Yaraeh szer. Yaraeh Euskadi Almera Zachodnia zasłużony działacz ludowy
Postów: 103 Data rejestracji: 21.03.08
Protestuję!
Jestem więc za uznaniem takich czynów za karalne, co więcej - ścigane z całą surowością prawa, na równi z przestępstwami z art. 22 KSS - to jest mającymi na celu pozbawienie Wysokogórskiej Republiki Elfidy niepodległości, uszczuplenie jej terytorium lub zmianę środkami bezprawnymi jej konstytucyjnego ustroju.
Jest śmiesznym i niedorzecznym, próba uznania mojego odcięcia się od WRE, za czyn, którego szkodliwość społeczna jest równoważna z pozbawieniem WRE niepodległości, uszczuplenia jej terytorium lub zmianę środkami bezprawnymi jej konstytucyjnego ustroju. Oskarżenie to, zakrawa na kpinę, z prostej przyczyny. Jak mogę popełnić przestępstwo tego kalibru, odchodząc z WRE?
RE: Protest -
Dodane dnia 25-06-2008 14:41
Faron chor. prof. niezwycz. Maciej Faron Gnomin budowniczy Gnomii Ludowej
Postów: 196 Data rejestracji: 05.02.08
Popieram Yaraeha...
Pozdrawiam,
(-)st. szer. prof. niezwycz. Maciej Faron
RE: Protest -
Dodane dnia 25-06-2008 15:06
Waldemaria gen. płk mgr Waldemaria Depa-Zboynitzki de Pierdzimączka Wałbrzych Deputowany do Rady Niewysokiej Rząd Ludowy Członek Sztabu Generalnego Matka Narodu Gnomiego Odznaczenia:
Postów: 1105 Data rejestracji: 20.11.06
Yaraeh napisał/a:
Protestuję!
Jestem więc za uznaniem takich czynów za karalne, co więcej - ścigane z całą surowością prawa, na równi z przestępstwami z art. 22 KSS - to jest mającymi na celu pozbawienie Wysokogórskiej Republiki Elfidy niepodległości, uszczuplenie jej terytorium lub zmianę środkami bezprawnymi jej konstytucyjnego ustroju.
Jest śmiesznym i niedorzecznym, próba uznania mojego odcięcia się od WRE, za czyn, którego szkodliwość społeczna jest równoważna z pozbawieniem WRE niepodległości
Proszę czytać ze zrozumieniem. Nie z "równoważna z pozbawieniem niepodległości", lecz równie szkodliwa, co działania mające na celu pozbawienie WRE niepodległości. Przypominam, że tow. Yaraeh uczestniczy we władzach monarchofaszystowskiego kraju, który aktywnie odmawia uznania państwowości WRE! Oznacza to, że walczy po drugiej stronie barykady. Takie coś nazywa się zazwyczaj kolaboracją z wrogiem.
Czuj, czuj!
gen. płk mgr Waldemaria Depa-Zboynitzki de Pierdzimączka
Edytowane przez Waldemaria dnia 25-06-2008 15:07
GG:
RE: Protest -
Dodane dnia 25-06-2008 15:10
Yaraeh szer. Yaraeh Euskadi Almera Zachodnia zasłużony działacz ludowy
Postów: 103 Data rejestracji: 21.03.08
Waldemaria napisał/a:
Yaraeh napisał/a:
Protestuję!
Jestem więc za uznaniem takich czynów za karalne, co więcej - ścigane z całą surowością prawa, na równi z przestępstwami z art. 22 KSS - to jest mającymi na celu pozbawienie Wysokogórskiej Republiki Elfidy niepodległości, uszczuplenie jej terytorium lub zmianę środkami bezprawnymi jej konstytucyjnego ustroju.
Jest śmiesznym i niedorzecznym, próba uznania mojego odcięcia się od WRE, za czyn, którego szkodliwość społeczna jest równoważna z pozbawieniem WRE niepodległości
Proszę czytać ze zrozumieniem. Nie z "równoważna z pozbawieniem niepodległości", lecz równie szkodliwa, co działania mające na celu pozbawienie WRE niepodległości. Przypominam, że tow. Yaraeh uczestniczy we władzach monarchofaszystowskiego kraju, który aktywnie odmawia uznania państwowości WRE! Oznacza to, że walczy po drugiej stronie barykady. Takie coś nazywa się zazwyczaj kolaboracją z wrogiem.
Właśnie o tym piszę.
Zaś moje stanowisko we władzach Księstwa Sarmacji ma się tak do polityki zagranicznej, co demokracja do obecnych działań podejmowanych przez niektórych mieszkańców Gnomii.
