Wątek zamknięty 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Republika Wirtualnego Świata
24.10.2010, 23:13
Post: #11
RE: Republika Wirtualnego Świata
Ekscelencjo,

Proszę zrozumieć: udział spółki, a więc organizacji z formalnego punktu widzenia nastawionej na zysk, zawsze będzie budził wątpliwości w mikronacjach - nawet, jeśli intencje władz tej spółki są jak najlepsze. Bo, powtarzam, spółki z założenia nie są organizacjami charytatywnymi, choć oczywiście mogą działalność charytatywną prowadzić. Aczkolwiek jest to możliwość ograniczona.
Tak więc ja nie poddaję słów Ekscelencji w wątpliwość, tylko pokazuję, na czym polegają obawy mikronacji całkowicie niezależnych od jakichkolwiek struktur komercyjnych. Ba! proszę popatrzyć na dyskusje wokół Stowarzyszenia Polskich Mikronacji i pojawiającej się niechęci wobec jakichkolwiek działań w świecie realnym. Mimo, że z konieczności, takie działania prowadzić musimy.
Oczywiście, poziom współpracy OPM - RWŚ zależy od woli Członków OPM - zobaczymy, co powiedzą inni.

diuk Piotr Kościński
były Sekretarz Generalny OPM
Przedstawiciel SPM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
25.10.2010, 17:06 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 25.10.2010 17:12 przez Jaskoviakus Anonimus.)
Post: #12
RE: Republika Wirtualnego Świata
Ekscelencje i Wasza Królewska Mość,
nie ukrywam, że z zaciekawieniem przeczytałem wypowiedzi JE van Scharfschuetze'a. Nie przypuszczam, by gość Sekretarza Generalnego wprowadzał nas w błąd, co oznacza, że sprawy w RWŚ mają się inaczej niż przypuszczałem. Proszę wybaczyć to nieco nachalne odpytywanie, ale nurtuje mnie jeszcze kilka kwestii:
1. Czy jest Ekscelencja w stanie publicznie zaręczyć, że firma Solpeo nie ma nic wspólnego z rządem RWŚ (prócz, jak Don powiedział, wynajmowania serwera) oraz nie czerpie i nie planuje czerpać żadnych zysków z działalności rządu i obywateli Republiki Wirtualnego Świata?
2. Czy obywatele Republiki Wirtualnego Świata faktycznie rzeczywiście uważają się za obywateli w pełni znaczenia tego słowa czy też może po prostu "grają" w RWŚ? Jak wygląda aktywność na forum dyskusyjnym i stosunek do kraju?
3. Ilu obywateli liczy RWŚ? Jaka ich część jest v-pełnoletnia? Ilu z nich jest zatrudnionych przez rząd RWŚ, a ilu w sektorze prywatnym?

saluto,
Havelock Jaskoviakus Anonimus
Prezydent Rzeczypospolitej Eskwilińskiej
[Obrazek: cooltext5_hhapeqr.gif]
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
25.10.2010, 18:44
Post: #13
RE: Republika Wirtualnego Świata
Panie Kryspinie,

1) Proszę Nam powiedzieć, cóż to za ogromne koszty, które musicie opłacać?

2) Dlaczego wymuszacie w pewnym stopniu od mieszkańców wysyłanie sms-ów i zmuszacie ich do opłaty serwera, czy reklam?

3) Sms, którego koszt wynosi od 3-10zł w waszym ,,państwie" to dla Pana mało? Żadna mikronacja polska nie włącza w swoją egzystencję polskiego nominału pieniężnego i sposobu na utrzymanie strony. Mówienie o tym, że sms-y nie są w pełni zintegrowane z waszą kieszenią jest istnym bełkotem !

Szanowny Sekretarzu OPM,

Niech Szanowny Pan się zarejestruje u tych oszustów na stronie nie mówiąc Panu Kryspinowi, że to Pan i zobaczy Pan, że na ,,dzień dobry" nie będzie mógł Pan pisać na czacie, kupować ubrań itd., chyba, że wyśle Pan odpowiedniego sms'a o konkretnej treści za bodajże 3zł z groszami, aby móc w pełni tam egzystować. Każdy nowo-przybyły mieszkaniec każdej mikronacji ma prawo egzystować w pełni, a przywileje ustalane są aktami normatywnymi, a nie realnymi pieniędzmi !

My mówimy ,,Nie" grą komercyjnym zarabiających na użytkownikach tej gry. Nigdy takie coś nie stanie się mikronacją, chyba, że we własnym mniemaniu.

Jeżeli uznacie RWŚ mikronacją i współczłonkiem OPM, to przyciągniecie do nich więcej ludzi, którzy będą im sypać pieniędzmi, a Ci bezkarnie będą na nich zarabiać.

