Kochajmy …

Posted by admin | Posted in Uncategorized | Posted on 10-11-2008

Tags: , ,

Dzisiaj, nasz ukochany obywatel i podobno Jedyny Słuszny Minister (nareszcie ktoś tego nie dostrzegł) - Mateusz Dż. wygłosił expose. Redakcja RoshoOffego MaGaZynU (xD) prześledziła ten tekst i doszukała się podtekstów. Cholernych podtekstów.

“Przede wszystkim chciałbym podziękować za oddane na mnie głosy i za owocną kampanię wyborczą, w czasie której miałem okazję jeszcze raz dogłębnie przemyśleć plan swojej prezydentury i dokładnie określić cele, do których realizacji będę dążył w tej kadencji (…)”

No to analizujemy. Z źródeł wiem, że Dżoniak wiele razy kontaktował się z Anonimowym Byłym Prezydentem Rzeczpospolitej Sclavińskiej, by uzyskać przedwczesne wyniki. Dla uzyskania powodzenia oferował nawet swojego ukochanego różowego misia, którego dostał od sąsiada, który ostatnio był w Czechosłowacji (?). Niemniej polecamy zgłoszenie się do misioróżologa!

“Mateuszku kup chlebek, masełko, zanieś pani Jadzi syrop na wrz…”"

Przepraszam, prawie ujawniliśmy tajny list Prezydenta Najjaśniejszej Różowej Rzeczpospolitej od Tajnej Agencji Służb Wywiadowczych. W pomponiastych czapeczkach.

” (..) Ma on już doświadczenie w tego typu pracy i uważam, że to właściwa osoba na właściwym stanowisku. Nieaktualność sclavińskich poradników dla nowych mieszkańców, spośród których wiele pamięta czasy prezydentury Michała Stojałowskiego, woła o pomstę do nieba. (…)

Tutaj musiał spojrzeć na taki mały kalendarzyk. Ojć, mamy problem. Dżoniak był prezydentem od września na dwie kadencje. Co to oznacza? Był prezydentem po Stojałowskim, a jakoś tego nie naprawił. Idę się poskarżyć misiowi Niuniakowi!

Jeśli chodzi o instytucje kulturalne, chciałbym zdecydowanie zredukować ich liczbę, gdyż niepotrzebne są nam świecące pustkami i nie cieszące się najmniejszym zainteresowaniem obiekty, służące jedynie zamieszczaniu odnośników do znanych utworów.

W ostatnim quocie poznaliście mojego przyjaciela - misia Niuniaka. Powiada on czasem: “Stary idioto, młody pi*rdolcu, dla Ciebie zrobie kilo młodego, pachnącego stolcu”. Tutaj Dżoniak robi odwrotnie. Od redakcji przesyłamy prezent - roczny karnet do eldorackiego szaletu im. pani Ździsi z klatki Be”

Planuję (…) małą rewolucję

Agentura pomponiastych czerwono-białych czapeczek dotarła do planów rewolucji.

I niech się Naród leczy. Z pieczarkami.

Post a comment