Z tego co pamiętam, to pracuję w MFiG, czyli Ministerstwie Finansów i Gospodarki, a nie w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, chociaż zawsze mogę się mylić, jednakże z tego co wiem na temat swojej pracy, to nie ma ona żadnego wpływu na temat uznania niepodległości Gnomii przez Księstwo Sarmacji.
Zaś Gnomii doradzałbym wstrzymanie się z odrywaniem części Almery, jeżeli chcą nawiązać jakiekolwiek stosunki z Sarmacją.
RE: Protest -
Dodane dnia 25-06-2008 15:24
Waldemaria gen. płk mgr Waldemaria Depa-Zboynitzki de Pierdzimączka Wałbrzych Deputowany do Rady Niewysokiej Rząd Ludowy Członek Sztabu Generalnego Matka Narodu Gnomiego Odznaczenia:
Postów: 1105 Data rejestracji: 20.11.06
Yaraeh napisał/a:
Z tego co pamiętam, to pracuję w MFiG, czyli Ministerstwie Finansów i Gospodarki, a nie w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, chociaż zawsze mogę się mylić, jednakże z tego co wiem na temat swojej pracy, to nie ma ona żadnego wpływu na temat uznania niepodległości Gnomii przez Księstwo Sarmacji.
Proszę mi wobec tego odpowiedzieć na dwa pytania:
1. Czy Ministerstwo Finansów i Gospodarki jest częścią rządu Księstwa Sarmacji, czy nie?
2. Jak określilibyście swoją rolę w strukturach rządowych KS, biorąc pod uwagę wasze wcześniejsze słowa: "nie mogę być ministrem, tylko będę musiał stwarzać pozory"?
Zaś Gnomii doradzałbym wstrzymanie się z odrywaniem części Almery, jeżeli chcą nawiązać jakiekolwiek stosunki z Sarmacją.
Dziękujemy za radę. Rozumiem, że piszecie to jako osoba, której praca "nie ma żadnego wpływu na temat uznania niepodległości Gnomii"?
Czuj, czuj!
gen. płk mgr Waldemaria Depa-Zboynitzki de Pierdzimączka
GG:
RE: Protest -
Dodane dnia 25-06-2008 15:36
Yaraeh szer. Yaraeh Euskadi Almera Zachodnia zasłużony działacz ludowy
Postów: 103 Data rejestracji: 21.03.08
1. Ministerstwo Finansów i Gospodarki, wraz z Ministerstwem Dziedzictwa Narodowego, Ministerstwem Spraw Zagranicznych, Ministerstwem Spraw Wewnętrznych, Kanclerzem oraz Podkanclerzymi stanowi Rząd Jego Książęcej Mości.
2. Oficjalnie nie jestem członkiem rządu. Nieoficjalnie zaś, do moich obowiązków należy sporządzanie raportów finansowych, wypłacanie pensji urzędnikom Księstwa Sarmacji, ustalanie ceny za reklamowanie się na stronach należących do Korony, kreowanie towarów w systemie gospodarczym oraz odpowiadam za reformy gospodarcze i skarbowe.
Co do uznania Gnomii:
1. Gdyby to tylko ode mnie zależało, już dawno by była uznawana, ale problem polega na tym, że Barimisie nie są tak pobłażliwe.
2. Jakie ma znaczenie dla WRE, bycie uznawaną przez państwo, którego ustrój stoi w sprzeczności z zasadami nakreślonymi w konstytucji?
RE: Protest -
Dodane dnia 25-06-2008 15:50
Waldemaria gen. płk mgr Waldemaria Depa-Zboynitzki de Pierdzimączka Wałbrzych Deputowany do Rady Niewysokiej Rząd Ludowy Członek Sztabu Generalnego Matka Narodu Gnomiego Odznaczenia:
Postów: 1105 Data rejestracji: 20.11.06
Yaraeh napisał/a:
1. Ministerstwo Finansów i Gospodarki, wraz z Ministerstwem Dziedzictwa Narodowego, Ministerstwem Spraw Zagranicznych, Ministerstwem Spraw Wewnętrznych, Kanclerzem oraz Podkanclerzymi stanowi Rząd Jego Książęcej Mości.
2. Oficjalnie nie jestem członkiem rządu. Nieoficjalnie zaś, do moich obowiązków należy sporządzanie raportów finansowych, wypłacanie pensji urzędnikom Księstwa Sarmacji, ustalanie ceny za reklamowanie się na stronach należących do Korony, kreowanie towarów w systemie gospodarczym oraz odpowiadam za reformy gospodarcze i skarbowe.
