Numer 6/1
Arona 18.08.2001
PWW "PRASA"
Copyright © eMBe
Wywiad z nowym Rektorem Uniwersytetu
redaktor Luna : Witam
rektor Atilla : Witam również. Miło mi
zapoczątkować kontakty z prasą.
r.L. : Każda zmiana na tak wysokim
stanowisko przynosi zmiany, proszę nam powiedzieć co wniesie Pan do Uniwersytetu
jako nowy Rektor ?
r.A. : Hasło na dziś i cały początkowy okres działalności
to 'rozwój i promocja'. Co do rozwoju, to mam już pierwsze osiągnięcie {po
tygodniu działalności), którym jest powołanie dwóch nowych instytutów
działających w ramach uniwersytetu: Instytutu Sztuki oraz Instytutu Historii.
Dotychczas spektrum kierunków reprezentowanych na uczelni nie pozwalała
właściwie aspirować do miana prawdziwego uniwersytetu. To musi się zmienić -
dlatego stawiam na rozwój i poszerzenie uniwersytetu o kolejne kierunki. Co do
punktu drugiego, czyli promocji, to placówka tej rangi co uniwersytet, musi być
na codzień obecna wśród innych najważniejszych instytucji prowincji. Ażeby to
osiągnąć, musi posiadać - zwłaszcza jeśli chodzi o Dreamland! - odpowiednią
reprezentację na stronach www. Obecnie obejrzeć można stronę starą i w dużym
stopniu nieaktualną. Jednak intensywnie pracuję nad stroną zupełnie nową, którą
mam nadzieję będzie można niebawem odwiedzać. Aspekt stron internetowych uważam
tu za sprawę pierwszoplanową.
r.L. : Uniwerytet w Solardii jest praktycznie
martwą instytucją, czy uda sięPanu "rozkręcić" Uniwersytet w Weblandzie ?
r.A. : Gdybym miał przekonanie , że jest to niemożliwe, to zająłbym się od
samego początku swojego pobytu w Dreamlandzie czym innym. A więc odpowiadam na
pytanie: uda się, jednak pod pewnymi warunkami. Muszę dysponować pełnym i
swobodnym dostępem do stron uniwersytetu (Namiestnik właśnie jest w trakcie
umożliwiania mi tego), mieć poparcie władz oraz posiadać możliwości
zainteresowania naszą placówką specjalistów z różnych dziedzin (czyt.:
możliwości finansowe). Żeby osiągnąć duże cele, nie możemy napotykać na śmieszne
przeszkody natury technicznej. O to apeluję na teraz i na przyszłość do
wszystkich, od kogo to zależy.
r.L. : Władza w Weblandzie zadaje sobie
pytanie, czy nauka na Uniwersytecie ma być płatny czy darmowy ? Jakie ma Pan
zdanie na ten temat ?
r.A. : Dobre pytanie. Zacznę od tego, że uniwersytet i
w ogóle oświata nie może sprawnie istnieć bez posiadania własnych funduszy i to
nie koniecznie zależnych od państwa. Przykładem mogą być uniwersytety USA, które
same w sobie są do pewnego stopnia "firmami". Z tego względu studia powinny być
płatne, ale! Nie powinno to się odbić na obywatelach.
c.d.
Pytanie, jak znaleźć "złoty środek". Uważam, że każdy obywatel tego
kraju powinien otrzymać od władz subwencję finansową z zastrzeżeniem
wykorzystania jej wyłącznie na cele naukowe. Byłby to rodzaj bezzwrotnej
pożyczki (bezzwrotnej w razie ukończenia danego etapu edukacji).
r.L. : Czy
są już chętni do pracy na stanowiskach wykładowców ?
r.A. : Działam od 2
tygodni, a jako rektor od tygodnia. W poszukiwaniach pracowników opierać się
mogłem jak dotąd tylko na mailach do konkretnych osób. Brak możliwości
aktualizacji stron znów się tu przejawił w sposób negatywny. Po usunięciu tej
przeszkody, każdy chętny do pracy na uczelni będzie mógł lepiej zapoznać się z
jej potrzebami w tym zakresie. Mimo tych początkowych utrudnień powołałem
właśnie do istnienia dwa nowe instytuty, mianowicie Instytut Sztuki i Instytut
Historii. Na pierwszy tydzień to chyba nieżle.
r.L. : Czy istnieją jakieś
plany dotyczące sposobu nauczania i prowadzenia wykładów ?
r.A. : No cóż, tu
najwięcej do powiedzenia powinni mieć dyrektorzy poszczególnych instytutów, jako
specjaliści w danej dziedzinie. Pewne formy wymusza na nas to, że jesteśmy
społeczeństwem internetowym. Zatem program studiów musi opierać się na
prezentacjach ze strony wykładowców i zaliczeniach ze strony studentów. Z tych
samych powodów formą egzekwowania wiedzy nie mogą być typowe egzaminy, lecz
raczej prace zaliczeniowe, ale to też w zależności od specyfiki danego kierunku.
r.L. : Jakie będą funkcjonowały wydziały ?
r.A. :Wydziały stworzymy
wtedy, gdy uda się powołać do życia większą liczbę aktywnie działających , nie
martwych, instytutów grupując je tematycznie. Na dzień dzisiejszy wiadomo, że
swoje kwalifikacje będzie można podnieść w dziedzinie dreamlandystyki, języka
niemieckiego, historii i sztuki (w znaczeniu twórczości medialnej). Od dawna
istnieją formalnie również inne kierunki, ale na razie są "nieaktywne", więc ich
nie wymieniam. Oczywiście poszukujemy w Weblandzie specjalistów z wszelkich
dziedzin nauki i życia (np. anglistów i informatyków).
r.L. : Dziękuje za
rozmowę
r.A. : Dziękuję również, także osobom, bez których pomocy nie
uczyniłbym w Weblandzie najmniejszego kroku naprzód. Mówię o Namiestniku i kol.
Chrisie de Zaki. Zapewniam również, że w razie pytań lub spraw, jestem do
dyspozycji wszystkich Dreamlandczyków.
Skład redakcji "Głosu Weblandu" :
Redaktor Naczelny eMBe,
Redaktor Luna, Redaktor Evo, Redaktor
Ragen, Redaktor Jacques de Brolle,