Projekt

Podążając ustalonym wczoraj torem, postanowiłem przedstawić projekt uregulowania sądownictwa sarmackiego, z zapewnieniem równowagi oraz możliwości faktycznych. Wedle tego projektu w najgorszym wariancie liczba sędziów wynosiłaby: 1 sędzia pokoju, 3 sędziów apelacyjnych, 1 sędzia sądu najwyższego - do którego to sądu oddelegowany byłby 1 z sędziów sądu apelacyjnego, dlatego łączna liczba sędziów dla Sarmacji wynosiłaby 5 osób.

A oto skromny i niewątpliwie niedoskonały projekt:

Ustawa o ustroju sądów.

 

1.1. powołuje się sądy pokoju

1.2. w każdym sądzie pokoju orzeka jeden sędzia nazywany sędzią pokoju

1.3. sędzia pokoju pochodzi z wyborów

1.4. sędziego pokoju wybierają w wyborach mieszkańcy terytorium na którym jurysdykcję sprawuje sąd pokoju do którego wybierany jest sędzia, poza przypadkiem określonym w punkcie 3.2.2.

2. sądy pokoju orzekają we wszystkich sprawach nie zastrzeżonych dla sądu apelacyjnego.

3.1. sądy pokoju orzekają na terytorium części krainy federacji sarmackiej, całej krainy, kilku krain, wszystkich krain zależnie od potrzeb i uregulowań federacyjnych. Sądy pokoju powołuje prokurator generalny za zgodą księcia i władz krainy federacji

3.2. w Sarmacji tworzy się z urzędu przynajmniej jeden sąd pokoju którego jurysdykcja obejmuje terytorium całego Państwa, albo w przypadku powołania więcej niż jednego Sądu Pokoju obszar który przypisano poszczególnym Sądom Pokoju – który łącznie musi obejmować terytorium całego Państwa.

3.2.1. książę z urzędu ustanawia siedziby sądów pokoju

3.2.2. do czasu wybrania sędziów pokoju książę powołuje tymczasowego sędziego pokoju, który sprawuje swój urząd do czasu wybrania sędziego pokoju

4. od orzeczeń sądów pokoju przysługuje apelacja do sądu apelacyjnego

5. powołuje się sądy apelacyjne

5.1. sądy apelacyjne orzekają we wszystkich poważnych sprawach oraz sprawach przekazanych przez Sądy Pokoju ze względu na ich stopień skomplikowania

5.2. sądy apelacyjne orzekają na terytorium krainy federacji sarmackiej, kilku krain, wszystkich krain zależnie od potrzeb i uregulowań sarmackich. Sądy apelacyjne powołuje prokurator generalny za zgodą księcia i kanclerza Sarmacji

5.3. w stolicy Sarmacji tworzy się z urzędu jeden sąd apelacyjny którego jurysdykcja obejmuje terytorium całego księstwa Sarmacji, tak długo jak nie zostaną powołane inne sądy apelacyjne

5.4. do czasu wybrania sędziów apelacyjnych książę powołuje tymczasowych 3 sędziów apelacyjnych, którzy sprawują swój urząd do czasu wybrania sędziów apelacyjnych

5.5.1 spośród 3 sędziów tymczasowych oraz sędziów Sądu Apelacyjnego wybranych w zwykłym trybie książę wskazuje prezesa sądu który organizuje pracę sądu i wyznacza składy orzekające oraz przewodniczącego składu orzekającego gdyby w składzie orzekającym nie orzekał prezes. Głos przewodniczącego składu, prezesa sądu przeważa w przypadku równości oddanych głosów

5.6. w każdym sądzie apelacyjnym Sarmacji musi być 3 sędziów apelacyjnych

5.7. sąd apelacyjny orzeka w składach 1 , 2 i 3 osobowych – o liczebności składu orzekającego decyduje Prezes Sądu Apelacyjnego w zależności od skomplikowania i wagi sprawy

6. sędziów apelacyjnych wybiera książę spośród doświadczonych Sarmatów o przynajmniej 2 letnim obywatelstwie, nieposzlakowanej opinii za zgodą senatu spośród kandydatów przedstawionych przez prokuratora generalnego a także walne zgromadzenie sędziów pokoju. Kandydaci posiadający doświadczenie w pracy z wyboru w sądach pokoju przynajmniej 2 kadencji mogą zostać powołani bez konieczności uzyskiwania zgody senatu

6.1 sędziowie apelacyjni sprawują swoją funkcję dożywotnio, do czasu rezygnacji bądź złożenia z urzędu