A zatem można powiedzieć, że uczestniczycie w pracach rządu kraju monarchofaszystowskiego - a co najmniej wspieracie jego działania.
Co do uznania Gnomii:
1. Gdyby to tylko ode mnie zależało, już dawno by była uznawana, ale problem polega na tym, że Barimisie nie są tak pobłażliwe.
2. Jakie ma znaczenie dla WRE, bycie uznawaną przez państwo, którego ustrój stoi w sprzeczności z zasadami nakreślonymi w konstytucji?
Kwestia formalnego uznawania bądź nieuznawania Gnomii przez państwa monarchofaszystowskie jest tu drugorzędna, stanowi tylko wisienkę na czubku tego plugawego tortu, jakim jest całokształt działań i charakter reżimu monarchofaszystowskiego. Dla mnie najbardziej karygodne jest w tej sprawie to, że osoba, będąca obywatelem WRE i żołnierzem GAR, dezerteruje, by czynnie wspierać władze monarchofaszystowskie. Nieistotne jest to, na jakim konkretnie odcinku działań - czy w prowadzeniu finansów państwa, czy obronności, czy polityki zagranicznej.
Uważam, że nie należy tej sprawy relatywizować, powołując się na to, jakoby kraj monarchofaszystowski był waszą "pierwszą", czy "prawdziwą" ojczyzną. Jeśli wasze przywiązanie do Sarmacji jako ojczyzny było tak silne, to dlaczego w ogóle ubiegaliście się o obywatelstwo zamiast o wizę pobytową?
Skoro jedną z naszych najwyższych wartości jest równość - w tym przede wszystkim równość obywateli wobec prawa - to należy wasz czyn traktować dokładnie tak samo, jak gdyby (nie przymierzając) tow. Kaprallissimus porzucił mundur GAR, aby zostać Ministrem Gry w Literaki w Królestwie Scholandii. Czy wówczas byłyby jakiekolwiek okoliczności łagodzące?
Czuj, czuj!
gen. płk mgr Waldemaria Depa-Zboynitzki de Pierdzimączka
Edytowane przez Waldemaria dnia 25-06-2008 15:51
GG:
RE: Protest -
Dodane dnia 25-06-2008 15:59
Yaraeh szer. Yaraeh Euskadi Almera Zachodnia zasłużony działacz ludowy
Postów: 103 Data rejestracji: 21.03.08
Waldemaria napisał/a:
Yaraeh napisał/a:
1. Ministerstwo Finansów i Gospodarki, wraz z Ministerstwem Dziedzictwa Narodowego, Ministerstwem Spraw Zagranicznych, Ministerstwem Spraw Wewnętrznych, Kanclerzem oraz Podkanclerzymi stanowi Rząd Jego Książęcej Mości.
2. Oficjalnie nie jestem członkiem rządu. Nieoficjalnie zaś, do moich obowiązków należy sporządzanie raportów finansowych, wypłacanie pensji urzędnikom Księstwa Sarmacji, ustalanie ceny za reklamowanie się na stronach należących do Korony, kreowanie towarów w systemie gospodarczym oraz odpowiadam za reformy gospodarcze i skarbowe.
A zatem można powiedzieć, że uczestniczycie w pracach rządu kraju monarchofaszystowskiego - a co najmniej wspieracie jego działania.
Nie. Nie można tak powiedzieć. Ponieważ w żadnym z oficjalnych aktów prawnych Księstwa Sarmacji nie ma na ten temat żadnej wzmianki.
Co do uznania Gnomii:
1. Gdyby to tylko ode mnie zależało, już dawno by była uznawana, ale problem polega na tym, że Barimisie nie są tak pobłażliwe.
2. Jakie ma znaczenie dla WRE, bycie uznawaną przez państwo, którego ustrój stoi w sprzeczności z zasadami nakreślonymi w konstytucji?
Kwestia formalnego uznawania bądź nieuznawania Gnomii przez państwa monarchofaszystowskie jest tu drugorzędna, stanowi tylko wisienkę na czubku tego plugawego tortu, jakim jest całokształt działań i charakter reżimu monarchofaszystowskiego. Dla mnie najbardziej karygodne jest w tej sprawie to, że osoba, będąca obywatelem WRE i żołnierzem GAR, dezerteruje, by czynnie wspierać władze monarchofaszystowskie. Nieistotne jest to, na jakim konkretnie odcinku działań - czy w prowadzeniu finansów państwa, czy obronności, czy polityki zagranicznej.
Skoro Księstwo Sarmacji jest tworem plugawym, dlaczego "Matuszka Narodu" posiada tam konto?