(-) Jego Królewska Mość - Markus I Vilander
Królestwo Wurstlandii
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
25.10.2010, 19:32
Post: #14
RE: Republika Wirtualnego Świata
Szanowny Sekretarzu Generalny OPM, szanowni przedstawiciele prawdziwych mikronacji.
Na początku chciałem przeprosić za moja bierną obecność w gmachu OPM, ale życie realne daje się we znaki nam mieszkańcom mikronacji, w aktywniejszym udziale w v-życiu. Życie jest dla niektórych cięższe... sami musimy pielęgnować kraje, z własnych pieniędzy opłacać nie tylko serwery na których umieszczone są, ale i internet, prąd by móc na te kilka godzin wolnego czasu od pracy czy po szkole na odwiedziny swych włości. Co innego gdybyśmy poszli na łatwiznę i mogli utrzymywać się ze swojego hobby tj. umieszczać w swoich państwach reklamy google, nr kont bankowych i opcje za sms, by to inni nam płacili świadomie (przez wysyłanie kodów z komórek, czy przelewów bankowych) czy nieświadomie (przez wizyty i użytkowanie strony), abyśmy mogli zająć w większym stopniu v-życiem.
Tylko zadajmy sobie ważne, moralne pytania: na ile wtedy nasze państwo byłoby hobby'm a na ile pracą? Czy byłoby to uczciwe wobec najstarszych i najpopularniejszych mikronacji np. Dreamland, Scholandii czy Sarmacji, które przez lata nie zhańbiły się nawet jedna reklamą? Przez 8-12lat można by uzbierać sporą sumę na konserwację serwera czy programistów którzy zajmowaliby się za nas naszymi państwami. Tylko czy wygasłe mikronacje których mieszkańcy musieli oddać się realnemu życiu z powodu niemożności wynajęcia programistów czy opłacic kolejny miesiąc użytkowania serwera, nie miałyby do nas żalu o to?
Czy naprawdę po tylu latach mielibyśmy odejść ze swoich ideałów i iść z duchem czasu czy nawet duchem komercjalizacji by... z mikronacji stać się mikrobiznesem?

[Obrazek: wurstlandia.gif]
(~)Martin Dorian Vilander
Książę Wurstlandii
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
25.10.2010, 22:02 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 25.10.2010 22:06 przez Kryspin van Buuren.)
Post: #15
RE: Republika Wirtualnego Świata
Ekscelencjo Ministerze Spraw Zagranicznych Rzeczyspopolitej Eskwilińskiej.

Przejdę do meritum udzielając odpowiedzi na Waszej Ekscelencji pytania.

Cytat:1. Czy jest Ekscelencja w stanie publicznie zaręczyć, że firma Solpeo nie ma nic wspólnego z rządem RWŚ (prócz, jak Don powiedział, wynajmowania serwera) oraz nie czerpie i nie planuje czerpać żadnych zysków z działalności rządu i obywateli Republiki Wirtualnego Świata?

Oczywiście. Zaświadczam, że przedstawiciele władzy w Republice Wirtualnego Świata są wybierani w sposób demokratyczny tj. władza pochodzi od narodu oraz, że firma Solpeo nie czerpie - nie planuje czerpać zysków z działalności rządu, mieszkańców i obywateli Republiki Wirtualnego Świata.
Jak wspomniałem wcześniej, cały włożony wkład twórczy, intelektualny oraz materialny jest własnością Republiki Wirtualnego Świata i podlega szczególnej ochronie prawnej w zgodzie z prawem Republiki. Republika Wirtualnego Świata jest autonomiczna i sama decyduje o sobie.

Cytat:2. Czy obywatele Republiki Wirtualnego Świata faktycznie rzeczywiście uważają się za obywateli w pełni znaczenia tego słowa czy też może po prostu "grają" w RWŚ? Jak wygląda aktywność na forum dyskusyjnym i stosunek do kraju?

Na dziś Republika Wirtualnego Świata posiada 158 mieszkańców posiadających obywatelstwo. Każdy człowiek jest inny, reprezentuje różne poglądy oraz wyznaje różne wartości. Nie napiszę, że każda osoba która posiada obywatelstwo Republiki, faktycznie poczuwa się za stuprocentowego obywatela. Moje zaświadczenie, że jest to prawda, automatycznie byłoby niezgodne z prawdą. Nie wiem i nikt nie wie do końca co myśli druga osoba i jakie ma podejście - w warunkach internetu ważne jest aby zaznaczyć "jakie ma podejście w zależności od sytuacji w jakiej się znajduje".

