|
|||||
2 lata Głosu Weblandu!
14 lipca 2001 roku w kioskach ukazał się pierwszy numer Głosu Weblandu. Była to pierwsza gazeta państwowa w Dream- landzie. Założona została przez ówczesne- go namiestnika Weblandu eMBe i to on przez pierwsze pół roku istnienia gazety był jej redaktorem naczelnym. GW, będąc tygodnikiem, bardzo szybko opa- nował dreamlandzki rynek częstotliwością ukazywania się kolejnych numerów oraz nieprzeciętną jakością tekstów.
19 lutego 2001 roku earl eMBe wstą- pił na tron dreamlandzki, tym samym, po ponad połowie roku regularnego i su- miennego wydawania GW, rezygnując ze stanowiska redaktora naczelnego. Wciąż jednak pozostał w redakcji. Wydawaniem GW zajął się od tamtej pory Jacques de Brolle, jeden z najznakomitszych redakto- rów gazety. GW wciąż pozostawał bez- konkurencyjny, jednak po ukazaniu się dwóch numerów Jacques de Brolle zamk- nął wydawanie pisma.
Głos Weblandu znów pojawił się na rynku pod nowym, wiele obiecującym tytułem - Nowy Głos Weblandu, kiedy to Pio zaczął go wydawać w ramach Gazety Uniwersyteckiej. Jednak i on nie miał wiele szczęścia - ukazał się tylko zerowy, testowy numer i na tym się niestety skończyło.
Głosem Weblandu ponownie zaintere- sował się eMBe. Znów zostając redakto- rem naczelnym regularnie wydał kolejne 4 numery. Opracowaniem jubileuszowe- go 20 numeru zajął się kolejny redaktor naczelny Kenjin. Niestety wkrótce potem odszedł on z Dreamlan-
du i nie miałem przy- jemności go poznać.
14 września pojawi- łem się ja. Początkowo miałem pewne trud- ności, jednak od 27 grudnia znów rozpo-
częło się regularne wydawanie pisma, tym razem co dwa tygodnie. Chyba naj- większa przerwa w dziejach GW, bo aż czteromiesięczna, wystąpiła między nume- rem 26 a 27. Mimo wszystko czas ten nie został zmarnowany i od 27 numeru GW jest wydawane w nowej oprawie graficz- nej.
W trakcie całego cyklu wzlotów i upadków niepostrzeżenie minął drugi rok istnienia Głosu Weblandu, który dziś jest najstarszą i liczącą na swoim koncie naj- więcej numerów gazetą wśród polskich mikronacji. Z okazji tychże drugich uro- dzin oddaję dziś w Państwa ręce spec- jalny jubileuszowy 28 numer Głosu Web- landu. (RK)