Abstrahując od tego, nie można zarzucać komuś czynu, który nie jest od niego zależny. To znaczy, nie można mnie posądzać o to, iż WRE nie jest uznawane przez Księstwo Sarmacji, ponieważ nie jestem Ministrem Spraw Zagranicznych. Ba! Ja tam nawet nie pracuję.
Uważam, że nie należy tej sprawy relatywizować, powołując się na to, jakoby kraj monarchofaszystowski był waszą "pierwszą", czy "prawdziwą" ojczyzną. Jeśli wasze przywiązanie do Sarmacji jako ojczyzny było tak silne, to dlaczego w ogóle ubiegaliście się o obywatelstwo zamiast o wizę pobytową?
Skoro jedną z naszych najwyższych wartości jest równość - w tym przede wszystkim równość obywateli wobec prawa - to należy wasz czyn traktować dokładnie tak samo, jak gdyby (nie przymierzając) tow. Kaprallissimus porzucił mundur GAR, aby zostać Ministrem Gry w Literaki w Królestwie Scholandii. Czy wówczas byłyby jakiekolwiek okoliczności łagodzące?
Gdybym wiedział, jak to zostanie przyjęte w Sarmacji, że aktywnie się udzielam w WRE, oraz jak zostanie przyjęty mój powrót do v-ojczyzny, przez władze WRE, w ogóle bym nie poprosił, nawet o wizę pobytową.
Co się tyczy dezercji, zostałem żołnierzem GAR-u bez własnej wiedzy i zgody.
RE: Protest -
Dodane dnia 25-06-2008 16:30
Waldemaria gen. płk mgr Waldemaria Depa-Zboynitzki de Pierdzimączka Wałbrzych Deputowany do Rady Niewysokiej Rząd Ludowy Członek Sztabu Generalnego Matka Narodu Gnomiego Odznaczenia:
Postów: 1105 Data rejestracji: 20.11.06
Yaraeh napisał/a:
Waldemaria napisał/a:
A zatem można powiedzieć, że uczestniczycie w pracach rządu kraju monarchofaszystowskiego - a co najmniej wspieracie jego działania.
Nie. Nie można tak powiedzieć. Ponieważ w żadnym z oficjalnych aktów prawnych Księstwa Sarmacji nie ma na ten temat żadnej wzmianki.
A zatem wypieracie się własnych słów, wypowiedzianych wcześniej w tym i w innych wątkach Zadam więc pytanie przeciwne - czy można powiedzieć, że nie uczestniczycie w pracach tego rządu ani w żaden sposób nie wspieracie jego działań?
Kto, jeśli nie minister finansów i gospodarki może być "odpowiedzialny za reformy gospodarcze" i wykonywanie innych zadań MFiG określonych w art.12 Dekretu Księcia Sarmacji nr 475 o Rządzie Jego Książęcej Mości? Może się mylę, ale mam wrażenie, że faktyczne wykonywanie obowiązków ministra finansów i gospodarki jest udziałem w pracach rządu, nawet jeśli nie łączy się z formalnym zatrudnieniem na stanowisku ministerialnym.
Skoro Księstwo Sarmacji jest tworem plugawym, dlaczego "Matuszka Narodu" posiada tam konto?
Chociaż nie mam powodu, by wam to tłumaczyć, powiem tak: nie posiadam obywatelstwa KS, nie jestem żołnierką KSZ, nie uczestniczę we władzach państwowych. Moja obecność w systemach informatycznych KS służy głoszeniu idei sprawiedliwości społecznej wśród postępowej części społeczeństwa sarmackiego, m.in. w ramach tamtejszego Towarzystwa Przyjaciół Gnomii. Jeśli was to dziwi albo oburza, to już wasz problem.
Abstrahując od tego, nie można zarzucać komuś czynu, który nie jest od niego zależny. To znaczy, nie można mnie posądzać o to, iż WRE nie jest uznawane przez Księstwo Sarmacji, ponieważ nie jestem Ministrem Spraw Zagranicznych. Ba! Ja tam nawet nie pracuję.
Wykazujecie daleko idące niezrozumienie włąsnej sytuacji ani stawianych wam zarzutów. Przecież to oczywiste, że nikt was nie wini za to, że KS nie uznaje Gnomii. Stawiany wam zarzut dotyczy zaś tego, że aktywnie wspieracie rząd wrogiego nam państwa.
Nawiasem mówiąc, w rządzie KS, o ile mi wiadomo, nie ma wcale ministra finansów i gospodarki - jego obowiązki TEORETYCZNIE pełni kanclerz (bo wy - jak sami przyznaliście - nie możecie pełnić takich funkcji ze względu na swoją kryminalną przeszłość), a faktycznie kierowanie działalnością resortu należy do was. Wynika to jasno z waszych własnych słów oraz z treści expose kanclerza.
