Gazeta Ferska

emane, 09.10.2006

Ranking miast: Scrios atha Morvan

Po wysmażeniu w Gońcu Czarnoleskim częściowego podsumowania moich sarmackich peregrynacji postanowiłem skorzystać z zaproszenia władz Scrios atha Morvan i odwiedzić tę zanurzoną w celtyckich klimatach osadę.

Scrios atha Morvan – 7 mieszkańców.

Zaraz po przybyciu do Morvanu widać, że włodarzom osady zależy na jej rozwoju. Sporo uporządkowanej, aktualnej  i łatwo dostępnej treści zdecydowanie ponad sarmackie standardy. Jest zwięzły choć sztampowy opis miasta, jak najbardziej aktualne aktualności, egzotycznie brzmiące nazwy władz w postaci Taoiseacha (naczelnika) i Comhairlu (rady tworzonej po uzyskaniu przez osadę statusu miasta – wydaje się, że już niedługo).

Uwagę zwraca obszerne kalendarium historyczne Morvanu obejmujące epokę przedinternetową oraz zapis internetowych dziejów osady. Niektóre fragmenty historii wydają się wątpliwe pod względem smaku jak np. opis Wielkiej Wojny Wirtualnej. Cóż – jakoś dotąd nie przekonała mnie koncepcja majstrowania historii przedinternetowych a historia Morvanu raczej mnie w moim stanowisku utwierdza. Niemniej ilość dat robi wrażenie :)

Zabytki całkiem sympatycznie są opisane i przedstawione: krzyż celtycki poświęcony Morvańczykom, którzy walczyli o celtyckość osady, Ratusz, Instytut historii, krąg celtycki – gdzie wśród kamiennych menhirów fotografujący uwiecznił dwanaście nagich dziewoi klęczących wokół (zapewne świętego) ognia :)

Z uwagi na sporą ilość materiałów – nadmienię tu tylko o przyzwoitym opisie geografii morvańskiej, należytej mapie działek, elegancko wkomponowanym czacie, porządnej linkowi (Gazeta Ferska była! :), aktualnym kontakcie do Taoiseacha ubogaconym wizerunkiem pełniącego urząd barona Radetzky’ego, opisie samej Sarmacji (brawa, że nie jest to zwyczajny link do głównej strony KS).

Co jeszcze?

Jeszcze bardzo ważna rzecz: opcja „zamieszkaj”, która pozwala przeprowadzić się do Scrios atha Morvan szybko, łatwo i przyjemnie. Co też uczyniłem. Inne miasta niech się uczą :)

Wypada jeszcze słowo o grafice. Nie jest może najwspanialsza – sypie się pikselami, trochę za dużo tych tapetowych wzorków ale ogólnie nie razi jakoś zbytnio i trzyma ów celtycki klimat. Herb i flaga też niczego sobie – kopiący jednorożec z rozwianą grzywą. Jeśli popracować nad krawędziami rysunku - będzie wspaniały.

Dobra: umieszczam Scrios atha Morvan na miejscu pierwszym. Za porządek, za brak ślepych linków, za aktualność, za zaangażowanie (jak to brzmi :), za obszerność, za spójny i pociągający klimat.

Sarmaci – polecam przeprowadzkę do Morvanu, warto aby osada zyskała status miasta i aby praca Taoiseacha została doceniona.

Polecane wpisy