ocalenia Surmenii, powszechnie nazywany mianem stronnictwa rojalistów bądź niebieskich. Po zebraniu się pod Menią arystokracja wybrała na króla Łukasza Krajewca. Wkrótce potem, na początku 1790 r., rojaliści zagrożeni odcięciem na wrogim sobie terenie przez szybko przemieszczające się wojska republikańskich powstańców, zdecydowali się wycofać z Menii na wschód, przenosząc stolicę do Siczyna. Jednocześnie porwany został Prymas Surmenii, który, będąc niechętny Krajewcowi, odmówił koronowania go.

"Czerwoni" wkroczyli do Menii. Na czele republikanów, od tej pory już oficjalnie, stanął Tomasz Dura, który przed podążeniem za przeciwnikiem do Opradii postanowił umocnić się republikanów. Postarał się o wsparcie z zagranicy (m.in. z Trilandu, Alby i Rotrii), zarządził także przeformowanie wojska republikańskiego z bitnych, ale rozdrobnionych grup partyzancko-powstańczych w mniej liczne, ale lepiej zorganizowane, regularne siły. Należało także zorganizować marynarkę, aby móc przeprawić się do Opradii.

Dura zadbał także o spokój wewnętrzny, poprzez zawarcie oficjalnego porozumienia między różnymi grupami powstańców - do których należeli zarówno społeczni radykałowie (jak tzw. dzicy, wywodzący się spośród rendeluzyjskich chłopów i głoszących protoanarchistyczne postulaty), jak i umiarkowani demokraci z mieszczaństwa, a nawet umiarkowani konserwatyści i zwolennicy monarchii parlamentarnej ze średniej szlachty.

Wspomniane reformy i zdobywanie zagranicznego poparcia zajęło kilka lat - dopiero w 1795 roku zajęto Arrakonię i Brodornię i przeprowadzono desant na Opradię. Jednocześnie od wschodu wkroczyły siły rotryjskie, a Trilandczycy wylądowali na Tapenii i w południowej Opradii. Albijczycy zajęli Surmę. Rojaliści szybko odnieśli porażkę, jednak silnie ufortyfikowany Siczyn oblegany był przez ponad rok i w odpłacie za tak długą obronę został splądrowany przez republikanów. Zginął wtedy m.in. Król Łukasz Krajewiec.

Po wojnie

Po upadku Siczyna, Tomasz Dura zadbał o stosowną odpłatę sojusznikom. Patriarcha Rotrii zadowolił się uwolnieniem Prymasa i oszczędzeniem świątyń w zdobytym Siczynie, jak i zagwarantowaniem bezpieczeństwa i odpowiedniej pozycji kościołowi rotrio-chrześcijańskiemu w Surmenii. Król Trilandu został opłacony zdobytym w Siczynie złotem, a Republika Alby odzyskała oddaną Seniszy Surmę. Po zabezpieczeniu bytu i pokoju republikanom, Dura zrezygnował z przewodzenia powstaniu, odrzucił także ofiarowane mu stanowisko Przewodniczącego Rady Surmeńskiej. Jego następcą został Stefan Nemanja, który, zaprzysiężony w 1797 r., w jednym z pierwszych dekretów powołał do życia Republikę Surmenii.