Gdybym wiedział, jak to zostanie przyjęte w Sarmacji, że aktywnie się udzielam w WRE, oraz jak zostanie przyjęty mój powrót do v-ojczyzny, przez władze WRE, w ogóle bym nie poprosił, nawet o wizę pobytową.
Na przyszłość dam wam radę, którą często powtarzała moja świeckiej pamięci babka, Pulcheria Balbina Lwipyszczek z Prutaków Depa-Zboynitzki:
ZANIM COŚ ZROBISZ - POMYŚL!
Co się tyczy dezercji, zostałem żołnierzem GAR-u bez własnej wiedzy i zgody.
Cóż, widocznie nie przemyśleliście swojego wniosku o obywatelstwo ani nie przeczytaliście konstytucji państwa, o którego obywatelstwo się ubiegaliście.
Czuj, czuj!
gen. płk mgr Waldemaria Depa-Zboynitzki de Pierdzimączka
GG:
RE: Protest -
Dodane dnia 25-06-2008 16:47
Yaraeh szer. Yaraeh Euskadi Almera Zachodnia zasłużony działacz ludowy
Postów: 103 Data rejestracji: 21.03.08
Waldemaria napisał/a:
Yaraeh napisał/a:
Waldemaria napisał/a:
A zatem można powiedzieć, że uczestniczycie w pracach rządu kraju monarchofaszystowskiego - a co najmniej wspieracie jego działania.
Nie. Nie można tak powiedzieć. Ponieważ w żadnym z oficjalnych aktów prawnych Księstwa Sarmacji nie ma na ten temat żadnej wzmianki.
A zatem wypieracie się własnych słów, wypowiedzianych wcześniej w tym i w innych wątkach Zadam więc pytanie przeciwne - czy można powiedzieć, że nie uczestniczycie w pracach tego rządu ani w żaden sposób nie wspieracie jego działań?
Kto, jeśli nie minister finansów i gospodarki może być "odpowiedzialny za reformy gospodarcze" i wykonywanie innych zadań MFiG określonych w art.12 Dekretu Księcia Sarmacji nr 475 o Rządzie Jego Książęcej Mości? Może się mylę, ale mam wrażenie, że faktyczne wykonywanie obowiązków ministra finansów i gospodarki jest udziałem w pracach rządu, nawet jeśli nie łączy się z formalnym zatrudnieniem na stanowisku ministerialnym.
Ale ja nie jestem Ministrem Finansów i Gospodarki. I nikt nie powiedział że wykonuję jego obowiązki. Owszem, w expose jest, że w niedalekiej przyszłości będę je wykonywał, ale nie wykonuję. Zaś zgłoszona przeze mnie do tej pory ustawa to projekt obywatelski. Proste.
Skoro Księstwo Sarmacji jest tworem plugawym, dlaczego "Matuszka Narodu" posiada tam konto?
Chociaż nie mam powodu, by wam to tłumaczyć, powiem tak: nie posiadam obywatelstwa KS, nie jestem żołnierką KSZ, nie uczestniczę we władzach państwowych. Moja obecność w systemach informatycznych KS służy głoszeniu idei sprawiedliwości społecznej wśród postępowej części społeczeństwa sarmackiego, m.in. w ramach tamtejszego Towarzystwa Przyjaciół Gnomii. Jeśli was to dziwi albo oburza, to już wasz problem.
Myślałem, że sumienie bojownika o sprawiedliwość społeczną będzie z obrzydzeniem reagowało na ten czyn. Z takim samym obrzydzeniem, z jakim traktuje hipokryzję...
Abstrahując od tego, nie można zarzucać komuś czynu, który nie jest od niego zależny. To znaczy, nie można mnie posądzać o to, iż WRE nie jest uznawane przez Księstwo Sarmacji, ponieważ nie jestem Ministrem Spraw Zagranicznych. Ba! Ja tam nawet nie pracuję.
Wykazujecie daleko idące niezrozumienie własnej sytuacji ani stawianych wam zarzutów. Przecież to oczywiste, że nikt was nie wini za to, że KS nie uznaje Gnomii. Stawiany wam zarzut dotyczy zaś tego, że aktywnie wspieracie rząd wrogiego nam państwa.
Doskonale zdaję sobie sprawę z zarzutów na mnie ciążących. I cały czas udowadniam, że fakt iż Sarmacja nie jest państwem wrogim, przynajmniej ze strony Sarmackiej.