Republika Wirtualnego Świata posiada aż pięć for: forum egzekutywy, forum legislatywy, forum judykatywy "Temida", forum archiwum narodowego oraz forum ogólne - dyskusyjne.
Aktywność mieszkańców jest dość wysoka i przejawia się na każdym z for oraz czacie. Nawiązując do pytania Jego Królewskiej Mości Markusa I Vilander w kwestii czata, to muszę podkreślić, że mieszkańcy Republiki Wirtualnego Świata możność udzielania się na czacie posiadają po trzech dniach od zamieszkania. Jest to spowodowane tym, że w Republice występowała duża liczba przestępstw którą klasyfikuje Art. 30 ust. 4 Kodeksu Karnego RWŚ jako posiadanie tzw. „multi kont”. Rząd podjął zabezpieczenia w celu zmniejszenia występowania w przyszłości podobnych patologii a współczynnik multi kont uległ zmniejszeniu. Zdajemy sobie sprawę, że całkowicie tego się nie wyeliminuje, jednakże rząd pracuje i walczy z przestępczością.
Często osoby które zostały skazane przez Sąd na "banicję", wracały pod nowymi personaliami i przejawiali szczególne chamstwo.

Wspomniałem, że jesteśmy społecznością bardzo wrażliwą na punkcie własnej tożsamości, tradycji i historii a więc jesteśmy bardzo przywiązani do naszej małej realnej ojczyzny w internecie.

Cytat:3. Ilu obywateli liczy RWŚ? Jaka ich część jest v-pełnoletnia? Ilu z nich jest zatrudnionych przez rząd RWŚ, a ilu w sektorze prywatnym?

Republika Wirtualnego Świata liczy 158 obywateli. Jeżeli WE pyta o v-pełnoletność to wszyscy mieszkańcy Republiki Wirtualnego Świata którzy chcą uzyskać obywatelstwo muszą być v-pełnoletni. Inna sprawa jeżeli pyta WE o pełnoletność względem prawa Rzeczypospolitej Polskiej, to odpowiem, że wiele obywateli to osoby pełnoletnie.
Rząd Republiki Wirtualnego Świata liczy dziewięć urzędów, przy czym WicePrezydent pełni obecnie urząd Ministra a więc osiem osób znajduje się w strukturach rządu. W Izbie Sejmu jest obecnie sześciu przedstawicieli (w najbliższy weekend odbędą się wybory uzupełniające w celu uzupełnienia ław sejmowych do liczby jedenastu deputowanych). W liczbach, na chwilę obecną - judykatywa RWŚ to dwadzieścia osób + trzy osoby z Urzędu Centralnego Republiki.
Sektor prywatny to dziesiątki przedsiębiorców którzy posiadają własne przedsiębiorstwo usługowe pod względem określonych branż. W sektorze prywatnym działa każdy do wyrazi taką wolę.

Do pytań Jego Królewskiej Mości Markusa I Vilander, się nie odniosę. JKW Vilander pyta o sprawy na których odpowiedź została już udzielona.

Wypowiedź Jego Królewskiej Mości Markusa I Vilander w której Republikę Wirtualnego Świata pomawia się i obraża poprzez stwierdzenia "bełkot", "oszuści" budzi mój najwyższy niepokój i jest nie do zaakceptowania. To co się dzieje to dramat, niestety nie pierwszy i myślę nie ostatni. Myślę, że każdy uczciwy człowiek powinien zareagować jednoznacznie i potępić tego typu metody działania wywierające presję. Czym innym są opinie i komentarze dotyczące kontekstu i przyczyn takich zjawisk.

Napisałem co miałem do przekazania Ekscelencje, a teraz mogę zakomunikować, że zgodnie z zapowiedziami "regulamin" w Republice Wirtualnego Świata został zniesiony na rzecz nadrzędnej ustawy zasadniczej.
Dobrze byłoby podjąć takie działania, które pozwoliłyby zmaksymalizować prawdopodobieństwo, że nikt nie ucierpi. Rozumiem jak może być trudna tego typu sytuacja. Podzielam jednak pogląd tych ludzi, którzy uważają, że od tego, jak ta sprawa zostanie rozwiązana, jak zachowają się państwa członkowskie Organizacji Polskich Mikronacji, może zależeć przyszłość całego Mikronacjoświata. Ja patrzę w przyszłość optymistycznie.

