GazCorp – jednodniowa megakorporacja


Loga GazCorpu i GazPharmacy, de facto kopie loga Gazpromu

Ostatnim głównym – i najgorętszym – tematem rozmów na surmeńskim forum jest kwestia wprowadzenia gospodarki wg. jednego z licznych w mikroświecie wzorów. aczęło się dość „niewinnie” – inicjatywą nacjonalizacji istniejącej od stosunkowo niedawna korporacji GazCorp, założonej przez jednego z młodszych obywateli – Nicolasa Filaretosa (od pewnego czasu nieaktywnego). Kariera korporacji była mocno kontrowersyjna – i to na niej chcielibyśmy się tu skupić.

Wkrótce po swoim przybyciu, p. Filaretos założył i prowadził Pub „Piwnica”, miejsce spotkań surmeńskiej śmietanki. Jak się szybko okazało, posada barmana to zbyt mało, aby zaspokoić jego ambicje. 4 maja powstał GazCorp – w obliczu braku jakichkolwiek regulacji życia gospodarczego w Surmenii, korporacja ta wyrosła niemal z podziemi i szybko puchła. Zgodnie ze słowami twórcy, GazCorp składał się z wielu spółek-córek, przy czym tylko ta właściwa, o tej samej nazwie co cała korporacja, zajmowała się  wydobyciem, rafinacją i obrotem gazu i paliwa. Inne utworzone (czy, zważywszy na stan posiadania, raczej ujawnione) spółki to m.in. GazPharmacy działająca na rynku medyczno-farmaceutycznym i GazSecurity – firma ochroniarska.

Zbudowana w jeden dzień siedziba GazCorpu.

GazCorp, choć jako jedno z nielicznych aktywnych surmeńskich przedsiębiorstw zostało powitane z entuzjazmem, od początku nie przekonało do siebie całego społeczeństwa. Pomijając protesty organizowane przez protestującą przeciwko wszystkiemu Partię Kobiet Niezależnych, pojawienie się całej, wielkiej korporacji spod ziemi wzbudziło pewne kontrowersje – wszak surmeńską cnotą jest umiar. Być może pod wpływem takiej a nie innej opinii, sam twórca postanowił sam wpędzić się w kłopoty – niemalże „organizując” tzw. incydent kaharonejski, w którym doszło do uwolnienia się (pod wpływem pożaru w laboratorium badawczym GazPharmacy) przechowywanych tam wirusów. Ostatecznie, już po akcji ratowniczej, całe laboratorium zostało zamknięte i objęte śledztwem Żandarmerii Surmeńskich Sił Obronnych.

Incydent, który prawdopodobnie miał przyciągnąć uwagę do GazCorpu, był też początkiem jego stopniowego upadku. Choć wkrótce potem otwarto Instytut Medyczny GazPharmacy, który miał być początkiem sieci luksusowych prywatnych szpitali, to aktywność GazCorpu spadła znacznie w trakcie zaangażowania się p. Filaretosa w politykę – z ramienia Partii Demokratycznej ubiegał się w ostatnich wyborach o mandat eklezjasty. Wkrótce potem spadła do zera – wraz z aktywnością samego Filaretosa, który, po tym jak z pewnym opóźnieniem złożył przysięgę,  w parlamencie (ani w Surmenii) więcej się nie pojawił.

Posłuszeństwo rodzi dyscyplinę, dyscyplina rodzi jedność, jedność rodzi siłę, siła to życie

Kontrowersyjne motto korporacyjne GazCorpu

Historia GazCorpu, korporacji która w ciągu miesiąca powstała, rozprzestrzeniła się na wiele rynków po czym równie szybko zniknęła z kart stała się ostrzeżeniem i impulsem dla uregulowania zasad surmeńskiej gospodarki – jak się bowiem okazało, samo promowanie cnoty umiaru to za mało, aby taka swobodna gospodarka mogła funkcjonować i pozostać realistyczna.

Losy jednodniowej korporacji są już niemal przesądzone – w związku z „wirtualną śmiercią” Nicolasa Filaretosa (i brakiem jakiegokolwiek testamentu), na podstawie uchwalonej niedawno ustawy o przejmowaniu własności prywatnej, GazCorp zostanie najprawdopodobniej przejęte przez państwo. Celem tej nacjonalizacji jest „urealnienie” firmy – które ma zostać osiągnięte przez jej podział na pomniejsze przedsiębiorstwa i ich indywidualną prywatyzację. Możliwe, że te mniejsze przedsiębiorstwa będą działać już w autorskim, „narracyjno-ręczno-bankowym” systemie gospodarczym (o roboczej nazwie Emporios), którego projekt został przedstawiony niedawno na forum Surmenii.

4 Komentarze

Filed under Felietony, βηιεστε - Wieści

4 responses to “GazCorp – jednodniowa megakorporacja

  1. Guedes de Lima

    Właśnie szkoda, że w mikroświecie nie uporaliśmy się do tej pory z zapotrzebowaniem na surowce naturalne. Wtedy takie firmy miałyby sensowne zadania, a tak…
    Mimo wszystko fajna inicjatywa! :)

  2. Trochę szkoda, liczyłem nawet na zagranicznego inwestora na nordyjskim rynku, tym bardziej, że wznawiam pracę nad gospodarką.

    Z drugiej jednak strony dobrze, że sytuacja sama się wyreguluje i firma zostanie, jak to ujął p. redaktor, urealniona.

Odpowiedz na Guedes de Lima Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s