Nawiasem mówiąc, w rządzie KS, o ile mi wiadomo, nie ma wcale ministra finansów i gospodarki - jego obowiązki TEORETYCZNIE pełni kanclerz (bo wy - jak sami przyznaliście - nie możecie pełnić takich funkcji ze względu na swoją kryminalną przeszłość), a faktycznie kierowanie działalnością resortu należy do was. Wynika to jasno z waszych własnych słów oraz z treści expose kanclerza.
Jest Minister Finansów i Gospodarki. Jest nim właśnie Paviel baronet von-Thorn Browarczyk. Jest także Kanclerzem Rządu Jego Książęcej Mości. Jedno z drugim się nie wyklucza.
Gdybym wiedział, jak to zostanie przyjęte w Sarmacji, że aktywnie się udzielam w WRE, oraz jak zostanie przyjęty mój powrót do v-ojczyzny, przez władze WRE, w ogóle bym nie poprosił, nawet o wizę pobytową.
Na przyszłość dam wam radę, którą często powtarzała moja świeckiej pamięci babka, Pulcheria Balbina Lwipyszczek z Prutaków Depa-Zboynitzki:
ZANIM COŚ ZROBISZ - POMYŚL!
Na sztandarach niesiecie wolność, równość i gnomiość. A cóż to za wolność, kiedy za zmianę miejsca zamieszkana zaczynają się sypać oskarżenia o zdradę?!
Co się tyczy dezercji, zostałem żołnierzem GAR-u bez własnej wiedzy i zgody.
Cóż, widocznie nie przemyśleliście swojego wniosku o obywatelstwo ani nie przeczytaliście konstytucji państwa, o którego obywatelstwo się ubiegaliście.
Myślę że najpierw trzeba było przemyśleć sens ubiegania się o wizę pobytową.
Oraz sens konstytucji gnomii...
Na marginesie, wiesz co mówił mój dziadek Matias Pablo Sergio Javier Hugo Diego de Euskadi-Luna-Jiminez?
A na drzewach zamiast liści, będą wisieć republikomuniści
RE: Protest -
Dodane dnia 25-06-2008 16:56
Waldemaria gen. płk mgr Waldemaria Depa-Zboynitzki de Pierdzimączka Wałbrzych Deputowany do Rady Niewysokiej Rząd Ludowy Członek Sztabu Generalnego Matka Narodu Gnomiego Odznaczenia:
Postów: 1105 Data rejestracji: 20.11.06
Yaraeh napisał/a:
Ale ja nie jestem Ministrem Finansów i Gospodarki. I nikt nie powiedział że wykonuję jego obowiązki.
Ależ powiedzieliście to sami w tym wątku Cytuję:
do moich obowiązków należy sporządzanie raportów finansowych, wypłacanie pensji urzędnikom Księstwa Sarmacji, ustalanie ceny za reklamowanie się na stronach należących do Korony, kreowanie towarów w systemie gospodarczym oraz odpowiadam za reformy gospodarcze i skarbowe.
Jeśli porównacie to z zakresem obowiązków ministra finansów i gospodarki w dekrecie o rządzie, znajdziecie tam baaaardzo daleko idące zbiezności :-) A propos - mówiliście też:
przez ten pierwszy wyrok nie mogę być ministrem, tylko będę musiał stwarzać pozory.
Ciekawa jestem, co mieliście na myśli, pisząc o "stwarzaniu pozorów"
A na drzewach zamiast liści, będą wisieć republikomuniści
No comments...
Czuj, czuj!
gen. płk mgr Waldemaria Depa-Zboynitzki de Pierdzimączka
Edytowane przez Waldemaria dnia 25-06-2008 16:59
GG:
RE: Protest -
Dodane dnia 25-06-2008 17:34
Yaraeh szer. Yaraeh Euskadi Almera Zachodnia zasłużony działacz ludowy
Postów: 103 Data rejestracji: 21.03.08
Waldemaria napisał/a:
Yaraeh napisał/a:
Ale ja nie jestem Ministrem Finansów i Gospodarki. I nikt nie powiedział że wykonuję jego obowiązki.
Ależ powiedzieliście to sami w tym wątku Cytuję:
do moich obowiązków należy sporządzanie raportów finansowych, wypłacanie pensji urzędnikom Księstwa Sarmacji, ustalanie ceny za reklamowanie się na stronach należących do Korony, kreowanie towarów w systemie gospodarczym oraz odpowiadam za reformy gospodarcze i skarbowe.
Tutaj jest napisane, co do moich obowiązków należy.
A nie napisane jest, że je wykonuję.