Trzy dni temu zostało wydane oświadczenie Prezydenta Republiki Wirtualnego Świata ws. Królestwa Wurstlandii i jest ono oficjalnym stanowiskiem władz Republiki Wirtualnego Świata: http://www.rsit.home.pl/forum/viewtopic....a70f53d423

Dziękuję.
Serdecznie pozdrawiam!

mgr net. Kryspin van Buuren
Zastępca Sekretarza Generalnego OPM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
25.10.2010, 23:33
Post: #16
RE: Republika Wirtualnego Świata
Panie Sekretarzu, Wasze Ekscelencje,
Jestem również obywatelem RWŚ. Miałem zaszczyt pełnić rolę Prezydenta w tym państwie, dzieki czemu poznałem dokładnie struktury kraju. Chciałbym pozwolić sobie w tym miejscu na drobne komentarze do wypowiedzi JE Kryspina van Scharfshuetze.
(25.10.2010 22:02)Kryspin van Scharfschuetze napisał(a):  
Cytat:1. Czy jest Ekscelencja w stanie publicznie zaręczyć, że firma Solpeo nie ma nic wspólnego z rządem RWŚ (prócz, jak Don powiedział, wynajmowania serwera) oraz nie czerpie i nie planuje czerpać żadnych zysków z działalności rządu i obywateli Republiki Wirtualnego Świata?

Oczywiście. Zaświadczam, że przedstawiciele władzy w Republice Wirtualnego Świata są wybierani w sposób demokratyczny tj. władza pochodzi od narodu oraz, że firma Solpeo nie czerpie - nie planuje czerpać zysków z działalności rządu, mieszkańców i obywateli Republiki Wirtualnego Świata.
Działalność użytkowników Republiki Wirtualnego Świata opiera się również na korzystaniu z bogactw strony głównej, logowań do systemu, wędrowania po stronach, długotrwałych przebywaniach na czatach i podstronach znajdujących się na serwerze RWŚ. Jak wiadomo z poprzedniej wypowiedzi:
(24.10.2010 01:00)Kryspin van Scharfschuetze napisał(a):  Służby informatyczne Republiki Wirtualnego Świata gromadzą realne środki finansowe które są zbierane non stop (za sprawą usługi SMS) w trakcie dobrowolnej zbiórki na opłacanie domeny i serwer Republiki Wirtualnego Świata oraz pochodzące z reklam Google AdSense zamieszczonych na stronach internetowych/podstronach Republiki Wirtualnego Świata
Każda czynność mieszkańców na stronie, napisanie postu, publikacja materiałów, konwersacje dyplomatyczne, dają profity dla właścicieli portalu. Na tym polega SWL (System Wymiany Linków) przez m. in. reklamy z google i liczne tagi na stronie głównej RWŚ.

(25.10.2010 22:02)Kryspin van Scharfschuetze napisał(a):  
Cytat:2. Czy obywatele Republiki Wirtualnego Świata faktycznie rzeczywiście uważają się za obywateli w pełni znaczenia tego słowa czy też może po prostu "grają" w RWŚ? Jak wygląda aktywność na forum dyskusyjnym i stosunek do kraju?

Na dziś Republika Wirtualnego Świata posiada 158 mieszkańców posiadających obywatelstwo. Każdy człowiek jest inny, reprezentuje różne poglądy oraz wyznaje różne wartości. Nie napiszę, że każda osoba która posiada obywatelstwo Republiki, faktycznie poczuwa się za stuprocentowego obywatela. Moje zaświadczenie, że jest to prawda, automatycznie byłoby niezgodne z prawdą. Nie wiem i nikt nie wie do końca co myśli druga osoba i jakie ma podejście - w warunkach internetu ważne jest aby zaznaczyć "jakie ma podejście w zależności od sytuacji w jakiej się znajduje".
Aktywność na forum głównym ubolewa od bardzo długiego czasu, jak można łatwo zobaczyć w statystykach http://forum2.wirtualny-swiat.com/index....tion=stats Podejmowane były akcje zwiększenia jego popularyzacji, jednak najchętniej odwiedzane tematy to "gry i zabawy" (wspomnę, że usunięcie w/w tematów wywołało wielkie oburzenie).

(25.10.2010 22:02)Kryspin van Scharfschuetze napisał(a):  Trzy dni temu zostało wydane oświadczenie Prezydenta Republiki Wirtualnego Świata ws. Królestwa Wurstlandii i jest ono oficjalnym stanowiskiem władz Republiki Wirtualnego Świata: http://www.rsit.home.pl/forum/viewtopic....a70f53d423
Śmiałe słowa jak na państwo które jest zaledwie państwem nieuznawalnym.

(25.10.2010 22:02)Kryspin van Scharfschuetze napisał(a):  Napisałem co miałem do przekazania Ekscelencje, a teraz mogę zakomunikować, że zgodnie z zapowiedziami "regulamin" w Republice Wirtualnego Świata został zniesiony na rzecz nadrzędnej ustawy zasadniczej.
Regulamin Czatu, kwestionujący prawo do wolności słowa które gwarantuje konstytucja, widnieje nadal.


