I nic już się nie chce: historyczna wersja

To jest stara wersja strony z , edytowana przez użytkownika Konto systemowe. Może się ona różnić od obecnej wersji.

Podgląd

[poem] opuszczona w szarej ciemności gdzie zgiełk już nigdy nie gości stara wandejka drzemie w fotelu na którym siedziało wandów tak wielu

i nic już się nie chce

nie ma już zabaw, zabijania nudy nadętych przemów, rewolucyjnej etiudy ona drzemie w spokoju pod ciepłym kocykiem a stopy ogrzewa herbaty imbrykiem

i nic już się nie chce

śnią jej się brody, partie i wzwody silne analne doznania systemów kody

odpływa z wolna w milczenia rutynę brandzlując się myślą: "wszystka nie zginę"

I nic już się nie chce, lecz nie z powodu ogniosrania czy grand. To z powodu stopniowych i wielce chujowych zmian. [/poem]

metadane
autor: Prezerwatyw Tradycja Radziecki
data: 25 lutego 2015
źródło: wandea
uwagi: oczywista inspiracja Magovem