Demonstacja poparcia dla IOON
Mieszkańcy Walencji z uwagi na liczne niekorzystne zmiany wprowadzane w ich życie przez obecną ekipę panującą, postanowili przejść ulicami stolicy i demonstrować swoje poparcie dla Inicjatywy Obywatelskiej Ocalenia Narodowego.
Po godzinie 15 na Plaza Mayor w Walencji zebrała się grupka osób, która demonstrowała swoje niezadowolenie obecną sytuacją w Skarlandzie, koło godziny 17 ludzi było już kilka tysięcy, wszyscy „ubrani” w barwy narodowe Skarlandu. Na czole demonstracji niesiono transparenty: „Andreas I – zdrajca narodu”, „Eleonora I – uzurpatorka”, „Nordia twój wróg”, transparentów było o wiele więcej. Krótko po godzinie 19 demonstrujący dotarli na główny plac przed Pałacem Królewskim (Plaza de Constitución), gdzie domagano się od Królowej osądzenia Andreasa za działania jego rządu na emigracji, domagano się także abdykacji samej Królowej. Tłum spontanicznie na płycie placu namalowali napis: „Monarchia = brak odpowiedzialności, żądamy ustanowienia republiki”, po jego namalowaniu funkcjonariusze Guardia Real (Gwardia Królewska) zaatakowali bez żadnego ostrzeżenia demonstrantów, w obronie których natychmiast stanęły Mossos d’Esquadra i Guàrdia Urbana de València w wyniku czego autonomiczne i miejskie służby policyjne starły się z gwardią samej królowej. Demonstranci przez chwilę byli w szoku obserwując jak w obronie jednego zwykłego obywatela stają miejskie i autonomiczne służby policyjne, po chwili demonstranci również dołączyli do walki z Gwardią Królewską – wywiązała się kilku godzinna walka. Po godzinie 21:30 do akcji wkroczyła Guardia Civil wspierana przez śmigłowce z fregat: ARNS Valencia i ARNS Salta, funkcjonariusze Guardia Civil siłowo rozdzielili walczące formacje paramilitarne i wypchnęli żołnierzy Guardia Real z Plaza de Constitución. Po odseparowaniu Guardia Real od demonstrantów otoczono plac kordonem i rozpoczęto udzielanie pomocy rannym cywilom i funkcjonariuszom, agenci Guardia Civil nie kryli również sympatii wobec demonstrujących ponieważ okazali się nadzwyczaj okrutni wobec swoich kolegów, a warto zaznaczyć, że zarówno Guardia Civil jak i Guardia Real wchodzą w skład Sił i Korpusów Bezpieczeństwa Państwowego Królestwa Skarlandu. Podczas ewakuacji osób rannych z placu niektórzy demonstrowali nadal i za zgodą władz miejskich przy ulicy wywieszono transparent: „Francisco Vazquez de Saavedra – Héroe Nacional” czyli Francisco Vazquez de Saavedra – Bohater Narodowy, przy transparencie pojawiły się patrole Mossos d’Esquadra, które będą chronić go przed zdjęciem przez straż królewską.

Samochód Guàrdia Urbana podpalony przez funkcjonariuszy Guardia Real
Władze autonomiczne Wspólnoty Walencji zażądają od Królowej odszkodowania z tytułu poniesionych strat, warto zaznaczyć że zostało rannych około 150 osób w wyniku ataku Guardia Real na cywili, 45 funkcjonariuszy autonomicznej i miejskiej formacji policyjnej odniosło obrażenia w tym stan 12 oceniany jest jako ciężki. Mossos d’Esquadra może popisać się aresztowaniem 4 żołnierzy Guardia Real przy czym jednego kilka razy postrzelono podczas próby ucieczki. Straty materialne oceniono na 570 tysięcy Peset.
Dzicz nie może się pogodzić z utratą władzy i dlatego zasmieca „Planetę” takimi głupotami. Żałosne…
Władza jeszcze wróci w ręce uciskanego ludu
Zamiast marnować czas na takie głupoty, moglibyście wziąć się do roboty i zrobić coś dla resztek państwa skarlandzkiego.
Powiedział ten, który przyłożył rękę do rozpadu państwa skarlandzkiego.
Tak, Rada jest zła i tylko czyha na upadek Skarlandu, co więcej Rada chce przejąć władzę nad całym mikroświatem! Hahahaha (złowieszczy śmiech). Albo jesteście z nami, albo przeciwko nam, przejdźcie lepiej na naszą, ciemną stronę mocy!