(25.10.2010 22:02)Kryspin van Scharfschuetze napisał(a):  Wypowiedź Jego Królewskiej Mości Markusa I Vilander w której Republikę Wirtualnego Świata pomawia się i obraża poprzez stwierdzenia "bełkot", "oszuści" budzi mój najwyższy niepokój i jest nie do zaakceptowania. To co się dzieje to dramat, niestety nie pierwszy i myślę nie ostatni. Myślę, że każdy uczciwy człowiek powinien zareagować jednoznacznie i potępić tego typu metody działania wywierające presję. Czym innym są opinie i komentarze dotyczące kontekstu i przyczyn takich zjawisk.
Jako Syn Jego Najwyższego Majestatu Królestwa Wurstlandii, zapewniam iż intencje mego ojca są jak najlepsze i nie dąży nimi do zniszczeń czy negatywnych wydarzeń w mikroświecie. Jest to jedynie walka o słuszną sprawę.

[Obrazek: wurstlandia.gif]
(~)Martin Dorian Vilander
Książę Wurstlandii
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
26.10.2010, 12:42
Post: #17
RE: Republika Wirtualnego Świata
Ekscelencje,
Apeluję o zachowanie zasad dyplomatycznych podczas tej dyskusji.

diuk Piotr Kościński
były Sekretarz Generalny OPM
Przedstawiciel SPM
Znajdź wszystkie posty użytkownika
26.10.2010, 15:53 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 26.10.2010 15:55 przez TimoteosStefanosigos.)
Post: #18
RE: Republika Wirtualnego Świata
Wasze Ekscelencje!

Korzystając z okazji, chciałbym zadać kilka pytań o kwestie, które chyba nie pojawiły się we wcześniejszych wypowiedziach (jeżeli tak, to przepraszam i proszę tylko o wskazanie miejsca w którym były te informacje). Przepraszam, jeżeli będą miały charakter nieco spekulatywny - bynajmniej nie ze złej woli, tylko z chęci dokładnego wskazania, jakie kwestie mnie interesują.

Po pierwsze, czy fakt, że w/w firma podnajmuje RWŚ serwer, jest jedynym związkiem między RWŚ a Solpeo? Szczególnie interesują mnie tu kwestie praw autorskich do systemu informatycznego RWŚ, oraz prawa do nazwy czy też marki RWŚ. Chciałbym także wiedzieć, kto obecnie zajmuje się systemami informatycznymi RWŚ.

Po drugie, chciałbym wiedzieć, na ile system informatyczny RWŚ jest obowiązkowy do funkcjonowania w państwie? Czy obecność i działanie w nim jest konieczne, aby jednocześnie działać na forach i w innych miejscach publicznych? Jak dużą aktywność trzeba obowiązkowo utrzymywać?

Po trzecie, chciałbym zapytać, jakie plany mają władze RWŚ w stosunku do świata mikronacji. Czy celem RWŚ jest dołączenie na równym stopniu do społeczności mikronacyjnej, czy też "orbitowanie" na obrzeżach mikroświata, utrzymując ograniczone kontakty?

Po czwarte, i ostatnie, chciałbym zapytać, jak władze RWŚ zapatrują się na problem samej nazwy swojego państwa, która to nazwa byłaby nieco kontrowersyjna w przypadku dołączania do społeczności mikronacyjnej, dla której nazwa ta mogłaby się kojarzyć z pewną uzurpacją (jako że nazwa sugeruje, jakby RWŚ miałoby być całym światem, a nie jednym z wielu państw). Czy w RWŚ dyskutowano już nad tą kwestią, czy władze RWŚ w ogóle biorą tę kwestię pod rozwagę, czy też potencjalna zmiana nazwy nie jest brana pod uwagę?

Z góry dziękuję za odpowiedzi.

/-/ mjr dr Timoteos Stefanosigos
III Archont Demokracji Surmeńskiej,
Tesmoteta Dyplomacji
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
26.10.2010, 17:19 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04.01.2011 19:42 przez Kryspin van Buuren.)
Post: #19
RE: Republika Wirtualnego Świata
Ekscelencjo Sekretarzu,
Wasze Cesarskie, Królewskie i Książęce Mości,
Wasze Ekscelencje,