Jeśli porównacie to z zakresem obowiązków ministra finansów i gospodarki w dekrecie o rządzie, znajdziecie tam baaaardzo daleko idące zbiezności :-) A propos - mówiliście też:
przez ten pierwszy wyrok nie mogę być ministrem, tylko będę musiał stwarzać pozory.
Ciekawa jestem, co mieliście na myśli, pisząc o "stwarzaniu pozorów"
Jakżeś ciekawy, wsadź nos do kawy - Nie twoja sprawa.
A na drzewach zamiast liści, będą wisieć republikomuniści
No comments...
Tak, zabawny był mój dziadek.
A i komunie dowalał.
Powoli zaczynam rozumieć dlaczego.
RE: Protest -
Dodane dnia 25-06-2008 17:37
Waldemaria gen. płk mgr Waldemaria Depa-Zboynitzki de Pierdzimączka Wałbrzych Deputowany do Rady Niewysokiej Rząd Ludowy Członek Sztabu Generalnego Matka Narodu Gnomiego Odznaczenia:
Postów: 1105 Data rejestracji: 20.11.06
Yaraeh napisał/a:
Tutaj jest napisane, co do moich obowiązków należy.
A nie napisane jest, że je wykonuję.
ROTFL!!!!
Czuj, czuj!
gen. płk mgr Waldemaria Depa-Zboynitzki de Pierdzimączka
GG:
RE: Protest -
Dodane dnia 25-06-2008 17:49
Yaraeh szer. Yaraeh Euskadi Almera Zachodnia zasłużony działacz ludowy
Postów: 103 Data rejestracji: 21.03.08
Waldemaria napisał/a:
Yaraeh napisał/a:
Tutaj jest napisane, co do moich obowiązków należy.
A nie napisane jest, że je wykonuję.
ROTFL!!!!
Nie ma to jak merytoryczna dyskusja...
RE: Protest -
Dodane dnia 25-06-2008 19:51
Waldemaria gen. płk mgr Waldemaria Depa-Zboynitzki de Pierdzimączka Wałbrzych Deputowany do Rady Niewysokiej Rząd Ludowy Członek Sztabu Generalnego Matka Narodu Gnomiego Odznaczenia:
Postów: 1105 Data rejestracji: 20.11.06
Yaraeh napisał/a:
Nie ma to jak merytoryczna dyskusja...
I kto to mówi? Sami przed chwilą daliście prawdziwy popis "merytorycznej" argumentacji
BTW - nie ma to jak spójna linia obrony
Czuj, czuj!
gen. płk mgr Waldemaria Depa-Zboynitzki de Pierdzimączka
GG:
RE: Protest -
Dodane dnia 25-06-2008 20:29
Yaraeh szer. Yaraeh Euskadi Almera Zachodnia zasłużony działacz ludowy
Postów: 103 Data rejestracji: 21.03.08
Waldemaria napisał/a:
Yaraeh napisał/a:
Nie ma to jak merytoryczna dyskusja...
I kto to mówi? Sami przed chwilą daliście prawdziwy popis "merytorycznej" argumentacji
BTW - nie ma to jak spójna linia obrony
Ale ja się w ogóle za winnego nie uważam - to po pierwsze.
Po drugie, moje rzekome "przestępstwo" nie jest ujęte nawet kodeksem karnym.
RE: Protest -
Dodane dnia 25-06-2008 20:54
Waldemaria gen. płk mgr Waldemaria Depa-Zboynitzki de Pierdzimączka Wałbrzych Deputowany do Rady Niewysokiej Rząd Ludowy Członek Sztabu Generalnego Matka Narodu Gnomiego Odznaczenia:
Postów: 1105 Data rejestracji: 20.11.06
Yaraeh napisał/a:
Ale ja się w ogóle za winnego nie uważam - to po pierwsze.
Co może tylko świadczyć o stopniu waszej deprawacji.
Po drugie, moje rzekome "przestępstwo" nie jest ujęte nawet kodeksem karnym.
Ech... A od kiedy to w Gnomii mamy w ogóle coś takiego jak kodeks karny?
Mamy Kodeks sprawiedliwości społecznej - lepiej, żebyście o tym wiedzieli, przygotowując się do obrony przed Sądem Ludowym, bo nieznajomość prawa szkodzi. Kodeks ten stanowi w Art. 17, że "Odpowiedzialności karnej podlega tylko ten, kto popełnia czyn zabroniony pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia lub swoim postępowaniem rażąco narusza poczucie sprawiedliwości społecznej", natomiast artykuł Art. 45 określa tryb postępowania w przypadku czynów nieujętych w katalogu czynów zabronionych:
Orzekając w sprawie czynu budzącego słuszne oburzenie społeczne, a nieujętego w prawnych katalogach czynów zabronionych, Sąd Ludowy, po zasięgnięciu opinii Rady Niewysokiej, orzeka w oparciu o poczucie sprawiedliwości społecznej.