6.2. nowych sędziów powołuje się jedynie na wolne miejsce

7. sędzia apelacyjny wyłącza się w sprawach w których nie może z oczywistych powodów orzekać, w sprawach takich może zostać także wyłączony przez pozostałych sędziów gdyby sam tego nie zrobił

7.1. w przypadku podejrzenia orzekania przez sędziego podlegającemu z oczywistych powodów wyłączeniu sąd najwyższy wyłącza takiego sędziego i oddelegowuje na miejsce sędziego podlegającego wyłączeniu wybranego sędziego pokoju, który jednak nie orzekał w innej instancji w tej sprawie, gdyby zaś z innych powodów było to niemożliwe do składu sądu apelacyjnego na wniosek sądu najwyższego książę powołuje sarmatę cieszącego się nieposzlakowaną opinią, który na czas toczącego się postępowania uzyskuje w tej konkretnej sprawie pełnię praw sędziego sądu apelacyjnego. Po wydaniu orzeczenia kończącego postępowanie przed sądem apelacyjnym obywatel zasiadający tymczasowo na prawach sędziego w składzie orzekającym przestaje być sędzią, jednak 3 krotny udział w różnych sprawach w procesach przed sądem apelacyjnym jest równoznaczny z nominowaniem takiego obywatela na sędziego sądu apelacyjnego, w sądzie w którym podczas ostatniego z trzech postępowań orzekał.

7.2. procedura wyłączenia sędziego odnosi się także do sędziów pokoju, w takim jednak przypadku decyzją sądu najwyższego sprawa przekazywana jest do wskazanego w postanowieniu sądu najwyższego sądu apelacyjnego

8. powołuje się sąd najwyższy

8.1. sąd najwyższy orzeka we wszystkich sprawach szczególnie skomplikowanych, konstytucyjnych, ustrojowych, rozstrzyga wszelkie spory powstające na tle obowiązującego prawa pomiędzy wszystkimi organami władzy, ma wyłączne prawo interpretowania aktów prawa międzynarodowego i umów międzynarodowych, inkorporacyjnych, jest instancję odwoławczą w związku z wydaleniem z terytorium Sarmacji, pozbawienia prawa Sarmackiego – w zakresie wydalenia, pozbawienia obywatelstwa legitymację do złożenia odwołania posiada każdy, niezależnie od jego obywatelstwa, miejsca przebywania. Od orzeczeń Sądu Najwyższego nie ma odwołania i są one ostateczne, wzmiankę prawomocności oraz wykonalności nadaje im Książę/Regent – w przypadku gdy postanawia ON uchylić orzeczenie Sądu Najwyższego Książę/Regent wydaje dekret każdorazowo zatytułowany:

„wstydliwy i normom praworządności uwłaczający akt obrazy społeczeństwa Sarmacji, dekret uchylający orzeczenie Sądu Najwyższego……., którego jedyną wadą było iż wydali je ludzie niezawiśli i niezależni od woli tyrana”

8.2. sąd najwyższy orzeka na całym terytorium Sarmacji. Sędziego Najwyższy powołuje prokurator generalny za zgodą księcia i senatu Sarmacji spośród dwóch kandydatów przedstawionych przez Sejm Sarmacji. Sędziego Sądu Najwyższego można jedynie powołać spośród Sędziów Sądu Apelacyjnego oraz spośród doświadczonych Sarmatów o przynajmniej 2 letnim obywatelstwie, nieposzlakowanej opinii.

8.2. w stolicy Sarmacji tworzy się z urzędu Sąd Najwyższy którego jurysdykcja obejmuje terytorium całego księstwa Sarmacji

8.3. do czasu wybrania sędziów Sądu Najwyższego książę powołuje 1 tymczasowego sędziego Sądu Najwyższego pełniącego tymczasowo funkcję Prezesa Sądu Najwyższego, który sprawuje swój urząd do czasu wybrania sędziów Sądu Najwyższego

8.3.1 spośród sędziów książę wskazuje prezesa sądu który organizuje pracę sądu i wyznacza składy orzekające oraz przewodniczącego składu orzekającego gdyby w składzie orzekającym nie orzekał prezes. Głos przewodniczącego składu, prezesa sądu przeważa w przypadku równości oddanych głosów

8.4. w Sądzie Najwyższym Sarmacji musi być 2 sędziów sądu najwyższego. W przypadku niemożliwości wybrania 2 sędziów sądu najwyższego – do czasu ich wybrania do składu Sądu Najwyższego Sędziowie Sąd/ów Apelacyjnych delegują 1 sędziego spośród sędziów sądów apelacyjnych lub sądów pokoju