25 października br. na przejściu granicznym w Królestwie Wurstlandii, Królewskie służby graniczne Wurstlandii udzieliły prawa wjazdu na swoje terytorium mojej osobie Sekretarza Stanu ds. dyplomacji Republiki Wirtualnego Świata, poprzez akceptację zarejestrowanego konta na forum.
Tego samego dnia w porze wieczornej odwiedziłem stolicę Królestwa Grillgerat, a ściślej pisząc miejsce spotkań mieszkańców w tamtejszym "Folwarku". Przywitałem się z Jego Królewską Mością Królem Markusem I Vilander, Jej Królewską Mością Królową Elizabeth Vilander, Ekscelencją Kancelrza Robertem d'Artois oraz ze wszystkimi Ekscelencjami: http://www.forum.wurstlandia.boo.pl/view...php?t=1279
Wydawać by się mogło, że zostałem serdecznie przywitany, gdyby nie dzisiejsza nieudana zresztą próba zalogowania na forum. Ku mojemu zdziwieniu ukazał się komunikat "W systemie nie istnieje użytkownik: Kryspin" - http://i51.tinypic.com/2hcm91j.png

W związku z decyzją Jego Królewskiej Mości Markusa I Vilander, Króla Królewstwa Wurstlandii, o uniezasadnionym wydaleniu szefa dyplomacji Republiki Wirtualnego Świata zatrudnionego przy Prezydencie Republiki Wirtualnego Świata, osobiście jako osoba wydalona z ubolewaniem stwierdzam, że strona Wurstlandzka zastosowała działania retorsyjne bez uzasadnienia. Prowadzi to do niepotrzebnej eskalacji napięcia we wzajemnych stosunkach między Republiką Wirtualnego Świata i Królestwem Wurstlandii.

Jako Sekretarz Stanu ds. dyplomacji oraz gość akredytowany w Organizacji Polskich Mikronacji, zmuszony jestem stwierdzić, że odpowiedzialność za nieprzyjazne kroki podjęte wobec mnie dyplomaty, wypełniającego swoje obowiązki, spada całkowicie na władze Królestwa Wurstlandii.

Działanie JKM Markusa I Vilander - rozumiem odpowiedzialnego m.in za działanie służb granicznych, polegające na usunięciu mojej osoby z Królestwa, mimo posiadania przeze mnie ważnej zgody wjazdu, stoi w jawnej sprzeczności z "akceptacją konta na forum" oraz deklarowaną w ostatnim czasie przez najwyższej władze Wurstlandzkie w Republice Wirtualnego Świata, wolą polepszenia stosunków dwustronnych.
Pomimo licznych przejawów agresji strona Republiki Wirtualnego Świata pozostaje niewzruszona. Mogę jedynie jawnie podkreślić, że zachowanie uwłaczające dyplomacji międzynarodowej, stanowi zarzewie i eskalację sporu zmierzające do zburzenia pokoju i bezpieczeństwa międzynarodowego ze strony Królestwa Wurstlandii.

Paradoksalny również jest fakt iż Królestwo Wurstlandii czują się głęboko poranione skutkami własnych działań, usilnie przypisując je Republice Wirtualnego Świata za pomocą kłamliwej propagandy, a także licznych oszczerstw pod adresem władz państwowych Republiki, jakoby:

JKW Martin Vilander napisał(a):Każda czynność mieszkańców na stronie, napisanie postu, publikacja materiałów, konwersacje dyplomatyczne, dają profity dla właścicieli portalu. Na tym polega SWL (System Wymiany Linków) przez m. in. reklamy z google i liczne tagi na stronie głównej RWŚ.

Widzę również, że Jego Książeca Wysokość Martin Dorian Vilander do końca nie orientuje się w tematach w których zabiera głos. Dla sprecyzowania JKW napisał:

JKW Martin Vilander napisał(a):Co innego gdybyśmy poszli na łatwiznę i mogli utrzymywać się ze swojego hobby tj. umieszczać w swoich państwach reklamy google, nr kont bankowych i opcje za sms, by to inni nam płacili świadomie (przez wysyłanie kodów z komórek, czy przelewów bankowych) czy nieświadomie (przez wizyty i użytkowanie strony), abyśmy mogli zająć w większym stopniu v-życiem.

Nieprawdą jest, że mikronacje nie zamieszczają na swoich stronach informatycznych reklam Google Adsense (dla przykładu podam Księstwo Sarmacji). Wcale nie uważam aby troska o utrzymanie serwera który jest niezbędny w podtrzymywaniu wieloletniego dorobku przez reklamy jest zbrodnią. Chwała za zainteresowanie państwem i dbałością za ciągłość bytu.

Działania Królestwa Wurstlandii stanowią doskonały przykład braku profesjonalizmu tegoż — jedną z zasad dobrej i uczciwej dyplomacji jest szanowanie przedstawicieli państw obcych. Dyplomacja Republiki Wirtualnego Świata nie może ignorować takich, oczywiście sprzecznych z zasadami uczciwego partnerstwa. Pomimo najszczerszych chęci naszej dyplomacji Wurstlandzkie władze zignorowały gest dobrej woli odrzucając wyciągniętą do zgody rękę.