Jak być może zauważyliście, w Radzie Niewysokiej toczy się właśnie debata nad uchwałą opiniującą wasz przypadek. Sąd Ludowy jest niezawisły, dlatego nie musi się podporządkować uchwale RN, jednakże winien ją przyjąć do wiadomości, ponieważ Rada Niewysoka jest najwyższym wyrazicielem woli Ludu Gnomiego, a przez to również Ludowego Poczucia Sprawiedliwości Społecznej.
Nawiasem mówiąc, wasz przypadek wskazuje na potrzebę stawiania nieco wyższych wymagań wobec osób ubiegających się o obywatelstwo WRE. Obywatel powinien mieć chociaż elementarną wiedzę o mechanizmach działania państwa, jeśli ma uczestniczyć w jego życiu politycznym. Z waszych wypowiedzi widzę, że nie dostrzegacie nawet istotnej różnicy między posiadaniem obywatelstwa a jego nieposiadaniem!
Ale wracajac do sprawy - w waszym przypadku mamy do czynienia z tzw. precedensem, który ustanowi normę na przyszłość, ponieważ wszystkie późniejsze wyroki Sądu Ludowego w podobnych przypadkach - zgodnie z Art. 44 KSS - muszą być zgodne z literą i duchem wcześniejszego orzecznictwa. To tyle gwoli informacji.
Czuj, czuj!
gen. płk mgr Waldemaria Depa-Zboynitzki de Pierdzimączka
GG:
RE: Protest -
Dodane dnia 25-06-2008 20:58
Yaraeh szer. Yaraeh Euskadi Almera Zachodnia zasłużony działacz ludowy
Postów: 103 Data rejestracji: 21.03.08
Waldemaria napisał/a:
Mamy Kodeks sprawiedliwości społecznej - lepiej, żebyście o tym wiedzieli, przygotowując się do obrony przed Sądem Ludowym, bo nieznajomość prawa szkodzi. Kodeks ten stanowi w Art. 17, że "Odpowiedzialności karnej podlega tylko ten, kto popełnia czyn zabroniony pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia lub swoim postępowaniem rażąco narusza poczucie sprawiedliwości społecznej", natomiast artykuł Art. 45 określa tryb postępowania w przypadku czynów nieujętych w katalogu czynów zabronionych:
Orzekając w sprawie czynu budzącego słuszne oburzenie społeczne, a nieujętego w prawnych katalogach czynów zabronionych, Sąd Ludowy, po zasięgnięciu opinii Rady Niewysokiej, orzeka w oparciu o poczucie sprawiedliwości społecznej.
Niesamowicie niespójne jest wasze prawo.
Artykuł 17 może być tak naginany w interpretacji, że każdego można oskarżyć i skazać.
RE: Protest -
Dodane dnia 25-06-2008 21:01
Waldemaria gen. płk mgr Waldemaria Depa-Zboynitzki de Pierdzimączka Wałbrzych Deputowany do Rady Niewysokiej Rząd Ludowy Członek Sztabu Generalnego Matka Narodu Gnomiego Odznaczenia:
Postów: 1105 Data rejestracji: 20.11.06
Yaraeh napisał/a:
Niesamowicie niespójne jest wasze prawo.
A wiecie, co znaczy słowo "niespójne"?
Artykuł 17 może być tak naginany w interpretacji, że każdego można oskarżyć i skazać.
Widać, że w swoim myśleniu stosujecie kategorie monarchofaszystowskie. Zapewne inaczej nie umiecie. Chyba nie będzie już z was pożytku.
Czuj, czuj!
gen. płk mgr Waldemaria Depa-Zboynitzki de Pierdzimączka
GG:
RE: Protest -
Dodane dnia 25-06-2008 21:05
Yaraeh szer. Yaraeh Euskadi Almera Zachodnia zasłużony działacz ludowy
Postów: 103 Data rejestracji: 21.03.08
Waldemaria napisał/a:
Yaraeh napisał/a:
Niesamowicie niespójne jest wasze prawo.
A wiecie, co znaczy słowo "niespójne"?
Pomyliłem się - miało być nieścisłe.
Artykuł 17 może być tak naginany w interpretacji, że każdego można oskarżyć i skazać.
Widać, że w swoim myśleniu stosujecie kategorie monarchofaszystowskie. Zapewne inaczej nie umiecie. Chyba nie będzie już z was pożytku.
Nawet ty jesteś tylko człowiekiem, więc możesz je nagiąć.