9.4. Sąd Najwyższy orzeka w składzie orzekającym ustalonym przez Prezesa Sądu Najwyższego w zależności od skomplikowania i wagi sprawy

10. sędziowie Sądu Najwyższego sprawują swoją funkcję dożywotnio, do czasu rezygnacji bądź złożenia z urzędu

10.1. nowych sędziów powołuje się jedynie na wolne miejsce

11. sędzia Sąd Najwyższego wyłącza się w sprawach w których nie może z oczywistych powodów orzekać, w sprawach takich może zostać także wyłączony przez pozostałych sędziów gdyby sam tego nie zrobił

11.1. w przypadku podejrzenia orzekania przez sędziego podlegającemu z oczywistych powodów wyłączeniu Książę wyłącza takiego sędziego i oddelegowuje na miejsce sędziego podlegającego wyłączeniu wybranego sędziego apelacyjnego, pokoju, który jednak nie orzekał w innej instancji w tej sprawie. W przypadku niemożności uzupełnienia w ten sposób składu orzekającego Sądu Najwyższego, Książę/Regent zasiada w składzie orzekającym sądu najwyższego (z założenia w takiej sytuacji Książe/Regent pozostają bezstronni niezależnie od okoliczności faktycznych). Orzeczenie wydane przez skład orzekający, w którego składzie zasiadał Książę/Regent podlega zatwierdzeniu w ciągu 5 dni przez 12 losowo wybranych obywateli Księstwa Sarmacji

12. Wszelkie głosowania, o których mowa w niniejszej ustawie rozstrzygane są większością głosów uprawnionych do głosowania.

13. Regulaminy urzędowania Sądów zostaną wydane przez te Sądy na potrzeby ich orzekania i pracy.

14. Wszelkie sprawy nieuregulowane niniejszą ustawą podlegają uregulowaniu: dekretami, uchwałami danych Sądów, Sąd Najwyższy posiada możliwość wydania uchwały ustalającej jednolitą praktykę interpretacyjną wykonywania powyższej ustawy także w zakresie przez nią nieuregulowaną, uchwała taka ma moc uchylającą wszelkie pozostające z nią w sprzeczności zapisy dekretów i ustaw dotyczących pracy sądów, sposobu orzekania oraz procedur postępowania

 

Written by: Ariston z Chios

4 Responses to “Projekt”

  1. 21-02-2008 at 19:25, Piotr Mikołaj says:

    Pytania:

    1. “Sądy pokoju powołuje prokurator generalny za zgodą księcia i władz krainy federacji. […] Książę z urzędu ustanawia siedziby sądów pokoju” — czy ustanowienie siedziby miałoby być jedynie formalnym, na potrzeby „klimatu”, wskazaniem miasta, w którym sąd urzęduje?

    2. Jaki byłby dopuszczalny zakres apelacji? Tu uwaga pod kątem tego, aby sądy pokoju, w razie przyjęcia projektu, nie stały się de facto bez znaczenia z powodu rozpoznawania wszystkich spraw przez sądy apelacyjne tak w zakresie ustalania faktów, jak i zastosowanych norm prawnych czy ostatecznych rozstrzygnięć. W projekcie o apelacji jako takiej ani słowa, więc czy sąd apelacyjny miałby być w ogóle… sądem apelacyjnym?

    Uwagi:

    1. Nie podobają mi się wybory sędziów pokoju, które dodatkowo w niektórych regionach rzeczypospolitej mogą być sprzeczne z obowiązującym ustrojem (choćby — Królestwo Baridasu, które, skądinąd, wstępnie opracowało swoją koncepcję sądownictwa, zbliżoną koncepcyjnie do sądu parów).

    2. Korzystając z tego właśnie, że mamy różne regiony, powinni w nich orzekać sędziowie, którzy w nich NIE mieszkają. Nie byliby oni uwikłani w lokalne układy towarzyskie, zatem rozwiązanie takie gwarantowałoby większą bezstronność — opieraliby się oni w większym na materiałach procesowych, niż na swojej „wiedzy życiowej”.

    3. Sądy pokoju widziałbym jako dwuosobowe. Nie ma najmniejszego problemu w tym, aby dwóch sędziów się skontaktowało ze sobą, a nie jestem przekonany co do tego, że orzekanie o winie powinno być jednoosobowe (pomijając oczywiste przypadki wykroczeń).