Ekscelencje, ja już wszystko w sprawach informatycznych w Republice Wirtualnego Świata napisałem, a nie chciałbym aby rozmowa w Organizacji Polskich Mikronacji wyszła spoza granic merytorycznej dyskusji.


Wasza Ekscelencjo, Timoteos Stefanosigos.

Cytat:Po pierwsze, czy fakt, że w/w firma podnajmuje RWŚ serwer, jest jedynym związkiem między RWŚ a Solpeo?

Tak, napisałem to wcześniej.

Cytat:Szczególnie interesują mnie tu kwestie praw autorskich do systemu informatycznego RWŚ, oraz prawa do nazwy czy też marki RWŚ. Chciałbym także wiedzieć, kto obecnie zajmuje się systemami informatycznymi RWŚ.

Owszem, firma Solpeo posiada prawa autorskie do systemu informatycznego Republiki Wirtualnego Świata - z zastrzeżeniem do stanu z 2008 roku. Od 2008 roku działają informatycy - programiści którzy działają dobrowolnie na rzecz Republiki Wirtualnego Świata będąc mieszkańcami, obywatelami a nawet urzędnikami państwowymi.
Chciałbym podkreślić, że każda (tak mi się zdaje) wirtualna państwowość posiadająca forum które jest zazwyczaj sercem narodu, musi się liczyć, że korzystają z systemu forum - od strony technicznej również opiera się na prawach autorskich i licencji którą należy zaakceptować aby móc korzystać z systemu forum dyskusyjnego. Tutaj sprawa leży po stronie rodzaju licencji. Czy udzielona licencja może stracić ważność? Myślę, że jak najbardziej tak.

Sprawami informatycznymi systemu informatycznego w Republice Wirtualnego Świata obecnie ja się zajmuję, również Jego Ekscelencja Sheamus Waldorf. Prezydent Republiki Łukasz Wolski również posiada dostęp.
Sprawy dostępu administracyjnych do for Legislatywy, Egzekutywy, Judykatywy oraz Archiwum Narodowego określa ustawa: http://www.legislatywa.wirtualny-swiat.c...f=89&t=223

Cytat:Po drugie, chciałbym wiedzieć, na ile system informatyczny RWŚ jest obowiązkowy do funkcjonowania w państwie? Czy obecność i działanie w nim jest konieczne, aby jednocześnie działać na forach i w innych miejscach publicznych? Jak dużą aktywność trzeba obowiązkowo utrzymywać?

Aby zamieszkać w Republice Wirtualnego Świata należy dokonać rejestracji w systemie informatycznym Republiki Wirtualnego Świata poprzez zapoznanie się i zaakceptowanie postanowień zawartych w Konstytucji która jest najwyższym dokumentem obowiązującym w Republice. Obecność w systemie informatycznym jest konieczna jeżeli mowa jest o zamieszkaniu a nie wizycie turystycznej bądź wizycie zagranicznych gości. Co do potrzeby utrzymania aktywności, posłużę się regulacją prawną z Republiki Wirtualnego Świata:

Odnośnik: http://www.legislatywa.wirtualny-swiat.c...?f=89&t=53
Kod:
Art. 2.

1. Za zmarłą uznaje się osobę, która nie zaspokajała swoich potrzeb żywieniowych przez okres trzydziestu dni, nie znajdując się na liście osób aktywnych przed trzydzieści dni.
2. Za zmarłą uznaje się także osobę, która złożyła oświadczenie woli o zamiarze trwałego opuszczenia Republiki Wirtualnego Świata. Oświadczenie takie wymaga formy aktu notarialnego.
3. Nie może zostać uznana za zmarłą osoba, przeciwko której toczy się postępowanie karne lub która została pozwana w sprawie cywilnej.

Kod:
Art. 4.

Siódmego, piątego i trzeciego dnia przed terminem uznania osoby za zmarłą pod jej adres poczty elektronicznej zarejestrowany w systemie informatycznym Republiki Wirtualnego Świata wysyła się wezwanie do zaspokojenia potrzeb żywieniowych. W razie braku reakcji w dniu uznania osoby za zmarłą pod jej adres poczty elektronicznej wysyła się informację o uznaniu jej za zmarłą.

Kod:
Art. 5.

1. Uznanie osoby za zmarłą powoduje:
a) usunięcie jej z systemu informatycznego Republiki,
b) usunięcie jej z listy użytkowników for związanych z Republiką Wirtualnego Świata,
c) w razie istnienia testamentu bądź oświadczenia woli osoby uznanej za zmarłą odnośnie rozporządzenia majątkiem po jej śmierci dobra wymienione w testamencie są przekazane osobom w nich wymienionym,
d) wykonanie wszelkich ustaleń wynikających z niniejszej ustawy oraz ustaw.