    4. Należałoby raczej powierzyć określone w projekcie kompetencje Prokuratora Generalnego — Ministrowi Sprawiedliwości/Spraw Wewnętrznych. Prokuratura Generalna jest drugą konstytucyjną, martwą instytucją. Zdecydowaną większość jej zadań przejął właśnie minister. Nie posiada on jedynie prawa do stosowania środków zapobiegawczych.

    5. Należałoby precyzyjnie określić zakres spraw, w których orzekają w pierwszej instancji sądy apelacyjne.

    6. Złożenie sędziego z urzędu powinno być możliwe także w przypadku niewypełniania przez niego obowiązków (była to najczęstsza podówczas przyczyna dymisji). Można tu precyzyjnie określić kryteria przewlekłości spraw (np. niepodjęcie czynności w ciągu 7 dni).

    7. Procedury wyłączania sędziów są, moim zdaniem, zbyt złożone. To akurat może być czynione jednoosobowo, lepiej jest łatwo wyłączyć sedziego, aniżeli dopuścić do sytuacji, w której sędzia niebędący bezstronnym wyda wyrok. Wyłączenie sędziego — na wniosek strony (chyba że — „do rozważenia”, p. 1).

    8. Kompetencje kontroli konstytucyjnej pozostawiłbym jedynie dla ustaw i dekretów sui generis. W przypadku kontroli zgodności aktów normatywnych samorządów, nakłada się na nią także zgodność o charakterze politycznym (trzy zasady integralności), ważna z punktu widzenia spójności państwa (a prawo wszystkiego nie reguluje, i lepiej, iżby regulowało jak najmniej).

    9. Formuła lit de justice — świetna, aczkolwiek przyjąłbym rozwiązanie mniej drastyczne (oczywiście, rozumiem przesłanki takiego, a nie innego, sformułowania).

    10. Sąd Najwyższy powinien liczyć co najmniej czterech sędziów. Nadto, powinny być dokładnie określone ustawą procedury postępowania (żadnych orzeczeń z urzędu), a orzeczenia o nieważności — przyjmowane kwalifikowaną większością głosów.

    Do rozważenia:

    1. Anonimowość sędziów. Zdarzają się przypadki nacisków na sędziów przez podsądnych, było nie było, kolegów i znajomych orzekających — na Gadu-Gadu, chociażby. Jak nietrudno się domyślić, nie wpływa to korzystnie na niezawisłość sądów (kto twierdzi, że dla niezawisłości wystarczy niezawisłość od władzy politycznej?). Jest technicznie możliwe uruchomienie serwisu wymiaru sprawiedliwości na odrębnym serwerze i uniemożliwienie dojścia, w jakikolwiek sposób, do tego, kto osobiście orzekał.

    2. Należy ustalić sąd właściwy w sprawach administracyjnych (w tym, rozpatrujący zażalenia na decyzje administracyjne).

    * * *

    Szkic kontrprojektu (model ewolucyjny):

    1. Każdy podmiot rzeczypospolitej, stosownie do swojego prawa wewnętrznego, wybiera nie więcej, niż dwóch sędziów z grona obywateli spełniających ustawowe wymagania (obywatelstwo od co najmniej 6 miesięcy, niekaralność, poświadczona znajomość podstaw prawa).

    2. Sędziowie są losowani przez do każdej sprawy, z wyłączeniem sędziów z regionów stron oraz tych, o których wiadomo, że mogą nie być bezstronni. Sędziowie orzekają anonimowo, jedno- (wykroczenia) lub dwuosobowo (przestępstwa i sprawy cywilne).

    3. Stwierdzenie winy nie podlega apelacji, chyba, że po wyroku pojawiły się nowe dowody. W apelacji można, za wyjątkiem wskazanego przypadku, zmienić wymiar kary lub nakazać ponowne rozpoznanie sprawy w przypadku oczywistej obrazy przepisów prawa tak materialnego, jak formalnego.

    4. W okresie pierwszym, apelacje rozpoznaje sąd książęcy, na zasadach dotychczasowych (Dekret o tymczasowej organizacji wymiaru sprawiedliwości). Sąd książęcy rozpoznaje ponadto wszystkie sprawy, które nie są właściwe prawu karnemu i cywilnemu.

    5. Po kilku miesiącach dokonana zostaje ewaluacja wyroków. Sędziowie, których wyroki zostają ocenione najlepiej, otrzymują nominację na sędziów apelacyjnych. Przejmują oni obowiązki sądu książęcego z zakresu rozpoznawania apelacji oraz spraw administracyjnych.

    6. Sąd apelacyjny rozpoznaje sprawy w składzie trzyosobowym. Orzeczenia zapadają większością dwóch trzecich głosów, za wyjątkiem zażaleń na „proste” decyzje administracyjne, rozpoznawanych jednoosobowo.

    7. Sędziowie są nieusuwalni poza przypadkami: a) popełnienia przestępstwa lub wykroczenia, b) niewykonywania obowiązków, c) rażącej niekompetencji (patrz p. 5). Złożenie sędziego z urzędu jest niejawne. Sędziego dożywotnio, także po dymisji, obowiązuje tajemnica służbowa — odnośnie tego, w jakich sprawach orzekał.

    8. Sądownictwa konstytucyjnego projekt nie tyka. ;-)

  2. 22-02-2008 at 11:30, khand says:

    Nie czytałem całości - ale rzuciło mi się w oczy : “popełnienia przestępstwa lub wykroczenia”. Z wykroczeniami to jest tak, że na każdego znajdzie się paragraf. Tak szeroki wyjątek czyni że dziura w serze jest tak duża jak ser i w związku z tym sera nie ma. Po prostu są wobec tego usuwalni. Pomijam fakt, że w ogóle uważam, że portal społecznościowy nie potrzebuje akurat sądownictwa. Sądownictwo jest domeną mikronacji.

  3. 22-02-2008 at 11:54, Piotr Mikołaj says:

    Jeżeli zamiast przecinka używa się wyrazów powszechnie uważanych za wulgarne, to faktycznie, łatwo popełnić wykroczenie.

  4. 22-02-2008 at 18:19, Ariston z Chios says:

    Od redakcji:

    Projekt “ustroju sądów” jest wyłącznie skierowany na usystematyzowanie oraz uregulowanie funkcjonowania sądownictwa jako samodzielnej - autonomicznej władzy publicznej. Tryb organizowania i działania nie może zawierać i nie zawiera w sobie warunków uregulowania apelacji i procedury postępowania - która winna zostać uregulowana osobną ustawą. Niewątpliwie w kompetencji sądów winny znaleźć się wszelkie przejawy działalności w Sarmacji - tak prawa prywatnego jak i publicznego w jego wszelkich aspektach, także konstytucyjnych. Zawarcie w regulacji prawa uchylania każdego orzeczenia sądu dekretem głowy Państwa, uwalniać powinien ją od obawy pełzającego zamachu stanu.
    Sądzę że jakiekolwiek odwołanie do zasady jednolitości władzy w modelu wypróbowanym przedewszyskim w zsrs, prl czy niemczech hitlerowskich nie jest szczególnie celne - gdzie sądownictwo stanowiło element władzy - pozornie skupionej w sejmie. Oczywiście model angielski - korony z sądem najwyższym zintegrowanym z izbą parlamentu, podporządkowaną rządowi, stanowiącymi emanację innej izby parlamentu posiadającej władzę totalną niczym nie ograniczoną jest łakomym kąskiem wybijającym argumenty o potrzebie podziału władz i silnym autonomicznym, niezależnym i niezawisłym sądownictwem… Tyle tylko że pozycja jaką posiadają angielscy sędziowie na mocy zwyczaju, equity i usadowienia w strukturze władz jest bardziej łakomym kąskiem niż rzekome, pozorne i unormowane sztywnymi regułami umocowania sędziów z krajów o innym modelu. Dlatego nie włączając się w debatę polityczną, pomijając kwestie personalne, postanowiłem postawić problem oraz przedstawić postulaty de lege ferenda. Niekoniecznie doskonałe, napewno nie dopracowane - w końcu umiejętności legislatorskie to sztuka zupełnie w zaniku… Projekt ten to jedynie konstytucja sądownictwa, pozwalająca mu funkcjonować nawet w stanach nadzwyczajnych w 5 osób, bez zagrożenia utraty sterowności nad Państwem ale ze stałym recenzentem dającym rękojmię że w Sarmacji sądy są “przeciw” obywatelom, a władza sądów nie potrzebuje bo wie lepiej (analogicznie prl), bowiem zdaje się że to władza winna dawać przykład, że niektóre zwierzęta nie są równiejsze? To tyle w kwestii polemiczno - wyjaśniającej. Na marginesie powołanie jednoistancyjnego sądu pełniącego jednocześnie funkcje wszystkich wymienionych sądów byłoby równie dobre, pod warunkiem stabilności orzecznictwa i gwarancji niezależności czy niezawisłości sędziowskiej…

Pages

Search

Categories