Cytat:Po trzecie, chciałbym zapytać, jakie plany mają władze RWŚ w stosunku do świata mikronacji. Czy celem RWŚ jest dołączenie na równym stopniu do społeczności mikronacyjnej, czy też "orbitowanie" na obrzeżach mikroświata, utrzymując ograniczone kontakty?

Republika Wirtualnego Świata pragnie w równym stopniu dołączyć do społeczności Mikronacjoświata. Znamy swoją wartość i żadne niepochlebne słowa osób trzecich tego nie zmienią.
Stosunek do Mikronacjoświata określiłem w odezwie do narodu Rzeczpospolitej Sclavinii i Trizondalu http://forum.rsit.com.pl/viewtopic.php?f=361&t=4346 który jest jak najbardziej aktualny.
Myślę, że sformułowanie, że jakoby Republika Wirtualnego Świata miałaby utrzymywać ograniczone kontakty jest niewłaściwe z racji tego, że jesteśmy otwarci na wszystkie struktury z Mikronacjoświata.

Cytat:Po czwarte, i ostatnie, chciałbym zapytać, jak władze RWŚ zapatrują się na problem samej nazwy swojego państwa, która to nazwa byłaby nieco kontrowersyjna w przypadku dołączania do społeczności mikronacyjnej, dla której nazwa ta mogłaby się kojarzyć z pewną uzurpacją (jako że nazwa sugeruje, jakby RWŚ miałoby być całym światem, a nie jednym z wielu państw). Czy w RWŚ dyskutowano już nad tą kwestią, czy władze RWŚ w ogóle biorą tę kwestię pod rozwagę, czy też potencjalna zmiana nazwy nie jest brana pod uwagę?

W Republice Wirtualnego Świata dwukrotnie przeprowadzono referendum narodowe odnośnie ew. zmiany nazwy: http://an.wirtualny-swiat.com/viewtopic.php?t=4194
Niemniej nazwa mojego państwa jest jakby nie patrzeć w pewnym sensie naszą tożsamością której nie sądzę aby którekolwiek z państw zgodziło się wyrzec nawet dla międzynarodowego uznania - bo są wartości wyższe.

Dziękuję.
Serdecznie pozdrawiam!

mgr net. Kryspin van Buuren
Zastępca Sekretarza Generalnego OPM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
26.10.2010, 19:24 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27.10.2010 00:30 przez TimoteosStefanosigos.)
Post: #20
RE: Republika Wirtualnego Świata
Panie Kryspinie,

Po pierwsze, nigdy nie działam konspiracyjnie i działam jak najbardziej fair nawet do moich największych wrogów. To nie ja usunąłem Pana konto, bo nie miałem co do tego przesłanek. W naszym kraju prawdopodobnie utworzyła się pewna grupa konspiracyjna, która ma za zadanie obalić mnie z tronu KW.

To się wyda Panu trudne do uwierzenia, ale tak niestety jest. Na poparcie mych słów przedstawię Państwu wiadomość, która jest rozsyłana do mych poddanych przez osobę Hansa Kloss'a:

http://img3.imageshack.us/img3/8492/obrazs.png

Jest mi bardzo przykro, że stał się Pan ofiarą tej konspiracyjnej grupy i mogę Panu obiecać, że zostaną poczynione konkretne kroki w zwalczaniu tej grupy. Poza tym, nie stał się Pan jedyną osobą zamachu na Pańską osobę. Przedstawiciele RSiT również stali się ofiarą. Moja osoba nie ma nic z tym wspólnego. Powtarzam, gdy kładłem się spać, to Pana konto istniało, lecz gdy się obudziłem, już Pana konta nie było. Proszę nie doszukiwać się żadnych złośliwości z mej strony, bo jak już wcześniej powiedziałem: Nie miałem podstaw prawnych, aby Pana osobę usuwać ! Zawsze, gdy kogoś ,,uśmiercam" piszę stosowne rozporządzenie. Poza tym, nikt z obywateli nie ma prawa uśmiercić danego mieszkańca. Zostały już poczynione kroki wyjaśniające tą sprawę...Przepraszam bardzo Pana za zaistniałą sytuację.

EDIT// Zmieniłem obrazek na link, bo był za szeroki. Timoteos Stefanosigos, 00:30, 27 października 2010

(-) Jego Królewska Mość - Markus I Vilander
Królestwo Wurstlandii
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Wątek zamknięty 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości